Zapewne wiesz już, że styl jazdy może wpływać na stan auta. Podobnie jak regularna konserwacja. Przyjrzyjmy się najczęstszym błędom i sprawdźmy, co można zrobić, by zapobiegać usterkom bez wielkiego wysiłku!
Dbaj o silnik!
Silnik samochodu potrafi niemile zaskoczyć podczas jazdy. Wszystko wygląda dobrze, aż do momentu, gdy auto staje i nie chce ruszyć. Czy można było tego uniknąć? Często jest to kwestia zaniedbania.
Choć silnik znajduje się dość głęboko i wydaje się być chroniony, jest narażony na liczne zabrudzenia. Przykładem może być choćby kolektor, zbierający brud – szczególnie gdy silnik ma bezpośredni wtrysk paliwa. Ostrzegawcza lampka zapali się, gdy kolektor ulegnie awarii takiej jak brak odpowiedniego przepływu na skutek zatkania. Częstym powodem jest również zużycie uszczelki.
Nawet niewielkie awarie mogą wymagać wymiany części. Kolektor ssący (A6510900037) lub inne używane elementy są tanie i przy okazji ekologiczne (kupując je, ograniczamy produkcję kolejnych), jednak priorytetem powinno być zawsze zapobieganie usterkom!
Na stacjach benzynowych można często trafić na specjalne, uszlachetnione paliwo. To niezły pomysł, choć wielu kierowców preferuje zakup środka uszlachetniającego we własnym zakresie. Kosztują one standardowo od ok. 40 do 120 złotych, więc nie jest to wielki wydatek. Co do użycia – jeśli umiesz zatankować auto, umiesz też zaaplikować uszlachetniacz. Nie powinno to stanowić problemu.
Zabezpieczaj najmniejsze uszkodzenia
Samochód może się wydawać nietknięty, jednak gdy dokładnie go obejrzysz, możesz czasem znaleźć drobne zarysowania. A może wręcz rdzę? Przypominasz sobie otarcie na parkingu lub inne pozornie nieszkodliwe zdarzenia? Jeśli lakier został naruszony, a właściciel samochodu nie postara się o zabezpieczenie, problem nie zniknie. Może jedynie rosnąć z czasem, jeśli proces korozji się zaczął.
Sposobów na uszkodzenia jest sporo. Nie trzeba od razu wydawać fortuny na lakierowanie. W sieci dostępne są różne markery, dzięki którym szybko zamalujesz rysę. Oczywiście jest to sposób na niewielkie uszkodzenia. Poza aspektem praktycznym, przyznasz chyba, że malowanie dużych zadrapań w ten sposób nawet wizualnie zupełnie się nie sprawdzi…
Pamiętaj o oponach! Ich uszkodzenia mogą się wydawać niewielkie i nieznaczące, a doprowadzić do wypadku! Jeśli zauważysz pęknięcie, nie zwlekaj z udaniem się do serwisu. Może ono być znacznie głębsze, niż jesteś w stanie dostrzec.
Podobnie w sytuacji, gdy coś wbije się w koło. Niezależnie od tego, czy wygląda na duży problem, czy powierzchowne uszkodzenie, daj specjaliście osądzić, co należy zrobić. Nigdy nie wyciągaj obiektu samodzielnie! Możesz w ten sposób powiększyć dziurę w oponie i tym samym z niewielkiego problemu zrobić spory.
Jeździj oszczędnie
Zachowawcza i oszczędna jazda to nie tylko więcej pieniędzy na twoim koncie. Samochód zużywa się naturalnie w miarę spalania kolejnych litrów benzyny. Mocne hamowanie, czy inne nagłe ruchy prowadzą do szybszego zniszczenia mechanizmu. W końcu funkcjonowanie samochodu opiera się na ruchach wielu twardych i wyrabiających się z czasem części. Podobnie jest z paliwem. Im mniej go palisz, tym lepiej dla auta. Oto jak zaoszczędzić na zużyciu:
Będąc na stacji benzynowej, sprawdź co jakiś czas stan swoich kół. Czy powietrze nie uszło? Jeśli tak, koniecznie je dopompuj. Jak się okazuje, brak powietrza może zwiększyć zużycie paliwa nawet do 10%!
Jesteś perfekcjonistą? Zdejmij bagażnik rowerowy. Nie ma on oczywiście wielkiego wpływu na spalanie, jednak jak się okazuje, powoduje niewielki opór powietrza. Poza tym – po co narażać go na uszkodzenie i zabrudzenia?
Jeśli zdarza ci się jeździć podczas mroźnych zim, słyszałeś zapewne o rozruchu samochodu – zostawia się go na moment na neutralnym biegu przed jazdą. Choć tę technikę stosowało wielu kierowców, nie jest ona ani praktyczna, ani (już od jakiegoś czasu) legalna. Możesz się najwyżej narazić na dodatkowe koszty paliwa i mandatu do zapłacenia…
Styl jazdy to styl życia
Oszczędna i bezpieczna dla samochodu jazda zawiera się właściwie w definicji ecodrivingu. Jest to trend, który zdobył sporą popularność w ostatnich latach, choć istniał już od dawna. Jego zalety doceniają osoby oszczędne i te, chcące ograniczyć negatywny wpływ jazdy na środowisko.
Jeśli jesteś fanem motoryzacji, lub zwyczajnie jeździsz na tyle często, że samochód stał się ważną częścią twojego życia, docenisz zapewne możliwość utrzymania go w dobrym stanie trochę dłużej. W końcu do auta można się mocno przywiązać. Nic w tym dziwnego. Jeśli spędzamy wewnątrz dużo czasu, to niemal drugi dom!
Jeśli jednak nie dbasz o auto i planujesz w niedługim czasie zakup nowego, trzymaj się przynajmniej zasad oszczędnej jazdy (zaoszczędzisz trochę pieniędzy na nowy zakup) i mimo wszystko nie siłuj się z mechanizmem podczas jazdy. Nagła awaria może zdarzyć się zawsze, a jeśli twój samochód ma już swoje lata, jest bardziej narażony na usterki. To kwestia bezpieczeństwa twojego i innych osób na drodze!