Connect with us

Czego szukasz?

WEC i 24h Le Mans

Peugeot teraz, albo nigdy. Zapowiedź sezonu 2025 WEC

Francuski producent jest jednym z najbardziej doświadczonych w tej kategorii. Jednakże doświadczenie jak na razie średnio przekłada się na wyniki.

Peugeot musi pokazać osiągi na torze
Fot. Peugeot Sport

Coraz więcej zmian, a czasu coraz mniej

Peugeot i jego przygoda z klasą Hypercar to historia nadająca się na książkę. Zaczęło się od radykalnego i niezwykłego podejścia do aerodynamiki z tyłu samochodu. Potem niestety okazało się, że 9X8 w konfiguracji bez skrzydła różnie radzi sobie na poszczególnych torach. Dlatego zdecydowano się na jego kompletną przebudowę i wzbogacenie go o tylne skrzydło. Zaś do tegorocznej rywalizacji przystępuje on z porawionym zawieszeniem. I choć pod koniec sezonu wyniki uległy poprawie to i tak niestety zajęło to tej marce cały sezon.

ZOBACZ TAKŻE
Ferrari musi się wykazać poza Le Mans. Zapowiedź sezonu WEC

Teraz przed nami pierwszy pełny sezon z przebudowanym 9X8 i to może być decydujący rok dla tego programu. Obecnie to ich przyszłość w klasie Hypercar stoi pod największym znakiem zapytania. Pierwotnie sam projekt został obliczony na cztery sezony, a więc do 2026 roku. Tylko jeśli w tym sezonie wyniki się nie poprawią to z końcem roku możemy dowiedzieć się, że 9X8 zniknie z torów WEC.

ZOBACZ TAKŻE
BMW ma potencjał. Zapowiedź sezonu 2025 WEC

Myślę, że na pewno zespół się poprawi. Tylko czy to wystarczy wobec progresu rywali, który na pewno zacieśni stawkę. Jedno jest pewne – zespół musi wspiąć się na wyżyny swoich możliwości. W tym zaś pomogą im dwa auta. Pierwszym z nich pojadą Mikkel Jensen, Paul di Resta i Jean-Eric Vergne i jest to #93. Natomiast w 94 zasiądą Loic Duval, Malthe Jakkobsen i Stoffel Vandoorne.

Drugi rok ze skrzydłami w Peugeocie 9X8

Fot. Peugeot Sport

McLaren powinien się utrzymać

Skoro Peugeot nie ma swojego programu w LMGT3 to teraz słówko na temat McLarena, a potem Mercedesa. Ci pierwsi, podobnie jak Corvette TF Sport, również mieli ciężki sezon w środku stawki. Wprawdzie udało się zdobyć podium, a kilkukrotnie zespół United Autosports był blisko czołówki. Jednak ostatecznie McLaren nie był szczególnie konkurencyjny. Trudno powiedzieć czy w tym sezonie będzie lepiej. W #59 honoru United Autosports bronić będą Sebastien Baud, James Cottingham i Gregoire Saucy. Natomiast bliźniacze #95 poprowadzą Sean Gelael, Darren Leung i Marino Sato. I z racji posiadania dwóch byłych kierowców F2 na pokładzie, wydaje się, że to #95 może być lepiej przygotowana do sezonu.

United Autosports coraz lepiej rozumie McLarena

Fot. United Autosports

Mercedes potowarzyszy Lexusowi?

Kolejny wiekowy samochód dołączy do stawki i będzie to Mercedes z AMG GT3. Skorzystał on na tym, że Iron Lynx chcąc utrzymać się w stawce po rozwiązaniu umowy z Lamborghini musiał znaleźć sobie innego producenta. Z racji wieku to nie będzie łatwy sezon. Dodatkowo AMG GT3 nie jest też zbyt modularne, co utrudni pracę mechaników przy usuwaniu usterek technicznych. Jednocześnie konstrukcja Mercedesa jest dość przyjazna w prowadzeniu brązowym kierowcom, którzy chętnie skorzystają z tej cechy.

ZOBACZ TAKŻE
Porsche jest do pokonania. Zapowiedź sezonu 2025 WEC

W LMGT3 zobaczymy auta #60 i #61. W tym pierwszym zasiądą Matteo Cressoni i Cairoli oraz Claudio Schiavoni. Natomiast drugim autem pokierują Lin Hodenius, Maxime Martin i Christian Reid.

Trudno powiedzieć, gdzie te dwa auta mogą wylądować w stawce. Z jednej strony jego wiek robi swoje. Natomiast z drugiej strony to auto ma na koncie tony różnych danych, więc możliwe, że podobnie jak rywale, mają ogromną wiedzę na temat zachowania różnych aut na różnych torach. 

\
Reklama