Model ten, od 2017 roku najpopularniejszy wśród europejskich klientów indywidualnych, w 2024 roku zwiększył liczbę rejestracji o 14%. Sukces Sandero opiera się na atrakcyjnym designie i wyjątkowym stosunku jakości do ceny, co pozwala mu deklasować konkurentów w segmencie miejskich samochodów.
W odpowiedzi na rosnące oczekiwania rynku, Dacia planuje wprowadzić odświeżoną wersję Sandero jeszcze w tym roku. Modernizacja ma na celu utrzymanie konkurencyjności modelu do końca jego obecnego cyklu życia, koncentrując się na zmianach stylistycznych, poprawie wyposażenia oraz wprowadzeniu bardziej efektywnych i zelektryfikowanych jednostek napędowych.
Odświeżony design na miarę współczesnych trendów
Zgodnie z ekskluzywnymi informacjami francuskiego portalu L’Argus, nowy Sandero przeszedł już ostatnie testy drogowe w kamuflażu, ujawniając subtelne zmiany w designie inspirowane najnowszymi modelami marki, takimi jak Duster i Bigster. Z przodu pojawi się niżej osadzony grill oraz przeprojektowane zderzaki, które nadadzą modelowi bardziej nowoczesny wygląd. Nowe sygnatury świetlne, przemodelowane reflektory przeciwmgielne oraz odświeżona tylna część z nowymi zderzakami i lampami dopełnią zmian stylistycznych.
Zmiany te mają na celu nie tylko odświeżenie wizerunku Sandero, ale także dostosowanie go do najnowszych standardów estetycznych marki Dacia. Nowe elementy dekoracyjne oraz poprawiona ergonomia detali zewnętrznych sprawią, że model będzie prezentował się bardziej dynamicznie, jednocześnie zachowując swoją charakterystyczną prostotę i funkcjonalność.
Celem tych modyfikacji jest również podkreślenie atrakcyjności Sandero w obliczu konkurencji, która stale rośnie w segmencie miejskich samochodów. Dzięki nowemu designowi Dacia chce utrzymać swoją przewagę, łącząc nowoczesność z przystępną ceną, która od lat jest znakiem rozpoznawczym modelu.
Nowoczesne wnętrze z nutą powściągliwości
Wnętrze nowego Sandero nie przejdzie rewolucyjnej zmiany, ponieważ Dacia koncentruje się na ograniczeniu kosztów przed planowaną zmianą generacji w 2027 roku. Główne nowości obejmą nowe tapicerki i materiały wykończeniowe, które mają podnieść jakość wnętrza. Spekuluje się, że model może otrzymać większy, 10-calowy ekran systemu multimedialnego, zapożyczony z nowego Dustera, zastępując obecny 8-calowy wyświetlacz.
Istnieje również możliwość wprowadzenia 7-calowego cyfrowego zestawu wskaźników, choć informacja ta nie została jeszcze potwierdzona. Takie zmiany miałyby na celu zwiększenie atrakcyjności Sandero w rywalizacji z nowymi konkurentami, takimi jak MG3 czy Citroën C3, które oferują konkurencyjne ceny i nowoczesne rozwiązania technologiczne.
Wyposażenie Sandero zostało już częściowo ulepszone wiosną tego roku w związku z wprowadzeniem normy GSR 2, dlatego nie należy spodziewać się przełomowych zmian w tym zakresie. Dacia stawia na ewolucję, a nie rewolucję, aby zachować przystępność cenową modelu, która pozostaje jego kluczowym atutem na rynku.
Nowe silniki i hybrydowa rewolucja
Aby sprostać rygorystycznym normom emisji Euro 7, Dacia Sandero 2026 pożegna obecny silnik 1.0 o trzech cylindrach, zastępując go nową jednostką 1.2 (HR12) od Renault. Podstawowa wersja tego silnika będzie generować 100 KM, a bardziej zaawansowane warianty z mikrohybrydowym systemem 12V zaoferują 115 KM w wersji benzynowej oraz 120 KM w wariancie ECO-G, który może być zasilany LPG.
Nowością będzie również wprowadzenie automatycznej skrzyni biegów dwusprzęgłowej o sześciu przełożeniach (DW23), która uzupełni dotychczasową manualną przekładnię. Tego typu rozwiązanie zwiększy komfort użytkowania, szczególnie w miejskich warunkach, gdzie Sandero cieszy się największą popularnością.
Największą innowacją jest jednak debiut wersji hybrydowej opartej na nowym silniku 1.8, który zadebiutował w modelu Bigster. Choć w SUV-ie oferuje 155 KM, a w nowym Clio 160 KM, w Sandero moc może zostać nieco zredukowana. Hybrydowy Sandero ma bezpośrednio konkurować z takimi modelami jak MG3 Hybrid+ czy Toyota Yaris, umacniając pozycję Dacii w segmencie zelektryfikowanych samochodów miejskich.