Chiński SUV z włoską duszą
Luxeed RX to SUV coupé, który nie próbuje wymyślać koła na nowo, lecz stawia na atrakcyjną równowagę między stylem, zasięgiem i technologią. Jego sylwetka przywodzi na myśl skrzyżowanie Ferrari Purosangue z Xiaomi YU7 i… nie jest to przypadkowe skojarzenie. Oba modele były projektowane przez designerów z przeszłością w Maranello, a sam Luxeed twierdzi, że jego nowy RX również wyszedł spod ręki byłego szefa działu wzornictwa Ferrari.
Niezależnie od tego, czy to chwyt marketingowy, czy rzeczywistość, jedno jest pewne – Luxeed RX prezencji z pewnością nie brakuje. Agresywny przód zdominowany przez ciemny grill, wyraźne wloty powietrza i smukłe reflektory Full LED tworzą dynamiczną całość. Nad czołową szybą wyróżnia się czujnik LiDAR, który zasila informacjami zaawansowane systemy wspomagania jazdy, a sportowego charakteru dopełniają szerokie felgi, wyloty powietrza w przednich błotnikach oraz podwójny tylny spoiler.
Model narodził się ze współpracy dwóch chińskich gigantów – Chery i Huawei. To sojusz, który zdążył już udowodnić, że potrafi łączyć tradycyjną inżynierię z technologią najnowszej generacji. Choć Luxeed RX dzieli nazwę z popularnym modelem Lexusa, jego tożsamość jest w pełni oryginalna. Szerokie linie, płynne panele i niska linia dachu nadają mu wybitnie sportowy charakter.

Fot. Luxeed

Fot. Luxeed

Fot. Luxeed
Dwa warianty napędowe i imponująca moc
Luxeed zaoferuje model RX w dwóch konfiguracjach napędowych – z napędem na tylną oś lub z napędem na wszystkie koła – a do tego w dwóch wariantach baterii, które diametralnie różnią się możliwościami w zakresie zasięgu i osiągów. Bazowy akumulator o pojemności 81,1 kWh to propozycja dla tych, którzy szukają wyważonego elektrycznego SUV-a łączącego efektywność z rozsądnym zasięgiem.
W wersji bazowej pracuje jeden silnik elektryczny umieszczony na tylnej osi, generujący 376 KM mocy. To wartość, która zapewnia doskonałą równowagę między osiągami a efektywnością. Wystarczająca też, by poczuć, że za kierownicą siedzi się w samochodzie o sportowym charakterze.
Dla kierowców pragnących czegoś bardziej intensywnego producent przewidział konfigurację dwusilnikową. Oprócz napędu na wszystkie cztery koła, ta wersja oferuje łączną moc aż 593 KM. Przy takich parametrach Luxeed RX zapowiada się jako jeden z bardziej emocjonujących elektrycznych SUV-ów klasy wyższej dostępnych na chińskim rynku.
Do 852 km zasięgu i cena zaskakująco niska
Zasięg modelu RX również zależy od wybranej konfiguracji. Wersja bazowa pozwala przejechać imponujące 700 kilometrów na jednym ładowaniu, natomiast wariant z większą baterią o pojemności 100 kWh rozciąga ten wynik aż do 852 kilometrów. Należy przy tym zaznaczyć, że obie wartości mierzone są zgodnie z optymistycznym chińskim cyklem homologacyjnym CLTC, który z reguły zawyża rzeczywisty zasięg.
Producent nie ujawnił oficjalnie ceny Luxeeda RX. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie ona zbliżona do wyceny Xiaomi YU7 – modelu, z którym RX ma bezpośrednio rywalizować. W Chinach YU7 dostępny jest już od 253 500 juanów, co odpowiada około 140 tys. złotych. Dodatkowym punktem odniesienia jest spokrewniony z RX model Luxeed R7, który startuje od 249 800 juanów, czyli mniej więcej 138 tysięcy złotych.
Chińskie elektryki coraz śmielej wkraczają na globalną scenę motoryzacyjną, oferując parametry dotąd zarezerwowane dla samochodów z najwyższej półki w cenach, które w Europie trudno sobie wyobrazić. Luxeed RX wpisuje się w ten trend perfekcyjnie. Łączy bowiem włoskie inspiracje stylistyczne, zaawansowaną technologię Huawei i inżynierię Chery. A to połączenie, który może sprawić nie lada kłopot uznanym europejskim markom, gdyby kiedykolwiek trafił na Stary Kontynent.