Znajdź nas w social media

Czego szukasz?

Samochody elektryczne

Nowa Cupra to hit. Takich danych nie widziano jeszcze nigdy. Ma nawet 226 KM i kosztuje od 99 900 zł

Cupra odnosi spektakularny sukces ze swoim nowym modelem Raval, w pełni elektrycznym samochodem do miasta. Popyt na pojazd, który kosztuje od 99 900 złotych, przewyższył pierwotne prognozy marki ponad dwukrotnie. Dyrektor generalny Seata i Cupry w Niemczech, nazwał to „najbardziej udaną premierą w historii CUPRY”.

cupra raval
Fot. Cupra

Popyt przewyższa wszelkie oczekiwania

Cupra wprowadziła na rynek jeden z najważniejszych modeli w swojej wciąż krótkiej historii, a pierwsze doniesienia są wyjątkowo pozytywne. Nowy elektryczny Raval odnotowuje popyt, który ponad dwukrotnie przewyższa wstępne prognozy firmy. Alexander Buk, dyrektor generalny Seata i Cupry w Niemczech, zapewnia, że reakcja klientów, mediów i opinii publicznej jest niezwykle korzystna.

„Raval to najbardziej udana premiera w historii Cupry. Globalny popyt jest ponad dwukrotnie wyższy od pierwotnie zakładanego” – wyjaśnia Buk w wywiadzie dla „Autohaus”. Takie przyjęcie modelu jest szczególnie istotne, ponieważ Cupra nie traktuje tego niewielkiego elektryka jedynie jako kolejnego elementu swojej gamy. Marka chce, aby stał się jednocześnie modelem generującym duży wolumen sprzedaży, narzędziem do pozyskiwania klientów obecnie jeżdżących autami innych marek oraz sposobem na dotarcie do młodszej publiczności.

cupra raval

Fot. Cupra

cupra raval wnętrze

Fot. Cupra

Zainteresowanie przechodzi w konkretne zamówienia

Buk przyznaje, że priorytetem jest teraz przekształcenie tak wysokiego początkowego zainteresowania w realnie dostarczone samochody oraz wykorzystanie impetu zdobytego podczas premiery. Cupra nie podała w tym wywiadzie konkretnych liczb zamówień, jednak jasno zaznaczyła, że popyt rozwija się znacznie lepiej niż zakładano w planach firmy. „Teraz skupiamy się na dostawach i dalszym wykorzystywaniu tego pozytywnego impulsu” – zaznacza szef marki w Niemczech.

Raval ma do odegrania kilka istotnych ról w strategii wzrostu i elektryfikacji firmy. „Spełnia trzy funkcje jednocześnie, więc żadna z nich nie wyklucza pozostałych. Musi stać się ważnym modelem wolumenowym dla Cupry, a jednocześnie jest skutecznym pojazdem służącym do zdobywania nowych grup klientów” – wyjaśnia Buk. Dodaje, że model pozwoli również otworzyć markę „na młodsze, miejskie i zelektryfikowane pokolenie. To właśnie to połączenie sprawia, że jest on strategicznie tak ważny”.

Design i emocje jako klucz do sukcesu

Buk uważa, że rynek małych samochodów elektrycznych będzie się stawał coraz bardziej konkurencyjny, a czysto techniczne różnice między modelami mogą się z czasem zacierać. Dlatego Cupra chce oprzeć swoją strategię przede wszystkim na charakterze Ravala. „Łączy on atrakcyjny pakiet elektryczny z wyraźnie emocjonalnym pozycjonowaniem. Niezależny design, sportowe osiągi i autentyczne DNA Cupry to jego główne wyróżniki” – twierdzi Buk.

Niemiecki dyrektor podkreśla kompaktowe wymiary auta, jego ukierunkowanie na codzienne użytkowanie oraz zasięg sięgający 445 kilometrów. Raval korzysta ze wspólnej platformy Grupy Volkswagen, jednak Cupra zadbała o jego odróżnienie poprzez odpowiednie strojenie i charakter. „Wykorzystuje mocne strony platformy grupy, ale ma niepowtarzalny charakter” – zapewnia Buk. Zdaniem dyrektora to właśnie zdolność do wywoływania emocji może w przyszłości decydować o przewadze konkurencyjnej w segmencie, w którym parametry techniczne poszczególnych modeli będą coraz bardziej zbliżone.

ZOBACZ TAKŻE
To zaskoczenie tego roku. Ma 7 miejsc albo absurdalne 935 litrów bagażnika

Nowy model ma wspierać sieć dealerską

Raval odegra też istotną rolę dla sieci sprzedaży Cupry. Buk przyznaje, że dealerzy nadal odczuwają znaczną presję ekonomiczną, dlatego kluczowe jest posiadanie na tyle atrakcyjnej gamy modeli, by generowała ona realną rentowność. Nowe modele CUPRY powinny właśnie zapewnić większe pole manewru pod tym względem.

„Współpraca z siecią jest stabilna, a identyfikacja z markami Cupra i Seat pozostaje wysoka” – wyjaśnia Buk, mówiąc o relacjach z dealerami. Przyznaje jednak, że „presja ekonomiczna na dealerów wciąż jest odczuwalna”, dlatego tym ważniejsze jest posiadanie atrakcyjnej i zróżnicowanej oferty produktowej, zdolnej zapewnić dobrą rentowność. „Właśnie w tym miejscu nowe modele Cupry tworzą dodatkową przestrzeń do działania. Naszym celem pozostaje wzrost razem z dealerami – w sposób zrównoważony i rentowny” – podkreśla dyrektor w rozmowie z magazynem Autohaus.

Raval ma przyczynić się do tego celu, generując wolumen sprzedaży, ale również przyciągając klientów, którzy dotąd nie rozważali zakupu samochodu Cupra. Pierwsze sygnały wskazują właśnie w tym kierunku. Marka będzie jeszcze musiała udowodnić, że wysokie początkowe zainteresowanie utrzyma się także po ustąpieniu efektu nowości związanego z premierą. Buk zapewnia jednak, że globalny popyt już teraz ponad dwukrotnie przewyższa prognozy firmy, i bez wahania stawia niewielkiego elektryka ponad wszystkimi wcześniejszymi premierami marki: „Raval to najbardziej udana premiera w historii Cupry”.

ZOBACZ TAKŻE
BMW gotowe uśmiercić swój model. Miał być hit, wyszedł kit

Co można kupić w Polsce?

Na polskim rynku gamę Ravala otwiera wersja podstawowa ze 116-konnym układem napędowym i akumulatorem o pojemności 37 kWh, wyceniona szacunkowo od 99 900 zł. Na razie nie jest ona jednak dostępna w sprzedaży i nie można składać na nią zamówień. Dokładnie tyle samo kosztuje wersja specjalna Raval Premiere Edition, która oferuje już mocniejszy, 135-konny napęd i jest dostępna w sprzedaży.

Raval Plus (135 KM, 37 kWh) kosztuje od 113 900 zł, Endurance z akumulatorem 52 kWh i mocą 211 KM wyceniono na co najmniej 142 900 zł, a topową odmianę VZ o mocy 226 KM – na minimum 155 200 zł.

Wybór wersji oznacza w praktyce wybór jednej z dwóch baterii. Odmiany 135-konne korzystają z akumulatora 37 kWh (38,5 kWh brutto) i pokonują na jednym ładowaniu 328 km, przyspieszając do 100 km/h w 9,5 sekundy. Warianty z pakietem 52 kWh (55 kWh brutto) oferują zasięg 446 km w przypadku odmiany 211 KM i 440 km dla wersji VZ. Ta ostatnia jest też najszybsza: 6,8 sekundy do „setki” i 175 km/h prędkości maksymalnej. Bagażnik każdej z wersji mieści 441 litrów, a ładowanie prądem zmiennym odbywa się z mocą do 11 kW. Wszystkie Ravale mają w standardzie technologię dwukierunkowego ładowania V2H, pozwalającą zasilać dom, a wersja VZ dodatkowo V2L, czyli zasilanie urządzeń zewnętrznych.

Już wersja Premiere Edition otrzymuje w standardzie aktywny tempomat, Front Assist z funkcją ochrony pieszych i rowerzystów, system martwego pola Side Assist, 12,9-calowy ekran systemu Media System Plus, klimatyzację Climatronic, sportowe zawieszenie i 18-calowe felgi Defier. Endurance dokłada asystenta wjazdu na skrzyżowanie Front Traffic Assist, a najbogatsza VZ – adaptacyjne zawieszenie DCC, elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego eVAQ, dwustrefową klimatyzację, fotele kubełkowe z tapicerką Dinamica, kamerę cofania i 19-calowe felgi Rebel. 

Każdy Raval objęty jest 5-letnią gwarancją oraz 8-letnią gwarancją na akumulator z limitem 160 tys. km.

\
Reklama