Znajdź nas w social media

Czego szukasz?

Samochody

74 tysiące tańszy od RAV4 i ma 324 KM. Nic dziwnego, że jest numerem 1 w Polsce

BYD Seal U DM-i stał się najchętniej kupowaną hybrydą plug-in w Polsce, dystansując przy tym uznane europejskie i japońskie modele z segmentu D. Chiński producent zdołał zgromadzić już ponad 4 000 rejestracji tego modelu w bieżącym roku, zdobywając miano niedrogiej i niezawodnej alternatywy dla Toyoty RAV4. A różnica w cenie między oboma autami to ponad 70 tysięcy złotych!

byd seal u dm-i
Fot. BYD

Liczby, które zmieniają postrzeganie rynku

BYD Seal U DM-i jest najchętniej kupowanym autem hybrydowym typu plug-in w Polsce w bieżącym roku. Fotel lidera objął po lipcu, a od wtedy powiększa przewagę nad kolejnymi samochodami w zestawieniu. Tylko we wrześniu zarejestrowano 656 hybrydowych wersji modelu BYD Seal U, a w ciągu całego roku liczba ta osiągnęła już 4 065 rejestracji. To ponad 500 więcej niż drugiej w zestawieniu Omody 9. 

Co istotne, wersja hybrydowa plug-in odpowiada niemal za całość wszystkich zarejestrowanych egzemplarzy modelu Seal U. Oznacza to, że nabywcy wybierają to auto właśnie ze względu na połączenie wielkości, technologii i przystępnej ceny, a nie z powodu wariantu w pełni elektrycznego. Dane te są tym bardziej wymowne, że Seal U nie jest samochodem tanim w kategoriach bezwzględnych – konkuruje w segmencie D, mierząc 4,77 metra długości, a więc bezpośrednio z Toyotą RAV4 i innymi średniej wielkości SUV-ami.

byd seal u dm-i

Fot. BYD

byd seal u dm-i wnętrze

Fot. BYD

Sprawdzony silnik wzmocniony elektryką

Sercem BYD Seal U DM-i jest układ hybrydowy typu plug-in, łączący czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra, pracujący w cyklu Atkinsona, z jednostką elektryczną.

W wersjach Boost i Comfort razem generują one 218 KM mocy oraz 300 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co pozwala autu rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 8,9 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi natomiast 170 km/h.

Topowa odmiana Design otrzymuje dodatkowy silnik elektryczny na tylnej osi, a tym samym napęd na cztery koła. Moc systemowa rośnie w niej do 324 KM i 550 Nm, co wyraźnie poprawia dynamikę.

Wyniki te jednak tak naprawdę szybko schodzą na dalszy plan wobec głównego atutu modelu. Jest nim możliwość jazdy w trybie czysto elektrycznym przez długi dystans. Ile dokładnie? Omawiamy to poniżej przy okazji dostępnych w Polsce wersji wyposażenia. 

ZOBACZ TAKŻE
Ten model zawstydza SUV-y Toyoty i Chińczyków. Jest śmiesznie tani i pali 4,4 l/100 km

Wersje i ceny na tle Toyoty RAV4

Bezpośrednie porównanie z Toyotą RAV4 w wersji hybrydowej plug-in ujawnia różnicę wynoszącą ponad 60 tysięcy złotych. Japoński SUV startuje od 215 900 zł w wariancie PHEV, podczas gdy BYD Seal U DM-i kosztuje od 141 000 zł. Ta przepaść, zaokrąglana do 74 tysięcy złotych, jest argumentem, który przechyla szalę decyzji zakupowej. Szczególnie w gronie osób poszukujących rodzinnego SUV-a w wersji hybrydowej plug-in.

Model oferowany jest w trzech wersjach hybrydy z gniazdką, różniących się zasięgiem elektrycznym i oczywiście ceną. Wersja Boost zapewnia 85 km zasięgu elektrycznego i kosztuje od 141 000 złotych. Comfort przy identycznej mocy oferuje już 125 km zasięgu elektrycznego w cenie od 153 540 zł, natomiast wersja Design AWD z napędem na cztery koła i zasięgiem elektrycznym wynoszącym 70 km dostępna jest od 167 920 zł. Co ważne, to ceny z wyprzedaży rocznika 2026, jeszcze niższe niż wcześniej.

Wersja Boost uznawana jest za najbardziej zrównoważoną pod względem mocy, osiągów i ceny. Comfort rozszerza zasięg elektryczny do 125 km, co czyni ją idealną do codziennego użytku z domowym ładowaniem, natomiast AWD dodaje napęd na cztery koła kosztem zasięgu. Warto przy tym pamiętać, że Toyota RAV4 w klasycznej wersji hybrydowej (bez wtyczki) startuje od 181 600 złotych, a to nadal znacznie więcej niż najdroższa wersja BYD – co dodatkowo wzmacnia atrakcyjność oferty chińskiego producenta.

Co ważne, każda wersja Seal U DM-i jest bardzo dobrze wyposażona. W bazowym wyposażeniu znajdzimy bowiem chociażby adaptacyjny tempomat, system kamer 360 stopni, 15,6-calowy elektrycznie obracany kran dotykowy, bezprzewodowe połączenie Android Auto/Apple CarPlay czy system audio z 10 głośnikami.

ZOBACZ TAKŻE
"Najgłupsze auto". Clarkson zakończył test Volvo przed czasem

Co warto wiedzieć przed podpisaniem umowy?

BYD Seal U DM-i nie jest jednak pozbawiony wad – jego bagażnik o pojemności 425 litrów jest niemal identyczny jak w BYD Atto 2, znacznie mniejszym SUV-ie klasy B, i wypada blado w porównaniu z rywalami podobnej wielkości, takimi jak RAV4, jeśli chodzi o przestrzeń ładunkową. Przestronne są natomiast tylne miejsca dla pasażerów, co w pełni odpowiada zewnętrznym rozmiarom auta.

Dla kupującego szukającego dużego hybrydowego SUV-a plug-in z dobrą przestronnością z tyłu i rozsądną ceną zakupu, wersja Boost jest najbardziej racjonalnym wyborem. Jeśli priorytetem jest zasięg elektryczny na potrzeby codziennych miejskich dojazdów, wersja Comfort uzasadnia dodatkowe 12,5 tys. złotych. Wersja AWD opłaca się natomiast wyłącznie tym, którzy regularnie potrzebują napędu na cztery koła.

Różnica w cenie względem Toyoty RAV4 zostawia wyraźny margines finansowy. Jest on wystarczający na pokrycie kosztów instalacji ładowania, ubezpieczenia, a nawet na wybór wyższej wersji wyposażenia. Na rynku, gdzie elektryfikacja systematycznie zdobywa coraz większy udział, BYD Seal U DM-i wyrósł na bardzo atrakcyjną alternatywę dla tych, którzy chcą hybrydowego SUV-a plug-in bez dopłacania za japońskie logo na masce.

\
Reklama