Znajdź nas w social media

Czego szukasz?

Samochody

Ma 300 KM i jest 55 tys. zł tańszy od BMW X3. Francuzi znaleźli sposób na Niemców

Renault Rafale w wersji hybrydowej plug-in to SUV coupé z 300 koniami mechanicznymi pod maską, który w trybie elektrycznym pokonuje aż 105 kilometrów bez użycia paliwa. Model francuskiej marki, mimo przystępnej ceny, prezentuje się na tyle dopracowanie, że po zasłonięciu logo śmiało mógłby uchodzić za auto premium. Co istotne, kosztuje ponad 55 tysięcy złotych mniej niż jego bezpośredni rywal – BMW X3.

renault rafale
Fot. Renault

Renault ma receptę na kompleks marki

Często to właśnie przywiązanie do konkretnych marek sprawia, że przechodzimy obojętnie obok ciekawych propozycji rynkowych. Tymczasem Renault Rafale w wersji PHEV udowadnia, że nie trzeba wydawać fortuny, by cieszyć się autem o naprawdę interesujących osiągach. Francuski SUV coupé oferuje łącznie 300 KM mocy, co czyni go jedną z najbardziej atrakcyjnych jednostek napędowych w ofercie marki.

To właśnie ta hybryda typu plug-in wyróżnia się na tle konkurencji najbardziej. Łączy w sobie wysokie osiągi z realną możliwością jazdy w trybie czysto elektrycznym przez znaczący dystans, co w segmencie SUV-ów jest wciąż rzadkością w tej klasie cenowej.

renault rafale

Fot. Renault

renault rafale

Fot. Renault

Trzycylindrowy silnik i trzy jednostki elektryczne

Pod maską Rafale PHEV znajduje się turbodoładowany silnik 1.2 o trzech cylindrach, który dzięki współpracy z trzema silnikami elektrycznymi osiąga łączną moc 300 KM. Taka konfiguracja zarządzana jest przez skrzynię biegów z wieloma sprzęgłami, która zachowuje się w sposób zbliżony do przekładni z przetwornikiem momentu obrotowego. Efektem jest przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 6,4 sekundy oraz prędkość maksymalna 180 km/h.

Osiągi te są bez wątpienia bardzo przyzwoite, jednak prawdziwym atutem francuskiego SUV-a jest jego część elektryczna. Rafale PHEV korzysta z akumulatora o pojemności 22 kWh, który pozwala zadeklarować aż 105 kilometrów zasięgu w trybie czysto elektrycznym według cyklu WLTP. Samochód ładuje się mocą 7,4 kW prądem zmiennym.

Taki zestaw parametrów sprawia, że Rafale PHEV można codziennie użytkować praktycznie bez spalania paliwa, jeśli dzienne trasy mieszczą się w granicach zadeklarowanego zasięgu elektrycznego. To rozwiązanie szczególnie atrakcyjne dla kierowców poruszających się głównie w mieście.

ZOBACZ TAKŻE
14 KM więcej i 17 tys. zł mniej. Francuzi znaleźli sposób na RAV4

Ile kosztuje Renault Rafale i co oferuje w standardzie?

Cena katalogowa Renault Rafale PHEV zaczyna się od 231 800 złotych. To kwota, która wciąż nie jest dostępna dla każdego portfela, jednak plasuje się wyraźnie poniżej segmentu premium, a jednocześnie pozwala konkurować bezpośrednio z chińskimi producentami. 

Za tę cenę klient otrzymuje wersję wyposażeniową Esprit Alpine, która obejmuje felgi 20-calowe, reflektory LED, kamerę cofania, czujniki parkowania z przodu, z boku i z tyłu, adaptacyjny tempomat, dostęp i uruchamianie pojazdu bez użycia kluczyka, podgrzewane fotele przednie z regulacją wysokości, dwustrefową klimatyzację, cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 12,3 cala oraz centralny ekran dotykowy 12 cali z obsługą Apple CarPlay i Android Auto.

Warto dodać, że to niedawno wprowadzony, promocyjny cennik modelu, co sprawia, że obecna oferta jest jeszcze bardziej atrakcyjna. 

renault rafale wnętrze

Fot. Renault

Co proponuje BMW X3 za prawie 56 tysięcy zł więcej

Jak wypada Rafale na tle konkurencji premium? Naturalnym punktem odniesienia jest BMW X3, które pod względem wymiarów i możliwości napędowych pasuje jako bezpośredni rywal. Mowa dokładnie o wersji BMW X3 30e xDrive, czyli hybrydzie plug-in niemieckiego SUV-a.

Napęd X3 30e xDrive to czterocylindrowy silnik 2.0 z turbodoładowaniem, który w połączeniu z silnikiem elektrycznym generuje 299 KM mocy i 450 Nm momentu obrotowego. Te parametry pozwalają na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 6,2 sekundy oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej 215 km/h. To wyniki nieznacznie lepsze niż w przypadku Rafale.

ZOBACZ TAKŻE
223 KM i codzienna jazda prawie za darmo. Teraz ten bestseller jest znacznie tańszy

BMW traci jednak w kwestii zasięgu elektrycznego. Niemiecki model korzysta z akumulatora o pojemności 19,7 kWh, co przekłada się na 90 kilometrów jazdy w trybie elektrycznym. To wciąż dobry wynik, a BMW nadrabia lepszą jakością prowadzenia, izolacją akustyczną oraz działaniem zawieszenia. Mimo to X3 30e xDrive kosztuje co najmniej 287 500 złotych, czyli o 55 700 zł więcej niż Renault Rafale. To ogromna różnica, którą nie wszyscy mogą chcieć zaakceptować. 

Warto dodać też porównanie do najgroźniejszego rywala z Chin, którym z pewnością jest Omoda 9 w wersji Super Hybrid. Kosztuje ona od 214 900 złotych, więc jest zaledwie 900 złotych tańsza od francuskiego SUV-a marki o ugruntowanej pozycji. Klienci chcący kupić model z tego segmentu mają więc nie lada ból głowy, a nowa oferta Renault z obniżoną ceną Rafale z pewnością jeszcze go potęguje. 

\
Reklama