Powrót córki marnotrawnej
Flörsch ma duże doświadczenie w zawodach single-seaterów po ukończeniu mistrzostw Ginetta Junior Championship w 2016 roku. Swoje pierwsze dwa sezony w ADAC Formule 4 ukończyła na 19. i 13. W 2019 roku została sklasyfikowana na 7. pozycji we FREC. To pozwoliło jej na awans do FIA F3 w kolejnym sezonie z Campos Racing. Niemka w barwach hiszpańskiej stajni wyścigowej nie wywalczyła ani jednego punktu. Z tego powodu opuściła serię.
Od tamtej pory ścigała się w różnych wyścigach. Miała okazję rywalizować w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w każdym z ostatnich trzech lat. Ścigała się także w DTM i World Endurance Championship. Trudno przewidywać, jak ona spisze się po powrocie do F3. 3 lata temu zawodniczka z Niemiec nie brylowała. Tym razem może być podobnie, gdyż nie wybrała zespołu z górnej części stawki. W F3 ma to ogromne znaczenie, a najdobitniej swego czasu przekonał się o tym Logan Sargeant.
Należy pamiętać, że Flörsch nie należy do pokornych zawodniczek. 22-latka regularnie wypowiada kontrowersyjne opinie. W przeszłości oberwało się z jej ust m.in. W Series, a także Davidowi Schumacherowi.
Wypowiedzi obu stron
– Jestem naprawdę podekscytowana i bardzo szczęśliwa z powrotu do FIA Formuły 3 w tym sezonie z PHM Racing by Charouz. Moim celem zawsze było ściganie się z najlepszymi z najlepszych. Od początku mojej kariery każdego dnia bardzo ciężko pracuję na ten cel z moim zespołem – stwierdziła Niemka.
– Mam duży szacunek dla decyzji Sophii o powrocie do F3 i podjęciu wyzwania w tej konkurencyjnej serii. Ma duże doświadczenie w profesjonalnych wyścigach w różnych klasach i ma bardzo profesjonalne podejście i styl pracy. Dotychczasowy świat wyścigów pomógł jej stać się jeszcze bardziej ambitną i skupioną niż wielu innym męskim kierowcom. To kolejny fakt, dlaczego ją zakontraktowaliśmy. Z naszą nową kampanią jako PHM Racing by Charouz, zrobimy co w naszej mocy, aby wesprzeć ją na drodze na szczyt – dodał Roland Rehfeld, który jest szefem ekipy PHM Racing.