Przyszłoroczny kalendarz – ewolucja i rozwój
Do ośmiu rund rozszerzy się nam harmonogram Długodystansowych Mistrzostw Świata WEC. W ostatnich latach nie było to możliwe, ale po pięciu latach przerwy, seria wróci do tak dużego kalendarza. Sezon zgodnie z tym, co ogłoszono pół roku temu, rozpocznie sięa 2 marca w Katarze. Tam też tydzień wcześniej odbędzie się „Prolog”. Następnie 21 kwietnia seria poleci do Europy i to do Włoch. Jednak to nie Monza ugości stawkę, a Imola, która przechodzi właśnie prace modernizacyjne. W ostatnim czasie ACO upodobało sobie ten tor do ELMS. Teraz przyszła pora na wpuszczenie tam WEC. Standardowo w maju odbędzie się 6h Spa. Tym razem jednak dopiero 11 maja, a nie na przełomie kwietnia i maja. Przyszłoroczną datą 24h Le Mans będzie 15 i 16 czerwca. I to będzie ostatni wyścig sezonu rozgrywany w Europie.
Za oceanem prawie jak dawniej
FIA WEC w swojej historii ścigała się już w Brazylii czy USA tego samego roku. Wtedy też gospodarzami były odpowiednio Interlagos i Circuit of The Americas. Za rok te tory znów ugoszczą Mistrzostwa Świata 14 lipca i 1 września. ACO zrezygnowało z pomysłu wspólnego weekendu z IMSA na Sebring. Powodem była fatalna data rozgrywania wyścigów wypadająca w piątek, która była skrajnie nieatrakcyjna dla Mistrzostw. Po wypadzie do Ameryki Północnej i Południowej wracamy do Azji. 15 września odbędzie się 6h Fuji. Zaś 2 listopada sezon zamknie 8h Bahrajnu. Dlaczego Katar i Bahrajn nie są obok siebie w kalendarzu? Kraje arabskie nie chcą wchodzić sobie w drogę rozgrywając dwa wyścigi blisko siebie jeden po drugi. Dlatego Katar wykupił sobie prawo do otwierania sezonu. Zaś Bahrajn kupił prawo do jego zamykania.
Kalendarz FIA WEC na sezon 2024
| L.p. | Runda | Miejsce | Data | |
|---|---|---|---|---|
| - | Prolog w Katarze | Lusail International Circuit | 24 - 25 lutego | |
| 1. | 1812 km Katar | Lusail International Circuit | 2 marca | |
| 2. | 6h Imola | Autodromo Enzo E Dino Ferrari | 21 kwietnia | |
| 3. | 6h Spa | Spa-Francorchamps | 11 maja | |
| 4. | 24h Le Mans | Circuit de la Sarthe | 15 - 16 czerwca | |
| 5. | 6h Sao Paulo | Autodromo Jose Carlos Pace | 9 lipca | |
| 6. | Lone Star Le Mans | Circuit of The Americas | 1 września | |
| 7. | 6h Fuji | Fuji International Speedway | 15 września | |
| 8. | 8h Bahrain | Bahrain International Circiut | 2 listopada |
LMP2 w końcu znika z WEC, ale niezupełnie
Oficjalnie potwierdziło się to, o czym donosiliśmy prosto z toru Monza rok temu. LMP2 nie pojawi się w stawce FIA WEC w sezonie 2024. Jednak nie oznacza to, że zniknie ono całkowicie. ACO bowiem przyznało tej klasie 15 miejsc. Te promotor wyścigu i WEC rozdysponuje między zespołami. Część z nich będzie przyznana automatycznie za zdobycie tytułu w ELMS i AsLMS. Natomiast pozostałe wyłonią się w drodze selekcji.
Nie wiemy, co to oznacza dla Inter Europol Competition czy United Autosports. Obecnie w WEC to są jedyne zespoły, które jeszcze nie mają potwierdzonego programu w Hypercar. Niewykluczone, że te ekipy skupią się na ELMS i AsLMS oraz połączą to z okazjonalną rywalizacją w IMSA SportsCar Championship. Wojciech Śmiechowski podczas transmisji 6h Spa powiedział, że rozważają właśnie starty w IMSA i to nawet w GTP. Jednak to zależy wyłącznie od finansów zespołu. Zobaczymy też, jak ta zmiana wpłynie na cała globalną klasę LMP2. Co to oznacza dla Roberta Kubicy? Będzie musiał sobie znaleźć fotel w klasie Hypercar lub LMGT3.