
Fot. NEOM McLaren FE / X
Zaopatrzona w ulepszoną wersję bolidu Gen3, Gen3 Evo, Formuła E wchodzi w 11. sezon rywalizacji. Kolejne zmiany kalendarzowe, personalne, nowe twarze w padoku, wreszcie wyczekiwany debiut systemu pit-stopów – wszystko to otwiera drugą dekadę istnienia elektrycznej serii wyścigowej. Na dystansie 16 wyścigów, od grudnia do lipca, 22 kierowców powalczy o mistrzostwo świata FE.
Tym razem bez rewolucji
Formuła E jak zwykle balansuje między poszukiwaniem nowych formatów ścigania – chociażby na torach permanentnych – a dochowaniem wierności tradycji oraz idei walki koło w koło w wielkich miastach. Kalendarz przygotowany na ten rok zakłada więc misz-masz dwóch powyższych, ale ze wskazaniem na metropolie. Tory uliczne powitają kierowców w Brazylii, Dżuddzie, Miami, Monako, Tokio, Dżakarcie oraz Londynie. Łącznie – 11 z 16 rund.
Dwa z pozostałych pięciu wyścigów odbędą się poza centrum miasta – na wprowadzonym w poprzednim roku słynnym Shanghai International Circuit. Przedmieścia wielkiego miasta ponownie będą areną ścigania w okolicach wakacji, tym razem na przełomie maja oraz czerwca. Z kolei trzy rundy dopełniające szesnastkę odbędą się w Meksyku i Berlinie. Tamtejsze tory, choć zlokalizowane w miastach, bardziej przypominają jednak osobne, oddzielne obiekty. Mowa oczywiście o Autodromo Hermanos Rodriguez oraz Tempelhof.
A czego w kalendarzu brakuje? Z pewnością większej ilości rund w Europie. Z agendy elektrycznego czempionatu zniknęły obecne w nim od sezonu 2017/2018 (z przerwą na pandemię) Włochy. Po wielekroć ściganie organizowano w Rzymie, w ubiegłym roku gościło je Misano, teraz kraju wina, pizzy i makaronu w ogóle w rozpisce nie ma. Od dawna nie mówi się też o powrocie do Francji. Ale nie tylko Europa jest poszkodowana.
FE zajeżdża wszak na 4 z 6 zamieszkałych kontynentów. Po raz drugi z rzędu kierowcy nie wyruszą w podróż do Afryki. E-Prix Kapsztadu, które odbiło się wielkim echem w sezonie 2022/2023, nie znalazło siły przebicia, aby powrócić do terminarza; fani toru w Marrakeszu też będą zawiedzeni pominięciem tego obiektu. Wygląda na to, że władze serii starają się budować stałe przyczółki z silnym akcentem na Azję. Tyle dobrego, że rywalizacja w USA przeniesie się ze specyficznego Portland z powrotem na ulice dużego miasta – Miami.
Kalendarz Formuły E na sezon 2024/2025
| L.p. | Runda | Data | |
|---|---|---|---|
| 1. | E-Prix Sao Paulo | 07.12.2024 | |
| 2. | E-Prix Meksyku | 11.01.2025 | |
| 3. | E-Prix Dżuddy | 14.02.2025 | |
| 4. | E-Prix Dżuddy | 15.02.2025 | |
| 5. | E-Prix Miami | 12.04.2025 | |
| 6. | E-Prix Monako | 03.05.2025 | |
| 7. | E-Prix Monako | 04.05.2025 | |
| 8. | E-Prix Tokio | 17.05.2025 | |
| 9. | E-Prix Tokio | 18.05.2025 | |
| 10. | E-Prix Szanghaju | 31.05.2025 | |
| 11. | E-Prix Szanghaju | 01.06.2025 | |
| 12. | E-Prix Dżakarty | 21.06.2025 | |
| 13. | E-Prix Berlina | 12.07.2025 | |
| 14. | E-Prix Berlina | 13.07.2025 | |
| 15. | E-Prix Londynu | 26.07.2025 | |
| 16. | E-Prix Londynu | 27.07.2025 |