Niespotykana wizja francuskiego studia
Francuska marka i centrum projektowe TheArsenale połączyły siły, aby stworzyć wizję tego, jak Renault 4 będzie wyglądać za 60 lat. Twórcy AIR4 opisują swoją pracę jako reinterpretację umiejącego latać Renault 4. Stworzono ją ze świadomości, że ruch na ziemi jest coraz gęstszy, a w powietrzu jest wystarczająco dużo miejsca, co daje nieskończone możliwości.
Oryginalne Renault 4 było prostym, praktycznym i wszechstronnym samochodem produkowanym w latach 1961-1992. Samochodem „jak para dżinsów”, jak go określił Pierre Dreyfus, były szef Grupy Renault. Wykonany w całości z włókna węglowego pojazd pod względem wzornictwa, ma te same linie i kształty, co samochód, w którym znalazł inspirację. Oczywiście przystosowano go jednak do poruszania się w powietrzu.
Śmigła zamiast kół
Ten latający samochód skonstruowano i zmontowano w całości we Francji. AIR4 nie potrzebuje kół, by się poruszać. Wykorzystuje do tego celu cztery podwójne śmigła zamontowane w rogach nadwozia. Nadwozie umieszczono w środku ramy nośnej. Kierowca może zająć miejsce w kabinie, odchylając do góry zamocowaną przodem do ramy nowatorską wersję nadwozia Renault 4.
Pod względem technicznym AIR4 jest zasilany z akumulatorów litowo-polimerowych o pojemności 22 000 Ah i łącznej mocy niemal 45 000 mAh. Maksymalna prędkość pojazdu w locie poziomym wynosi 26 m/s przy normalnym nachyleniu w trakcie lotu wynoszącym 45° (można je zwiększyć maksymalnie do 70°). Showcar może latać na wysokości do 700 m. Wynosząca 14 m/s prędkość wznoszenia przy starcie została ograniczona do 4 m/s ze względów bezpieczeństwa. AIR4 dysponuje maksymalnym ciągiem wektorowym 380 kg, czyli 95 kg na jedno śmigło.
Teraz w Paryżu, następnie w USA
Po cyfrowej prezentacji AIR4 zostanie zaprezentowany publicznie. Odwiedzający będą mogli zobaczyć go na wystawie w Atelier Renault na Polach Elizejskich. AIR4 będzie tam do końca tego roku, by w przyszłym roku podróżować do Miami i Nowego Jorku. Zobaczcie, jak powstawał ten niesamowity pojazd.