Connect with us

Czego szukasz?

Samochody

BMW XM pod koniec przyszłego roku. To historyczny model dla marki

Wersja produkcyjna drugiego niezależnego modelu dywizji BMW M poajawi się pod koniec przyszłego roku jako najmocniejsze BMW M w historii.

bmw xm
Fot. BMW

To drugie BMW M w historii

Dywizja BMW M jest najbardziej znana ze swoich modyfikacji produkowanych samochodów BMW, jednak w przeszłości wprowadziła na rynek jeden samochód. Mowa oczywiście o cały czas kultowym M1. Charakterystyczne sportowe coupe z 3,5-litrowym rzędowym sześciocylindrowym silnikiem pośrodku oferowało w tym czasie ponad 201 kW i 329 Nm momentu obrotowego. Teraz, po ponad 40 latach, M1 będzie miał swojego następcę.

Koncept BMW XM to SUV, pod maską którego ma się znaleźć hybrydowy układ napędowy typu plug-in o oznaczeniu M Hybrid. Składać się będzie z ośmiocylindrowego motoru, który uzupełnia wysokowydajny silnik elektryczny. Łączna moc powinna wynosić około 550 kW (750 KM), a maksymalny moment obrotowy 1000 Nm.

bmw xm

Chociaż producent nie podaje żadnych dalszych informacji na temat układu napędowego, zasięg na napędzie elektrycznym powinien wynosić około 80 km, co jest dość imponującą liczbą, biorąc pod uwagę wielkość auta. Więcej osób czeka z pewnością na dane przyspieszenia od 0 do 100 km/h, których jednak także nie ma.

Nie trzeba kończyć studiów, żeby dostrzec rozmiary

Pod względem stylistyki BMW XM to wielki mastodont, który choć ma kilka charakterystycznych dla BMW cech, to jednocześnie w wielu miejscach oferuje nowe kształty. Na co warto zwrócić uwagę? Rzecz jasna na ogromne nerki, do których zaczynamy się powoli przyzwyczajać, jeśli chodzi o produkty z Monachium. Uwagę przykuwają także ostro ścięte krawędzie zderzaka oraz reflektory, które  na koncepcie wyglądają niezwykle efektownie. 

ZOBACZ TAKŻE
BMW ze specjalnym logo dywizji M w 2022 r. Wszystko z okazji jubileuszu

Z profilu wyróżniają się 23-calowe felgi aluminiowe z 14 szprychami, które są jednymi z największych, jakie kiedykolwiek pojawiły się w monachijskich samochodach. Niemniej jednak wyglądają na trochę zatopione w osłoniętych i ostro wyciętych krawędziach nadkoli. Patrząc z boku widać też ciekawą linię pod szybami lub znacznie wydłużone tylne światła – aż do tylnych błotników.

bmw xm

Z tyłu także dzieje się bardzo dużo. Cienkie światła wchodzą na pokrywę bagażnika, a szyba swoimi bokami wchodzi w linię dachu. Co więcej, znajdują się na niej wygrawerowane logotypy BMW, co jest oczywistym nawiązaniem do BMW M1. 

Wnętrze BMW XM to przyjemne połączenie komfortu i sportowego charakteru. Klasykiem jest kokpit zorientowany na kierowcę. Dominuje w nim charakterystyczny zakrzywiony panel łączący cyfrowy zestaw wskaźników z systemem informacyjno-rozrywkowym iDrive 8. Fotele, tunel środkowy i część wykończenia są ozdobione brązową skórą i dodatkami z miedzi lub włókna węglowego.

bmw xm wnętrze

Koncept, ale już z planami

Przypomnijmy, że BMW XM to na razie tylko koncept. Producent już jednak zapowiedział, że doczekamy się także wersji seryjnej, której produkcja powinna ruszyć pod koniec przyszłego roku. Produkcyjne auto zobaczymy prawdopodobnie w przyszłym roku, natomiast dostawy na rynek mogą rozpocząć się dopiero w 2023 roku. 

A nazwa? To podobno dżentelmeńska umowa z Citroenem, dzięki której Bawarczycy korzystają z oznaczenia XM, a Francuzi zaczęli dodawać do nazw swoich modeli literę X. Pierwszym przedstawicielem tego gatunku jest Citroen C5 X.

5/5 (liczba głosów: 1)
\
Reklama