Chevrolet Silverado EV z 2024 roku nie jest pierwszym zelektryfikowanym pickupem od General Motors. Biorąc jednak pod uwagę popularność spalinowej wersji, można się śmiało pokusić o stwierdzenie, że Silverado EV jest jedną z najważniejszych premier amerykańskiego koncernu ostatnich lat. Szlaki elektrycznych pickupów przetarł bowiem w 2020 roku GMC Hummer EV. W 2021 roku dołączył do niego Ford F-150 Lightning.
Chevrolet Silverado EV – jedna z najważniejszych nowości GM ostatnich lat
Chevrolet Silverado EV bazuje na platformie Ultium, znanej ze wspomnianego GMC Hummera EV. Korzysta też z tych samych silników i baterii. Silverado EV rozwija łącznie „zaledwie” 673 KM i 1063 Nm wobec 1000 KM i 15 600 Nm w topowej wersji Hummera. Nie oznacza to wcale, że elektryczne Silverado jest wolnym autem. Wręcz przeciwnie – od 0 do 97 km/h w specjalnym trybie Wide Open Watts rozpędza się w zaledwie 4,5 sekundy.
Szybkie ładowanie prądem stałym o mocy 350 kW pozwala odzyskać 160 km zasięgu w 10 minut. Zasięg pojazdu wyniesie aż 643 km na jednym ładowaniu (według zapewnień producenta). Silverado EV będzie dostępny z 10 gniazdami do ładowania przedmiotów na kempingach i w miejscach pracy, w tym z gniazdem 240 V na pace. Zaoferuje 10,2 kW mocy ładowania i będzie mógł ładować inne pojazdy elektryczne. Baterie w Silverado mają aż 200 kWh pojemności.
Chevrolet chwali się także siłą uciągu i ładownością paki swojego elektrycznego pickupa. Wynoszą one odpowiednio 4536 oraz 590 kg. Chevrolet będzie początkowo oferować Silverado EV w podstawowym wyposażeniu Work Truck (WT) oraz jako flagowy model RST. Podane dane, zarówno dotyczące mocy jak i ładowności, dotyczą wersji RST. Bazowy WT także zaoferuje podobny zasięg (400 mil), jednak jego siła uciągu wyniesie 3629 kg, zaś parametry układu napędowego to 517 KM oraz 834 Nm. W późniejszym czasie do oferty dołączy wariant o sile uciągu wynoszącej 9072 kg.
Bogate wyposażenie, świetne osiągi i spory zasięg
Wracając do wersji RST, oferuje ona takie funkcje jak układ czterech kół skrętnych, adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne, system półautonomicznej jazdy SuperCruise oraz konfigurowalną pakę Multi-Flex Midgate.
Projekt kabiny dosyć odbiega od spalinowego Silverado. W obu wersjach dominując cyfrowe wyświetlacze, zaś RST posiada aż 17-calowy dotykowy ekran systemu infotainment, rozciągający się aż do 11-calowego zestawu wirtualnych zegarów. Oprócz tego znajdziemy w nim też 14-calowy wyświetlacz head-up. Ponieważ z przodu nie ma silnika benzynowego, Silverado EV zapewnia dodatkowe miejsce do przechowywania w postaci zamykanego bagażnika eTrunk. Przestrzeń można skonfigurować tak, aby pomieścić określone przedmioty, a w RST modułowa konsola wewnątrz kabiny oferuje schowki o łącznej pojemności 26,5 l.
Dość sporo różnic w stosunku do spalinowych wersji
Wszystkie warianty Silverado EV są wyposażone tylko w kabinę załogową i mają zwiększoną przestrzeń wewnętrzną. Dzięki temu wyżsi pasażerowie mogą wygodnie siedzieć – z przodu lub z tyłu. To zasługa od podstaw projektu, który w pełni wykorzystuje platformę GM Ultium, przesuwając przednie fotele dalej do przodu, a tylne siedzenia dalej do tyłu.
Od spalinowych odpowiedników Chevrolet Silverado EV odróżnia się także bardziej opływowym nadwoziem. Przód pojazdu wyróżnia się zabudowaną atrapą chłodnicy i smuklejszymi LED-owymi reflektorami przednimi.
Chevrolet Silverado EV WT trafi na rynek wiosną 2023 roku, zaś wariant RST jesienią 2023. Początkowo Chevrolet zaoferuje bogato wyposażoną wersję First Edition za 105 000 dolarów. Docelowo ceny Silverado wystartują z pułapu 41 595 $ za odmianę WT.


