Nasze social media

Formuła 1

Briatore: Tytuły Schumachera rangę wyżej niż Hamiltona

Flavio Briatore bardzo wysoko ceni sobie osiągnięcie byłego podopiecznego, Michaela Schumachera. Jako były szef nie miał wątpliwości, że Niemiec w pełni sobie zapracował na 7 tytułów MŚ. Według niego osiągnięcie to zawsze będzie miało wyższą rangę niż sukcesy Lewisa Hamiltona. Włoch pozytywnie ocenił także młode talenty, Maxa Verstappena i Charlesa Leclerca.

Opublikowano

w dniu

Flavio Briatore o Michael Schumacher - najlepszy kierowca
Fot. Mercedes-AMG Petronas Motorsport F1 Team / Michael Schumacher

Sezon 2020 może być historycznym rokiem dla historii F1. Nie tylko z powodu odwołanych i przesuniętych rund, które opóźniają start sezonu, lecz na możliwość wyrównania przez Hamiltona liczby tytułów Michaela Schumachera. Kierowca Mercedesa ma również realną szansę, na pobicie rekordu w liczbie triumfów, który również należy do niemieckiego czempiona. Flavio Briatore dał do zrozumienia, że nie będzie się tym ekscytował. Nieco inne podejście zdradził nam niedawno Ross Brawn.

69-letni Włoch zwraca uwagę, że Schumacher musiał pokonać Damona Hilla, Mika Hakkinena, Davida Coultharda, Rubensa Barrichello, a także Kimiego Raikkonena. Dodał również, że w swoich pierwszych sezonach, miał możliwość walki z Ayrtonem Senną oraz Nigelem Mansellem.

Michael rywalizował z wielkimi nazwiskami, legendami, jak Senna. Należy zrozumieć, że wtedy stawka w F1 była dużo silniejsza. Mówimy tutaj przecież o Mansellu, jak i o Sennie! – wspominał z sentymentem były szef Benettona i Renault.

Poziom stawki spadł?

Obecny menadżer Fernando Alonso przyznał, że dzisiejsi kierowcy F1 stanowią gorszy sort, niż ten z którym walczył Schumacher. Zdaniem Briatore, dziś królowa sportów motorowych ma tylko i wyłącznie dwie gwiazdy.

Dzisiejsza stawka F1 to mała konkurencja. Mamy dwóch, może trzech świetnych zawodników. Na Hamiltonie nikt nie wywierał żadnej presji. Spójrzmy na Schumachera i Alonso. Walczyli ze świetnymi zawodnika, walczyli koło w koło i pojawiały się czasem drobne błędy. Hamilton po prostu startuje i wygrywa wszystko. To świetny kierowca, ale obecna dzisiejsza F1 to tylko Verstappen i Hamilton – oświadczył Briatore.

Włoch nie szczędził komplementów na temat młodego Holendra. Nazwał go nawet gladiatorem.

Niektórzy narzekają na Maxa, ale moim zdaniem to prawdziwy kierowca. Istny gladiator. F1 potrzebuje agresywnych zawodników – oznajmił Briatore. Były szef Renault w sezonie 1994 miał pod swoją “opieką” także Josa, ojca Maxa Verstappena. – Jest dużo lepszym kierowcą od swojego ojca. Mają to samo nazwisko, lecz ich styl jazdy jest zupełnie inny – ocenił.

Briatore nie uwzględnił w swoim zestawieniu nawet czterokrotnego mistrza świata. Na pytanie o Ferrari dorzucił, że popełnili olbrzymi błąd w sezonie 2018. Zdaniem włoskiego przedsiębiorcy należało od razu zastąpić Kimiego Raikkonena i zatrudnić Charlesa Leclerca.

Leclerc jest młody, ale ma duże jaja. Pokazuje to na torze. Powinni zastąpić go Leclerciem już w 2018 roku. Z Raikkonenem niczego nie wygrasz. Charles jest świetny, ale brakuje mu doświadczenia i nie jest jeszcze rozpoznawalny. Dlatego stawiam go niżej od Hamiltona i Verstappena – stwierdził Flavio Briatore.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama