Connect with us

Daniel Abt wystartuje dla NIO 333 podczas ePrix Berlina

Daniel Abt tak szybko jak opuścił, tak też wrócił do Formuły E. Niemiec zastąpi Ma Qinghua, który nie pojedzie zakończenia sezonu w Berlinie z powodu ograniczeń powiązanych głównie z COVID-19.

Opublikowano

w dniu

Daniel Abt NIO
Fot. NIO 333 Team

Powrót i radość Daniela, smutek Ma

Daniel Abt niczym biblijny syn marnotrawny wraca do rywalizacji w Formule E. Rundy w Berlinie pojedzie u boku Olivera Turveya w finale sezonu. Ma Qinghua pełen smutku przyznaje iż to nie jest zależne od niego w rezultacie urodzony i wychowany w motorsportowej rodzinie Niemiec podtrzyma passę startów w każdym wyścigu Formuły E.

Po tytule mistrza w ADAC Formel Masters startował między innymi w Formule 3, GP3 i GP2. Berlińskie lotnisko Tempelhof zajmuje szczególne miejsce w sercu byłego kierowcy Audi, poprzednio w sezonie 2017/18 zwyciężył w świetnym stylu. Ma Qinghua bardzo chciał ukończyć sezon choć w związku z pandemią COVID-19 zmuszony jest do oglądania zmagań z domu.

ZOBACZ TAKŻE
Przerwany sezon ABB FIA Formula E

Dlaczego Ma Qinghua nie wystartuje?

Operator zespołu z Chin – Lisheng Racing Co. LTD – przeanalizował różne czynniki za i przeciw przed podjęciem decyzji o zakontraktowaniu Niemca. W oświadczeniu zespoł€ NIO 333 można wyczytać smutek z powodu zaistniałej sytuacji.

– Ma Qinghua to rodzynek w stawce reprezentujący Państwo Środka, na miesiąc przed wznowieniem rywalizacji stajnia zmuszona była do poszukiwania zastępstwa. Nie można ukryć, iż jednym z powodów podjęcia takiej decyzji to ograniczenia. Dotyczą one w dużej mierze poruszania się po świecie i nie ma możliwości na podróż z Chin i z powrotem. Daniel Abt jest na miejscu i z nim takiego problemu nie ma – czytamy w oświadczeniu.

Vincent Wang, szef ekipy NIO 333, zabrał głos w sprawie. – Możliwość zakontraktowania Daniela została mi zaprezentowana to z pewnością tym zauważyłem interesującą perspektywę. Jak to powiedzenie na wschodzie mówi – powracający syn marnotrawny cenniejszy jest od złota. Kontrowersje z nim związane osiągnęły bardzo wysoki poziom przyczyniając się do podziału opinii w paddocku. Kluczowe postaci w Formule E zadecydowały o tym by Daniel Abt mógł powrócić do rywalizacji. Witamy go z otwartymi rękami u nas w NIO 333 Team.

ZOBACZ TAKŻE
Oficjalnie: Daniel Abt zwolniony z Audi Sport ABT Schaeffler

Uderzenie w pokorę Niemca

Korzystając z ogłoszenia kontraktu Niemiecki zawodnik wypowiedział się po raz kolejny w temacie punktu zwrotnego w jego karierze. Zrobił niewinny z pozoru dowcip podczas Race At Home Challenge w rezultacie czego Daniel Abt utracił fotel w Audi Sport.

Wziąłem pełną odpowiedzialność za zaistniałą sytuację. Nie mam żadnej urazy do kogokolwiek, chcę jedynie zrobić co się da by pomóc stajni zakończyć dobrze ten sezon – uznał Niemiec. Podkreślił także, że skupia się na ukończeniu tegorocznej rywalizacji, bezsprzecznie po tym skupi się na nadchodzącej już pod szyldem mistrzostw świata. Zobaczymy czy swoją formą utrzyma posadę, na pewno będzie o to walczył.

ZOBACZ TAKŻE
Znamy wstępny kalendarz Formuły E na sezon 2020/21

Czy dalibyście Danielowi Abtowi szansę? Nie ulega wątpliwości, że zrozumiał swój błąd, co istotnie wpłynęło dobrze wizerunkowo na jego osobę. Niemiec podobno nie był jedyną opcją, prawdopodobnie drugim kierowcą branym pod uwagę był Nelson Piquet Jr.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama