Connect with us

Czego szukasz?

Formuła E

Transfery w ABB FIA Formula E ruszają z impetem

Wczoraj zakończony sezon w ABB FIA Formula E był pełen emocji. Śpieszymy z informacjami, które dobiegły do nas od ekip elektrycznej serii. Transfery ruszają pełną parą, a to ich początek.

pascal wehrlein felipe massa transfery
fot. Porsche oraz Rokit Venturi Racing

Transfery rozpoczęła wiadomość z Venturi

Finał szóstego sezonu w Berlinie dobiegł już końca. ROKiT Venturi Racing i Felipe Massa w związku z tym skorzystali z okazji aby ogłosić, że Felipe Massa nie będzie kontynuował przygody zespołem. Brazylijczyk musi obserwować transfery rywali i choć ten sezon miał zwyczajnie słaby to rokuje dobrze w przyszłości.

Podczas swojej dwuletniej kariery w Venturi Felipe zaliczył pięć występów kwalifikacyjnych Super Pole. Co ciekawe zapewnił osiem miejsc w pierwszej dziesiątce wyścigów, przede wszystkim warte uwagi jest niezapomniane podium na domowym ePrix zespołu. Zdobył łącznie 39 punktów w trakcie swojej kariery do tej pory.

Pascal Wehrlein podpisał kontrakt z Porsche

Niemiec do tej pory wziął udział w 17 wyścigach w Formule E zdobywając 72 punkty. Udało mu się pokonać wszystkich rywali w kwalifikacjach i zajął miejsce na podium w swoim debiutanckim sezonie 2018/19. Wtedy to drugie miejsce przypadło mu podczas ePrix Santiago. Urodzony w Sigmaringen kierowca świętował wcześniej sukcesy w innych międzynarodowych seriach wyścigowych. Nowy kierowca zespołu TAG Heuer Porsche w latach 2013-2015 i 2018 rywalizował w DTM.

Do historii przeszedł zdobywając tytuł w 2015 roku, bezsprzecznie w wieku 20 lat został najmłodszym mistrzem DTM wszechczasów. Wehrlein ścigał się dla Manora i Saubera w Formule 1 w 2016 i 2017 roku. Transfery takie jak ten były obiektem plotek od czasu odejścia z Mahindry choć teraz mamy pewność. Nie ma co ukrywać, że zmiana ta przede wszystkim gorsza forma Neela Janiego, który istotnie odstawał od Andre Lotterera.

Transfery i wypowiedzi kierowców o nich

Odejście z zespołu nigdy nie jest łatwą decyzją. Mamy razem dobre wspomnienia i dało mi to możliwość nauczenia się czegoś zupełnie innego niż to, do czego przywykłem. Chcę przede wszystkim podziękować [prezesowi Venturi] Gildo [Pastor] i [dyrektorowi zespołu] Susie [Wolff] za wiarę we mnie. To był zaszczyt być częścią jedynego zespołu sportów motorowych z Monako. Reprezentowanie ich na podium podczas domowego ePrix było dla mnie ważnym wydarzeniem. Ostatnie dwa sezony były dla nas wszystkich uczeniem się i niestety z różnych powodów nie osiągnęliśmy tego, na co liczyliśmy. Mimo wszystko to była świetna zabawa i oczywiście życzę zespołowi powodzenia na przyszłość. Nie mogę się doczekać ogłoszenia moich przyszłych planów w odpowiednim czasie – powiedział wicemistrz świata Formuły 1 z sezonu 2008.

ZOBACZ TAKŻE
Oficjalnie: ABB Formula E z rangą mistrzostw świata!

Swoją wypowiedź wystosował także Pascal Wehrlein.

To dla mnie wielki zaszczyt reprezentować Porsche w Mistrzostwach Świata Formuły E w sezonie 2020/2021. Zawsze śledziłem wyjątkową przygodę tej marki w sportach motorowych. Mam ogromny szacunek dla legendarnej historii sukcesu Porsche. Teraz jako kierowca fabryczny w zespole tego producenta to istotnie fantastyczna okazja. Chciałbym podziękować wszystkim w Porsche za tę niesamowitą okazję i zaufanie w moje umiejętności. Teraz nie mogę się doczekać jak najszybszego poznania zespołu i rozpoczęcia pracy w Weissach.

Wyczekujemy sezonu siódmego

Wczoraj zakończone zmagania istotnie zasmuciły fanów elektrycznej serii. Nowy sezon ruszy już w styczniu i niewątpliwie nasili wysiłki kierowców i ekip. Ranga mistrzostw świata zmotywuje jeszcze bardziej wszystkich i co godne uwagi przyciągnie uwagę większej ilości kibiców.

Transfery jeszcze w toku i dlatego możemy spodziewać się wielu zaskoczeń pod tym kątem.

ZOBACZ TAKŻE
DS Techeetah i da Costa mistrzami FE! Vergne zwycięzcą wyścigu | Analiza

Nie jest jeszcze znana nawet destynacja mistrza serii – Antonio Felixa da Costy, który przede wszystkim szukać będzie czołowej ekipy. DS Techeetah może być dumnym zespołem ponieważ Portugalczyk wykonał świetną robotę i pomógł utrzymać tytuł w ich rękach.

Oceń nasz artykuł!
\
Reklama