Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

GP Abu Zabi: Max Verstappen wygrał ostatnie kwalifikacje sezonu | Analiza

Max Verstappen, który prezentował konkurencyjne tempo w treningach na torze Yas Marina, zdołał sięgnąć po swoje 3. PP w karierze. Holender pokonał o setne części sekundy kierowców Mercedesa oraz Lando Norrisa. Alexander Albon ponownie zawiódł przegrywając nawet z zawodnikiem McLarena.

Opublikowano

w dniu

red bull Max Verstappen F1 GP Abu Zabi 2020 kwalifikacje PP
Fot. Red Bull Content Pool

Bohater kwalifikacji: Max Verstappen

Max Verstappen “wyszarpał” swoje 3. PP w karierze. Holender wytrzymał presję w czasówce do GP Abu Zabi. Kierowca z nr 33 prezentował bardzo dobre tempo w treningach, które finalnie przekuł w pierwsze pole startowe. Zawodnik Red Bulla pokonał Valtteriego Bottasa o zaledwie 0,025 sekundy oraz Lewisa Hamiltona o 0.086 s. To pierwsze i ostatnie kwalifikacje sezonu 2020 rozegrane w normalnych warunkach, które nie padły łupem kierowców Mercedesa. Jednocześnie też tych, którzy ścigają się z motorem Mercedesa, ponieważ PP w tym roku zdobywał też już Lance Stroll z Racing Point.

Za czołową trójką znalazł się Lando Norris, który stracił 0,251 sekundy i wyprzedził Alexandra Albona z Red Bulla. Dalej uplasowali się: Carlos Sainz, Daniil Kwiat, Lance Stroll, Charles Leclerc oraz Pierre Gasly.

Największe rozczarowania: Sebastian Vettel i Alexander Albon

Czterokrotny mistrz świata F1, który od przyszłego sezonu będzie kierowcą Aston Martin, ponownie rozczarował w kwalifikacjach. Niemiec nie zakwalifikował się do Q3 i zajął trzynastą pozycję za kierowcami Renault (którzy też nie przeszli dalej) z czasem 1:36:631.

Ponadto, Sebastian Vettel na przestrzeni całego sezonu przegrał ze swoim zespołowym partnerem Charlesem Leclerciem 13 razy w kwalifikacjach. Niemiec natomiast był lepszy w kwalifikacjach zaledwie cztery razy. W klasyfikacji generalnej kierowców plasuje się na trzynastym miejscu z dorobkiem 33 punktów, zaś Monakijczyk z liczbą 98 oczek zajmuje w tej chwili szóstą lokatę.

Alexander Albon po bardzo słabych występach w ostatnich wyścigach, ponownie nieco zawiódł w kwalifikacjach GP Abu Zabi. Tah przegrał nie tylko z Maxem Verstappen o ponad 0.3 s, lecz również z kierowcami Mercedesa, a nawet Lando Norrisem. Do czasu ostatniego przejazdu drugi kierowca Red Bulla był konkurencyjny, niestety znów nie wytrzymał presji.

Kwestia drugiego fotela w Red Bull Racing jest gorącym temat od kilku weekendów wyścigowych. Początkowo przymierzani do zespołu u boku Maxa Verstappena byli Nico Hulkenberg oraz Sergio Perez. Po zwycięstwie meksykańskiego kierowcy w GP Sakhiru, według nieoficjalnych informacji, Christian Horner i dr Helmut Marko chcą dać mu szansę. Wszystko zostanie jednak rozstrzygnięte po niedzielnym wyścigu, w którym Alexander Albon będzie mieć ostatnią szansę do tego, aby przekonać swoich pracodawców. Mówi się, że stajnia z Milton Keynes podejmie kluczowe decyzje przez Bożym Narodzeniem.

Rywalizacja o trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów

Przypomnijmy tylko, że Racing Point, McLaren i Renault rywalizują ze sobą o trzecie miejsce w tabeli konstruktorów. “Różowe Mercedesy” mają największe szanse na utrzymanie swojej aktualnej pozycji, ponieważ przed startem ostatniego wyścigu mają 10 punktów przewagi nad stajnią z Woking. W gorszej sytuacji znajduje się zespół z Enstone, ponieważ ich strata wynosi 22 punkty do Racing Point.

F1 jest bardzo nieprzewidywalnym sportem. Na korzyść McLarena działa fakt, iż zeszłotygodniowy triumfator GP Sakhiru startuje z końca stawki (po wymianie silnika), zaś jego zespołowy partner Lance Stroll znalazł się za Lando Norrisem oraz Carlosem Sainzem. Kanadyjczyk zajmie 8. pole startowe, gdy Norris ruszy z P4, a Sainz z P6.

Najsłabiej w kwalifikacjach spośród tych trzech ekip wypadło Renault. Esteban Ocon pokonał Daniela Ricciardo, lecz obaj zawodnicy nie byli w stanie zakwalifikować się do finałowej części kwalifikacji. Francuz zajął jedenaste miejsce, a Australijczyk uplasował się dopiero na dwunastej pozycji. To było duże rozczarowanie, ponieważ jeszcze w trzecim treningu ich forma wskazywała na walkę w okolicach P5.

Co przed nami? Czy Max Verstappen wygra po raz drugi w sezonie?

Szykuje się niezwykle ekscytująca rywalizacja w trakcie jutrzejszego, ostatniego już wyścigu sezonu 2020. Niewielka różnica między Maxem Verstappenem, Valtteri Bottasem i Lewisem Hamiltonem w kwalifikacjach może spowodować, że wyścig zostanie rozstrzygnięty w pit stopach. Wskazuje na to fakt, iż cała trójka startuje na tym samym ogumieniu, czyli na pośredniej mieszance i prezentowała zbliżone tempo wyścigowe na skróconych długich przejazdach w drugim treningu.

Walka o triumf na torze Yas Marina będzie jedną z dwóch interesujących bitew. Zawodnicy McLarena, jeśli utrzymają swoje pozycje przed kierowcami Racing Point “rzutem na taśmę” zdobędą trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Tempo wyścigowe Pereza, Sainza i Ricciardo wyglądało podobnie w drugim treningu. Warto pokreślić, że meksykański zawodnik, mimo że startuje z końca stawki będzie chciał pożegnać się ze swoim zespołem w jak najlepszym stylu i może zamieszczać w końcówce wyścigu. Celem Sergio Pereza będą punkty i przy odrobinie szczęścia powtórzenie comebacku z Outer. W końcu Red Bull go obserwuje.

Start wyścigu już jutro, 13 grudnia, o godz. 14:10 czasu polskiego. Mimo że kwestia tytułów mistrzowskich jest rozstrzygnięta to w grze są lokaty 2 i 4-10 w klasyfikacji generalnej kierowców, a także 3-7 w kl. konstruktorów. Wszystko może się zdarzyć! Max Verstappen postara się wygrać 2. wyścig w tym sezonie. Na swoje PP czekał długo, bo od GP Brazylii 2019, więc nie pozwoli odebrać sobie wielkiej szansy. W dodatku Holender toczy bój z Valtterim Bottasem o wicemistrzostwo. Jednakże musiałby się wydarzyć cud, aby udało mu się odrobić 17 punktów.

Wyniki kwalifikacji

wyniki kwalifikacje GP Abu Zabi 2020 F1

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama