Connect with us

Czego szukasz?

WEC i 24h Le Mans

Nowa data 24h Le Mans 2021. ACO liczy na fanów

Po raz drugi z rzędu, a trzeci w historii 24h Le Mans zostało przesunięte – tym razem na sierpień. Mimo obostrzeń pandemicznych ACO liczy na obecność publiczności po roku przerwy.

data 24h le mans 2021
Fot. FIA WEC

Nowa data 24h Le Mans 2021 została wyznaczona na 21-22 sierpnia

Stało się. Po raz czwarty w historii 24 Heures du Mans nie odbędzie się w czerwcu. Pierwszy raz był w 1923 roku, gdy wyścig odbył się w końcówce maja. Potem w 1968 roku ACO przeniosło długodystansowego klasyka na wrzesień w związku z protestami we Francji. A teraz, w 2020 i 2021 roku koronawirus ponownie pokrzyżował plany Francuzów. Oryginalna, czerwcowa data 24h Le Mans 2021 okazała się być niemożliwa do zrealizowania mimo rosnącego tempa szczenień przeciwko COVID-19.

ACO postanowiło zrobić użytek z ogromnej ilości miejsca w kalendarzu, powstałej ze skrócenia tegoż z ośmiu do sześciu wyścigów. Jako że czwarta pierwotnie runda WEC 2021 – 6 Hours of Monza – jest zaplanowana na lipiec, to na skutek przesunięcia wyścigu przez ekipę Pierre’a Fillona na przedostatni weekend sierpnia 24 Heures du Mans staje się czwartą rundą WEC 2021. Osiemdziesiąta ósma edycja wyścigu, pierwsza z samochodami LMH w stawce klasy Hypercar, odbędzie się w dniach 21-22 sierpnia 2021.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz WEC 2021. Jak będą wyglądać Długodystansowe Mistrzostwa Świata?

ACO podjęło tą decyzję stosunkowo wcześnie, jeszcze przed ogłoszeniem listy startowej. Sam Pierre Fillon podał konkretny powód takiego działania francuskiej organizacji.

– Mimo że decyzja o przesunięciu wyścigu w Le Mans w czasie była trudna, to była także konieczna. Uważam za nie do pomyślenia, aby 24 Heures du Mans mogło po raz drugi z rzędu odbyć się bez udziału kibiców. Robimy co w naszej mocy, aby zorganizować wyścig bezpiecznie i bez narażania zdrowia fanów. Planujemy dostosować całą imprezę do okoliczności narzuconych przez pandemię. Tegoroczny wyścig zdecydowanie będzie niezapomnianym wydarzeniem, także dzięki nowej klasie Hypercar.

Lista startowa do wyścigu pojawi się już 9 marca

Circuit de La Sarthe oferuje miejsce dla sześćdziesięciu dwóch samochodów – tyle jest dostępnych garaży w obecnym padoku. W poprzednich latach ACO regularnie dostawało około osiemdziesiąt zgłoszeń do wyścigu, wliczając w to zespoły korzystające z automatycznych zaproszeń. Trzeba bowiem pamiętać, że 24 Heures du Mans jest wyścigiem zaproszeniowym – tylko od ACO zależy, kto staje na starcie.

ZOBACZ TAKŻE
Niezbędnik WEC: Wszystko, co musisz wiedzieć o sezonie 2024

33 miejsca są z automatu zajęte przez samochody startujące w WEC, jako że 24h Le Mans jest rundą mistrzostw świata. Dodatkowo, jedno miejsce przysługuje każdemu zwycięzcy z 2020 roku. ELMS za sezon 2020 rozdało pięć zaproszeń – po dwa w LMP2 i GTE, jedno w LMP3. Asian Le Mans Series rozdało ich aż sześć. Jedno trafiło do LMP2, jedno do LMP3 i aż cztery do GT. Zdobywca jednego z nich, GPX Racing, potwierdził już brak zainteresowania startem w Le Mans w tym roku – zaproszenie zatem przepada. Jedno miejsce dostaje zwycięzca MLMC 2020 w klasie GT, a dwa zaproszenia rozdaje IMSA według własnego uznania.

Łącznie zatem, czysto teoretycznie, aż 50 z 62 garaży może być zajętych z góry. Należy jednak wziąć poprawkę na fakt, że lwią część zaproszeń zgarnęło United Autosports – aż pięć, plus jeden samochód z WEC. Ostateczny wygląd listy poznamy 9 marca, gdy ACO ogłosi listę startową i listę rezerwową. Tymczasem szczegóły dotyczące sprzedaży biletów i formatu weekendu wyścigowego zostaną opublikowane w kwietniu.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz ELMS 2021. Sportscary w wydaniu europejskim

Efektem ubocznym przesunięcia 24 Heures du Mans jest tymczasem zmiana kalendarza ELMS. 4 Hours of Le Castellet, które miało się odbyć w sierpniu, przemieściło się na pierwszy weekend czerwca. W obecnej inkarnacji kalendarza europejskiej serii, francuska runda wpasowała się pomiędzy Red Bull Ring a Monzę. Pełen kalendarz serii z udziałem Roberta Kubicy znajdziecie w linku powyżej.

Oceń nasz artykuł!
Reklama