Nasze profile w mediach społecznościowych

Kalendarz WEC 2021. Jak będą wyglądać Długodystansowe Mistrzostwa Świata?

kalendarz WEC 2021

Fot. FIA WEC/Kalendarz WEC 2021

Kalendarz WEC 2021 składa się z sześciu rund na trzech kontynentach

Ogólnoświatowy kryzys spowodowany koronawirusem dotknął cały motorsport, w tym sportscary. Pierwotny plan, według którego dziewiąty sezon World Endurance Championship miał się zacząć już we wrześniu 2020 roku, został porzucony właśnie przez pandemię. LMEM w ramach restrukturyzacji sportu postanowiło wrócić do letniego kalendarza począwszy od sezonu 2021, kończąc tym samym krótką epokę zimowego terminarza opartego o czerwcowy finał w Le Mans. Ofiarą przebudowy padły także niektóre wyścigi, przez skrócenie kalendarza z ośmiu do sześciu wyścigów.

ZOBACZ TAKŻE
WEC odświeża kwalifikacje na sezon 2021. Jak będą wyglądały?

Plan, który ostatecznie wejdzie w życie w tym roku, został ustalony przed 24 Heures du Mans jesienią zeszłego roku. Składa się z sześciu rund na trzech kontynentach. Zgodnie z planem, pierwsza runda – 1000 Miles of Sebring – miała się odbyć w połowie marca w ramach eventu SuperSebring, dzielnego z Twelve Hours of Sebring. Na skutek obostrzeń w podróży międzynarodowej ta runda została jednak zastąpiona rundą europejską, i to od niej rozpocznie się kalendarz WEC 2021.

Sezon zostanie poprzedzony tradycyjnym testem Prologue, zaplanowanym na 30-31 marca 2021. Test będzie miał miejsce na torze Autodromo de Algarve w Portugalii.

Runda 1: 8 Hours of Portimão – Autodromo de Algarve (Portugalia); 2-4 kwietnia 2021

Portugalski tor jest jednym z nowszych obiektów wyścigowych w Europie. Życie zaczął w 2008 roku, i od tego czasu stał się nieodłączną częścią europejskiego motorsportu. Tor ma 4699 metrów długości i piętnaście zakrętów. Charakteryzuje się wysoką średnią prędkością na okrążeniu połączoną z ciekawą topografią, która zmusza aerodynamików do zwiększania wydajności pakietów aero. Niedawno wymieniona nawierzchnia oferuje ogromną przyczepność.

ZOBACZ TAKŻE
8h Portimão zastąpi Sebring w kalendarzu WEC 2021

Prototypy na Autodromo de Algarve można oglądać od 2017 roku, kiedy zastąpił w kalendarzu ELMS inny portugalski tor – Estoril. Od tego czasu Portimão nieprzerwanie gości finał sezonu ELMS, bedąc jedną z ulubionych rund wśród zawodników i fanów. Jednocześnie producenci często wykorzystują dogodną lokalizację w ciepłym klimacie do organizacji zimowych testów. W kalendarzu WEC tegoroczny wyścig, zastępujący 1000 Miles of Sebring, będzie jednak pierwszą obecnością Portugalii w mistrzostwach świata.

Kalendarz WEC 2021. Runda 2: 6 Hours of Spa-Franorchamps (Belgia); 29 kwietnia-1 maja 2021

6 Hours of Spa jest jednym z najważniejszych wyścigów sportscarów na świecie. Impreza z długoletnią tradycją była przez większość swojego istnienia organizowana jako wyścig na dystansie 1000km. Zmiana na format sześciogodzinny przyszła wraz z włączeniem belgijskiego obiektu do World Endurance Championship w 2012 roku. Od tego czasu Spa znajduje się w terminarzu bezustannie, organizowana na przełomie kwietnia i maja. Fani uwielbiają tę rundę WEC, rok w rok pojawiając się na torze tłumnie. Spa było świadkiem jednego z najbardziej zwariowanych wyścigów w historii sportscarów, kiedy w 2019 roku na torze padał śnieg.

ZOBACZ TAKŻE
Spa-Francorchamps: Połączenie strachu i prędkości | Tory Formuły 1

Spa-Francorchamps ma 7004 metrów długości. Nitka używana w WEC jest dokładnie taka sama jak w innych seriach, ze względu na brak innych konfiguracji. Start odbywa się jednak w innym miejscu niż w trakcie 24 Hours of Spa – pomiędzy Bus Stop a La Source. Długie proste i ogólna charakterystyka nitki przypomina w ograniczonym stopniu warunki panujące w Le Mans, dlatego zespoły traktują tę rundę jako swoisty trening przed 24-godzinnym maratonem. W czasach świetności LMP1-H 6 Hours of Spa było jednym z nielicznych wyścigów w kalendarzu, w których używano konfiguracji z niższym dociskiem.

Runda 3: 6 Hours of Monza (Włochy); 16-18 lipca 2021

Monza także gości bardzo głęboko zakorzeniony wyścig sportscarów. 6 Hours of Monza, które odbędzie się w ramach WEC, będzie co prawda nowym eventem, ale sportscary jeżdżą po tym torze już od zakończenia II wojny światowej. 1000km of Monza było przez kilkadziesiąt lat istnienia częścią World Sportscar Champonship, BPR Global GT, a w końcu European Le Mans Series. W kalendarzu obecnej inkarnacji mistrzostw świata tegoroczny wyścig będzie drugim razem, kiedy Monza gości w kalendarzu – po Prologue przed sezonem 2017.

ZOBACZ TAKŻE
Monza 1979, czyli wspaniała walka kierowców Scuderii Ferrari o tytuł

Monza w konfiguracji, której użyje WEC, liczy sobie 5793 metry. To ta sama nitka, na której odbywa się Grand Prix Włoch. Charakteryzuje się niezwykle wysokimi prędkościami i wymaga od kierowcy operowania na najwyższych obrotach przez całe okrążenie. W seriach multiklasowych, jak WEC, oznacza to kluczową rolę zarządzania trafikiem. Zmniejszone osiągi topowej klasy połączone z LMP2 i GTE zapewnią jedyne w swoim rodzaju widowisko.

Kalendarz WEC 2021. Runda 4: 24 Heures du Mans (Francja); 21-22 sierpnia 2021

24 Heures du Mans jest największym wyścigiem sportscarów na świecie. Ten 24-godzinny wyścig jest organizowany od 1923 roku na dedykowanym dla niego Circuit de La Sarthe. Jest najstarszym torowym wyścigiem długodystansowym, co roku przyciągającym uwagę całego motorsportu. Wokół Le Mans kręci się cała struktura WEC, i o wiele więcej. To tutaj swoją siedzibę mają ACO i LMEM, tutaj podejmuje się ważkie decyzje dotyczące sportu, to tutaj w końcu ma miejsce centralny wyścig kalendarza WEC.

Circuit de La Sarthe ma 13626 metrów długości. Każdy z zakrętów jego nitki owiewa specyficzna legenda, jako niepozornych ale niezwykle wymagających. Najbardziej charakterystyczną część toru stanowią trzy proste, rozlokowane na drodze krajowej D338 pomiędzy Le Mans a wioską Mulsanne. Circuit de La Sarthe jest obowiązkowym celem wizyt każdego petrolheada na świecie, dzięki jedynej w swoim rodzaju atmosferze i statusowi imprezy.

ZOBACZ TAKŻE
Circuit de la Sarthe - ojczyzna motorsportu. Przewodnik po torze Le Mans

24 Heures du Mans zaczyna się od dwudniowego scrutineeringu przeprowadzanego na Place des Jacobins w centrum Le Mans. Potem, w niedzielę poprzedzającą wyścig, odbywa się wielogodzinny test przed wyścigiem. Sam weekend wyścigowy jest rozbity na trening, kwalifikacje i zarezerwowaną dla topowej szóstki z każdej klasy czasówki Hyperpole. Sam wyścig startuje tradycyjnie w sobotę po południu – w 2021 roku starter pomacha francuską flagą dokładnie o 15:30.

Le Mans jako jeden z najważniejszych wyścigów w motorsporcie widziało już wiele dramatów przez niemal sto lat istnienia. Ostatnie z nich zdarzały się nawet w 2020 roku, ostatnim dla hybrydowych LMP1. W 2021 roku Le Mans powita nowe prototypy LMH, i otworzy nową erę sportscarów – przez co po raz kolejny stanowi pozycję obowiązkową.

Runda 5: 6 Hours of Fuji (Japonia); 24-26 września 2021

Reszta toru składa się z szybkich, ale wymagających technicznie fragmentów, które komplikują zadanie inżynierów. Na Fuji kluczem do wygranej może być szczęście przy wyprzedzaniu. Choć pobocza oferują sporo miejsca do odratowania samochodu, to zwłaszcza przy wymijaniu niższych klas łatwo jest wylądować poza torem. Podobnie jak inne obiekty w kalendarzu, Fuji zapisało się w historii WEC „wyścigiem, którego nie było” – zakończonym po ośmiu okrążeniach deszczowym wyścigu z 2013 roku.

Kalendarz WEC 2021. Runda 6: 6 Hours of Bahrain (Bahrajn); 18-20 listopada 2021

Dziewiąty sezon World Endurance Championship zakończy się tam, gdzie kończyła się większość poprzednich sezonów. Bahrain Intrnational Circuit gości mistrzostwa świata nieprzerwanie od 2012 roku. Nitka używana w trakcie wyścigów długodystansowych, co ciekawe, nie jest nitką Endurance – WEC używa konfiguracji Grand Prix. Tor w tej wersji liczy sobie 5412 metrów i piętnaście zakrętów.

ZOBACZ TAKŻE
Testy i pierwszy wyścig sezonu 2021 w Bahrajnie. Zmiany w kalendarzu F1

Choć położenie obiektu może na to nie wskazywać, kierowcy i fani doceniają tor w Bahrajnie. Jego specyficzna konfiguracja, która przeszkadza w monoklasowych seriach single seaterów, świetnie sprawdza się w sportscarach. To kolejny tor, w którym wygrywa załoga najlepiej radząca sobie z trafikiem. Dotychczasowe statystyki wskazują, że najlepsza w tej kwestii wśród producentów topowej klasy jest Toyota z pięcioma zwycięstwami. Nadchodząca era LMH może jednak sprawić, że LMP2 – które już w 2019 roku doganiały spowolnione TS050 na prostych – mogą mocno namieszać w stawce topowej klasy.

A kogo brakuje?

Sześć rund, które znajdują się w finalnym kalendarzu, było uwzględnionych już w pierwotnym kalendarzu na jeszcze wtedy zimowy sezon 2020-21, ogłoszonym pod koniec 2019 roku. Brakuje jednak dwóch kolejnych. 6 Hours of Silverstone, jeden z kamieni węgielnych serii, miał gościć Prologue i pierwszą rundę sezonu we wrześniu 2020. Tutaj plany pokrzyżowała pandemia, ale także ekonomiczne skutki Brexitu i umowy partnerskie pomiędzy torem a ACO. Silverstone wypadło także z kalendarza ELMS i jego serii pobocznych.

ZOBACZ TAKŻE
Afryka wróci do F1? Taki plan ma Stefano Domenicali

Drugim nieobecnym torem jest południowoafrykańskie Kyalami. 8 Hours of Kyalami miało się odbyć w lutym 2021 roku i być debiutem toru w WEC. Doskonałe przyjęcie przez fanów odrodzonego po przebudowie toru 9 Hours of Kyalami, zamykającego sezon IGTC, widać było także w sferze WEC. Fani z niecierpliwością czekali na możliwość zobaczenia prototypów na krętym, mocno technicznym torze w RPA. Tutaj na drodze do debiutu Kyalami w kalendarzu stanął koronawirus, jednak drzwi nie są całkowicie zamknięte. Po uporaniu się z pandemią Kyalami zdecydowanie może liczyć na znalezienie się w terminarzu mistrzostw świata.

Reklama
Reklama



Reklama