Nasze profile w mediach społecznościowych

FIA WEC

WEC odwołuje 6h Fuji 2021. Dwa wyścigi na Bliskim Wschodzie

Władze serii WEC poinformowały, że 6h Fuji w sezonie 2021 się nie odbędzie. Zamiast tego seria dwukrotnie odwiedzi kraje arabskie.

Opublikowano

w dniu

FIA WEC odwołuje 6h Fuji 2021
Fot. Marcel Langer/AdrenalMedia.com / FIA WEC

Odwołanie 6h Fuji 2021 w FIA WEC było prognozowane od dawna

FIA WEC miało rozegrać wyścig 6h Fuji jako piątą rundę sezonu 2021. Jednakże od samego momentu ogłoszenia tegorocznego kalendarza spekulowano czy wyścig w Japonii dojdzie do skutku. Przyczyną tej niepewności miała być obecna sytuacja epidemiologiczna, która już spowodowała odwołanie Grand Prix Japonii w MotoGP. Dodatkowo runda F1 na torze Suzuka nadal stoi pod znakiem zapytania podobnie jak Igrzyskach Olimpijskie w Tokio.

Jak ACO postanowiło rozwiązać ten problem?

To oznacza, że w kalendarzu powstaje nam pewna wolna przestrzeń, którą należało wypełnić. Toteż WEC postanowiło, że odwołaną rundę w Japonii zastąpi wyścig w Bahrajnie. Termin wyścigu to sobota 30 października i potrwa on sześć godzin. Natomiast tydzień później odbędzie się pierwotnie zaplanowana runda ośmiogodzinna, która zwieńczy sezon. To będzie pierwszy raz w historii, gdy FIA WEC rozegra dwie rundy na tym samym torze pod rząd. Dodatkowych informacji powinniśmy się spodziewać w najbliższych tygodniach.

ZOBACZ TAKŻE
Najnowszy prototyp LMH ujrzał światło dzienne. To Peugeot 9X8

Władze FIA WEC wyrażają smutek z powodu odwołania 6h Fuji w sezonie 2021

Prezydent ACO – Pierre Fillon – podziękował organizatorowi 6h Fuji za starania w zorganizowaniu odwołanej właśnie rundy

– Obecna sytuacja wymaga od nas reakcji. Po konsultacjach ze wszystkimi zaangażowanymi stronami zdecydowaliśmy, że nie pojedziemy do Japonii w tym roku. Zamiast tego pojawimy się dwukrotnie w Bahrajnie. Dziękuję z całego serca organizatorowi 6h Fuji za dołożenie starań w próbie organizacji tego wyścigu. Mam nadzieję, że będziemy mogli tam wrócić za rok – powiedział.

W podobnym tonie wypowiedział się także szef komisji FIA do spraw wyścigów Endurance – Richard Mille.

– Obecna sytuacja na świecie zmusiła nas do odwołania tej rundy. To wielki zawód. Jednakże tworzy on dla nas okazję do przeprowadzenia pierwszej podwójnej rundy w historii WEC. Wierzę w epickie zakończenie sezonu w Bahrajnie.

W tej sprawie wypowiedział się także Frédéric Lequien, który od tego roku pełni funkcję dyrektora generalnego FIA WEC, ELMS, a od czerwca także AsLMS.

– Jest nam przykro z powodu takiej sytuacji. Zamiast rundy na Fuji zdecydowaliśmy się na podwójną rundę w Bahrajnie, który jest najbezpieczniejszą opcją. Dziękuję Panu Eijiro Haraguchiemu – prezesowi Fuji International Speedway – za współpracę i starania. Dziękuję także Szejkowi Al Khalifie za podwójną gościnność w tym sezonie. Wierzę, że takie rozwiązanie jest najlepszym możliwym w obecnej sytuacji.

ZOBACZ TAKŻE
FIA WEC 2021 - gdzie obejrzeć 8H Bahrajnu? [transmisja, online, stream]

Jaki wpływ może mieć odwołanie 6h Fuji na sezon FIA WEC w sezonie 2021?

Przede wszystkim to oznacza, że Inter Europol Competition prawdopodobnie już nie skorzysta w tym roku z usług Louisa Deletraza. Szwajcar miał zastąpić Rengera Van Der Zande na Fuji. Holender miał wówczas startować w IMSA WeatherTech Sportscar Championship na Long Beach. Jednakże skoro runda w Japonii się nie odbędzie to wówczas polski zespół nie skorzysta z usług kierowcy WRT w ELMS. Dodatkowo nie wiemy jak to wpłynie na program startów Glickenhausa w klasie Hypercar. Amerykański zespół bardzo sceptycznie podchodził do startów w azjatyckiej części sezonu między innymi ze względu na koszty transportu. Gdyby runda na Fuji doszłaby do skutku to część sprzętu wysłano by drogą morską już za dwa tygodnie po rundzie na Monzy. Usunięcie wyścigu w Japonii może pozytywnie wpłynąć na jego ewentualne pojawienie się w stawce WEC po Le Mans.

Najbliższy wyścig FIA WEC odbędzie się właśnie na Monzy w następny weekend. Tam też nastąpi publiczna prezentacja Peugeota 9X8, którego wczoraj zaprezentowała francuska marka. Następnie w połowie sierpnia czeka nas tegoroczna edycja 24h Le Mans podczas której zadebiutuje Robert Kubica. Natomiast już w ten weekend czeka nas czwarta runda ELMS na torze Monza, której towarzyszyć będzie Michelin Le Mans Cup.

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama