Connect with us

Czego szukasz?

MotoGP

Valentino Rossi kończy karierę w MotoGP – krótka historia długiej kariery

Po blisko trzydziestu latach startów Valentino Rossi zdecydował, że po sezonie 2021 nastąpi koniec jego kariery w wyścigach motocyklowych.

Valentino Rossi felieton na temat kariery
Fot. Red Bull Content Pool

Valentino Rossi ogłasza koniec wyjątkowej kariery w MotoGP

Dziewięć tytułów mistrzowskich, sto piętnaście zwycięstw, dwieście trzydzieści pięć podiów, sześćdziesiąt pięć pole position. Tak można najkrócej opisać karierę Włocha. Valentino Rossi podczas specjalnej konferencji ogłosił, że zakończy karierę po sezonie 2021. Koniec, który zapowiadano od co najmniej pięciu lat nastąpi po tegorocznym Grand Prix Walencji.

– Zdecydowałem, że zakończę ściganie po tym sezonie. Niestety to będzie mój ostatni sezon w MotoGP jako zawodnik. To bardzo smutny i trudny moment dla mnie – powiedział były fabryczny zawodnik Ducati, Hondy i Yamahy.

Obecnie Rossi ściga się dla satelickiej ekipy Petronas SRT na motocyklu Yamahy w specyfikacji fabrycznej.

Parafrazując, tego Włocha zna chyba cały świat

Kariera Valentino Rossiego jest wyjątkowa pod wieloma względami. Włoch rozpoczął karierę ponad dwadzieścia pięć lat temu w klasie 125cc, dokładniej w GP Malezji 1996 na torze Shah Alam. Rok później zdobył swój pierwszy tytuł mistrza świata właśnie w tej klasie. Następnie przyszła kolej na klasę pośrednią, czyli 250cc. Tam również sięgnął po tytuł w drugim sezonie startów. Co ciekawe, oba te tytuły wywalczył na motocyklach Aprilii. Jednakże do klasy królewskiej wszedł nie ze wspomnianą Aprilią, ale z Hondą, z którą zdobył tytuł w sezonie 2001. Następnie to osiągnięcie powtórzył w sezonach 2002 i 2003. Jednakże mimo tych osiągnięć obie strony się rozeszły po wspomnianym sezonie 2003. Tutaj przyczyną miał być brak porozumienia zawodnika z japońską fabryką.

ZOBACZ TAKŻE
Maverick Vinales i Yamaha. Co mogło pójść nie tak? – część 1

Pierwszy skok na głęboką wodę

To przyczyniło się do odważnego manewru jakim było przejście do Yamahy na sezon 2004. By uzmysłowić jak odważny był to ruch, to należy zwrócić uwagę na kilka statystyk. Po pierwsze, Carlos Checa, który był najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem Yamahy w sezonie 2003 zdobył jedną trzecią punktów, które zdobył Rossi na Hondzie w tamtym sezonie. Dodatkowo jedyne podium dla Yamahy w tamtym sezonie zdobył Alex Barros. Dla porównania, Honda wygrała wszystkie wyścigi w sezonie 2003 poza Grand Prix Katalonii.

Jednakże los Yamahy odmienił się w sezonie 2004, w którym zdobyli tytuł z Rossim. To osiągnięcie powtórzyli w sezonie 2005. W 2006 minimalnie przegrał tytuł z Nickym Haydenem. Zaś w 2007 roku pierwszy raz zakończył sezon poza czołową dwójką od 1996 roku. Dwa kolejne sezony to powrót na szczyt klasyfikacji generalnej. Zaś 2010 to pierwsza poważna kontuzja Włocha, która przyczyniła się do przegrania tytułu na rzecz Jorge Lorenzo.

Valentino Rossi mógł odejść z MotoGP znacznie wcześniej

Po sezonie 2020 Włoch opuścił szeregi Yamahy między innymi przez konflikt z Jorge Lorenzo. Wtedy udał się do Ducati. Niestety dwa sezony na motocyklu z Bolonii przyniosły zaledwie dwa podia i zero zwycięstw, po których zaczęły się spekulacje na temat końca kariery Rossiego. Ten jednakże uznał, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i wrócił do fabrycznego zespołu Yamahy na sezon 2013. W kolejnych latach Rossi wrócił do walki o tytuły i zwycięstwa. Jednakże niestety od sezonu 2019 jego wyniki zaczęły się pogarszać.

Co mogło być takiego wyjątkowego w karierze Valentino Rossiego poza samymi osiągnięciami?

Abstrahując od dziewięciu tytułów mistrzowskich – których mogą mu pozazdrościć nawet pięciokrotni mistrzowie świata – karierę Valentino Rossiego prawdopodobnie zdefiniowały liczne konflikty z innymi zawodnikami. Począwszy od pojedynków – na torze jak i poza nim – z Maxem Biaggim, poprzez zniszczoną relację z Sete Gibernau, ostre pojedynki z Caseyem Stonerem, małą wojnę domową w Yamasze z Jorge Lorenzo czy wielokrotne starcia z Markiem Marquezem, dla którego Rossi był idolem. Trudno powiedzieć od kiedy Włoch był idolem Marqueza. Jednakże na pewno można powiedzieć, że przestał nim być po TT Assen w 2015 roku.

Te wszystkie pojedynki elektryzowały miliony kibiców na całym świecie i przyczyniły się do tego, że Valentino Rossi stał się jednym z najpopularniejszych sportowców ostatnich dwóch dekad. Do tego należy też dodać niezwykle oryginalne sposoby celebracji zwycięstw w wyścigach, w tym otrzymanie mandatu za przekroczenie prędkości przez podstawionych policjantów po jednej z wygranych na Mugello.

ZOBACZ TAKŻE
Maverick Vinales i Yamaha. Co mogło pójść nie tak? – część 2

Głowa miała wpływ

Rossi wykazywał się inteligencją i fantazją nie tylko na torze, ale także i w garażu czy za mikrofonem. Jeremy Burgess kiedyś powiedział, że Valentino Rossi potrafi zapamiętywać odczucia z jazdy na motocyklu z każdego okrążenia, by potem je przekazać swoim mechanikom z precyzją czarnej skrzynki. Natomiast za mikrofonem często potrafił bardzo kreatywnie zaatakować rywala, lub też się przed nim obronić. Tu jako przykłady można podać dwie konferencje prasowe. Najpierw konferencja przed Grand Prix Malezji 2015. Tam Rossi zarzucił Marquezowi spowalnianie Rossiego w poprzednim wyścigu w taki sposób, aby zyskał na tym jego ówczesny rywal do tytułu, Jorge Lorenzo. Drugim przykładem jest konferencja po GP San Marino 2016, gdy bronił się przed zarzutami Jorge Lorenzo odnośnie agresywnej jazdy Włocha w tym wyścigu.

„Nie będzie już Valentino Rossiego na kolejnych mistrzostwach świata. Pożegnanie Valentino Rossiego z mistrzostwami świata”

– Wielu ludzi śledziło wyścigi motocyklowe z mojego powodu. Dałem ludziom wiele radości w niedzielne popołudnia. Wówczas dla nich przez godzinę nie liczyło się nic innego poza wyścigiem – dodał Włoch.

Obecnie nie wiadomo kiedy Carmelo Ezpeleta uhonoruje Rossiego poprzez wpisanie go do panteonu legend MotoGP. Jednakże z takimi osiągnięciami nie ma wątpliwości, że to nastąpi w najbliższym czasie.

5/5 (liczba głosów: 2)
Reklama