Connect with us

Czego szukasz?

ELMS i AsLMS

Zapowiedź sezonu 2022 w AsLMS. Polacy na starcie

Dziewiąty sezon AsLMS jest tuż za rogiem. Tegoroczna edycja znów rozegra się na dwóch torach. Dodatkowo polskim kibicom powinna się spodobać obecność Inter Europol Competition oraz dwóch polskich kierowców – Michała Broniszewskiego i Romana Ziemiana.

Zapowiedź sezonu 2022 w AsLMS z Polakami
PHOTO©JAKOBEBREYPHOTOGRAPHY

Skromnie w LMP2

Zaledwie cztery załogi pojadą w tym roku w tej kategorii. W głównej klasie pojedzie tylko Nielsen Racing, którego kierowcami będą Rodrigo Sales, Matt Bell i Ben Hanley. Tym samym brytyjska załoga jako jedyna będzie mieć złotego kierowcę w załodze i mniej niż dwóch brązowych. Ten zespół ma nikłe doświadczenie w LMP2 i lepiej się czują w LMP3. Jednakże praktyczny brak konkurencji stawia ich w pozycji faworytów. Ich rywalami będą Graff, ARC i High Class Racing, ale wszystkie te załogi pojadą w podklasie Pro-Am. W teorii Nielsen może przegrać, ale raczej tylko w przypadku awarii czy wypadku. Załogi ich rywali mają po dwóch, a nawet trzech brązów w składzie, więc czystym tempem trudno będzie przeszkodzić Nielsenowi.

ZOBACZ TAKŻE
AsLMS 2023 - gdzie obejrzeć 4h Abu Zabi? [transmisja, online, stream]

Z czego może wynikać taka ilość samochodów na starcie? Sporo aut pojawiło się w 24h Daytona i trudno byłoby je szybko przetransportować do Azji. Ekipy w wyścigach długodystansowych zwykle transportują sprzęt drogą morską, a dwa tygodnie to zdecydowanie za krótki okres. Dodatkowo miesiąc po AsLMS czeka nas inauguracja sezonu WEC. W tym czasie trzeba przywieźć samochody do siedziby, przygotować je do mistrzostw i dopiero wtedy można je wysłać do USA. Jedynym zespołem, który pojawi się w tym roku w LMP2 zarówno w AsLMS jak i WEC, jest ARC Bratislava. Jednakże w Azji wystawią oni Ligiera JS P217, a w Mistrzostwach Świata pojadą oni z Oreką 07.

Cieszy trochę większa różnorodność w LMP3

Dziewięć załóg w LMP3 to przyzwoita ilość, choć to nie jest rekord serii. Z drugiej strony ważne jest to, że nie mamy już takiej dominacji Ligiera. Prawdopodobnie to jest pokłosie mistrzostwa DKR Engineering w ELMS z Duqueine. W stawce zobaczymy też jedną Ginettę w rękach Konrad Motorsport. Austriacy mają doświadczenie w wyścigach endurance, ale niekoniecznie w prototypach. Jeśli do tego dodamy to, że nie znamy potencjału samochodu Ginetty to otrzymujemy kandydata na czarnego konia.

Natomiast kandydatem do walki o tytuł zdecydowanie będzie wspomniane DKR. Oni pokazali w ELMS na co ich stać w tak mocnej stawce, dlatego można też oczekiwać podobnej dyspozycji w AsLMS. Natomiast jeśli się okaże, że Ligier nadal ma zdecydowaną przewagę to DKR powinno nadal być czołową ekipą na Duqueine. Zobaczymy co pokaże Rinaldi Racing, które w LMP3 stawia coraz to odważniejsze kroki.

ZOBACZ TAKŻE
Jakub Śmiechowski dla motohigh.pl o nowych celach | WYWIAD

Pozostałe pięć aut to Ligiery, wśród których trudno wyznaczyć jednego faworyta. Trudno raczej takim mianem określić zespół G-Drive, który zadebiutuje w tej klasie ze wsparciem Graffa. CD Sport mimo, że pokaże się z dwoma samochodami też nie brzmi najgroźniej – przynajmniej jeśli spojrzymy na ich dokonania z ELMS. Jednakże nigdy nie wiadomo kiedy hiszpańska ekipa może nas zaskoczyć.

Walka o drugie auto w Le Mans – IEC kontra Nielsen i DKR

Tym samym zostają nam dwa zespoły: Inter Europol Competition i Nielsen Racing. Polski zespół wraca do Azji po roku przerwy i trudno przewidzieć jak mogą się oni spisać. Z jednej strony piekarze nie znają torów w Dubaju i Abu Zabi. Z drugiej nie można im odmówić znajomości specyfiki tej klasy oraz doświadczenia z Ligierem JSP3 20. Natomiast w przypadku Nielsen Racing znajomość torów nie powinna stanowić problemu, ponieważ brytyjska ekipa startowała w AsLMS rok temu. Z drugiej strony tor Yas Marina w tym czasie uległ modyfikacjom, a ich forma z Ligierem jest trudna do określenia. Oni przygodę z tą maszyną zaczęli dopiero rok temu i w AsLMS byli jedynym rywalem United Autosports. Z drugiej strony ich przeprawa z tym autem w ELMS nie należała do najprostszych.

Jedno jest pewne – mistrz tej klasy dostanie zaproszenie do Le Mans. Inter Europol Competition mógłby dzięki temu wystawić drugi samochód obok #34 zgłoszonej do pełnego sezonu w FIA WEC. DKR ma już gwarancję startu w tym wyścigu za tytuł w LMP3 w ELMS. Natomiast Nielsen Racing prawdopodobnie zapewni sobie jedno miejsce na liście jeśli wygra w LMP2. To oznacza, że wszystkie trzy wspomniane ekipy teoretycznie walczą w tej klasie o możliwość wystawienia drugiego auta w Le Mans w czerwcu. Pytanie tylko czy DKR i Nielsen mają wystarczającą ilość podwozi, aby ewentualnie skorzystać z dwóch zaproszeń.

ZOBACZ TAKŻE
Menedżer Inter Europol Competition o WEC dla motohigh.pl | WYWIAD

Klasa GT3 – widać wpływ Stephane’a Ratela

SRO dopiero w przyszłym roku połączy siły z ACO przy zarządzaniu Mistrzostwami Azji, ale już teraz niejako widać jego wpływ na listę startową. Dwadzieścia trzy załogi to zdecydowanie więcej niż klasy LMP2 i LMP3 razem wzięte. Wśród nich mamy kilka ekip, które startowały tu w przeszłości, ale są też takie, które dopiero tu zadebiutują. Dodatkowo mamy też w stawce nowy samochód w postaci BMW M4 GT3, które wystawi Walkenhorst. Zobaczymy czy w trakcie tych czterech wyścigów nie będzie problemów z odpadającymi elementami podłogi i nadwozia jak miało to miejsce ostatnio na Daytonie czy w 24h Dubaju. Innym nowym autem będzie także kolejna ewolucja Audi R8 LMS GT3. Za jeden egzemplarz odpowie Attempto Racing, które znamy ze startów w Europie, a drugie auto wystawi YC Panda. Zobaczymy, który z tych nowych modeli okaże się szybszy w trakcie tego sezonu.

Stali bywalcy

Takich aut jak Porsche 911 czy Ferrari 488 GT3 będzie znacznie więcej, bo aż po pięć na producenta. Po jednej sztuce 911 GT3 wystawią Saalocin i Dinamic, a pozostałe trzy dołoży Herberth Motorsport. Faworytem producenta prawdopodobnie będzie tu załoga #33. Tam pojedzie Antares Au, a jego zmiennikami będą dwa mocne nazwiska w postaci Yifei Ye i Klausa Bachlera. Jeśli chodzi o pięć sztuk Ferrari to jedno auto wystawi Rinaldi Racing, a po dwie sztuki wystawią AF Corse i Kessel Racing. Ci pierwsi mają groźny skład, który ustanowią trzy mocne nazwiska – Perel, Mastronardi i Rigon – to może być najmocniejsza załoga tej marki. Natomiast w dwóch autach wspomnianego Kessel Racing zobaczymy Polaków. Michał Broniszewski wraca do ścigania po roku przerwy i pojedzie z Fumanellim i Jensenem w #74. Natomiast w #57 pojedzie Roman Ziemian, którego zmiennikami będą Francesco Zollo i Axcil Jefferies.

ZOBACZ TAKŻE
Znamy ostateczną listę startową na sezon 2022 AsLMS

Cztery i trzy samochody wystawią z kolei McLaren i Aston Martin. Tych pierwszych będą reprezentować Optimum i Inception Racing, które wstawią po jednej załodze. Natomiast dwa auta dołoży Garage 59, które przeszło z Astonów Martinów na wspomniane McLareny. W modelu 720S GT3 znajdą się tacy zawodnicy jak Ben Barnicoat, Manuel Maldonado, Andrew Watson czy James Wolves. To ostatnie nazwisko może być znajome kibicom F1, ponieważ to jest dyrektor strategiczny fabrycznej ekipy Mercedesa w F1. Trudno wśród tych czterech aut wskazać jednoznacznego faworyta. Jednakże trudno się nie zgodzić z tym, że samochód #88 Garage 59 może być tym najmocniejszym. Jednakże to zweryfikuje sezon.

Mniejsi gracze również chcą coś ugrać

W przypadku Astona Martina to tu wśród faworytów marki można raczej spokojnie powiedzieć, że najmocniejsze papiery ma TF Sport, które operuje także samochodem D’Station Racing. Pytanie tylko, czy czteroletnia konstrukcja Vantage jest na tyle mocna, aby zagrozić też innym markom. Trudno też powiedzieć co może pokazać Mercedes, a właściwie dwa Mercedesy, które wystawią SPS oraz Haupt Racing Team. Raczej faworytem producenta będzie ten drugi zespół. ale nie wiemy czy sama załoga również dopisze w odniesieniu do McLarenów, Ferrari i Porsche.

Podsumowując… w ciągu najbliższych dwóch weekendów czeka nas sporo ścigania, a zespoły czeka sporo ciężkiej pracy. Samochody musza być w dobrej kondycji, ponieważ sezon jest bardzo krótki i intensywny. Jedyne czego można być w miarę pewnym to pogody, która powinna sprzyjać.

Pełna lista startowa znajduje się tutaj.

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama