Connect with us

Czego szukasz?

WEC i 24h Le Mans

Ferrari na czele nocnych zmagań w deszczowym 24h Le Mans

Wieczór przyniósł nam kolejne opady deszczu w 24h Le Mans 2023. Jednak zamieszanie nie jest tak radykalnie jak popołudniu. Dobrze radzą sobie Polacy w LMP2.

Ferrari i Peugeot na czele 24h Le Mans 2023
Fot. Ferrari

Porsche dostało kopa od losu w klasie Hypercar

Piąta godzina, a dokładniej jej środkowa część. przyniosła nam wznowienie wyścigu po długiej neutralizacji. Ją z kolei spowodował deszcz. Nie minęła nawet dłuższa chwila, a z prowadzeniem pożegnał się #94 Peugeot. Pierwszą lokatę objęła #38 Jota Porsche, której wtórowało jeszcze Penske #5. W tamtym momencie Ferrari musiały nadganiać po kilku błędach strategicznych. Zaś Toyota była w podobnej sytuacji, ale jej problemem było jednak gorsze tempo względem Ferrari. To wynikało między innymi z restrykcyjnego BoP.

Problemy jednak złapało Porsche. Cztery auta tej marki walczyły w czołowej ósemce, z czego dwa nawet prowadziły. Jednak jeszcze w trakcie szóstej godziny pojawiły się kłopoty w ich obozie. Najpierw #6 złapała gumę. Potem #5 dostała karę. Zaś najgorszy w skutkach okazał się błąd Yifei Ye w zakrętach Porsche. Chińczyk poślizgnął się i rozbił auto wypadając z toru. Samochód zdołał jednak wrócić na tor i po 20 minutach spędzonych w garażu, wrócił on na tor. Niestety obecnie jedzie on poza czołową dziesiątką klasy. A przed końcem ósmej godziny na czele utrzymuje się Ferrari #51, a za nim Peugeot #94.

ZOBACZ TAKŻE
24h Le Mans 2023. Jak radzą sobie Polacy? | Live prosto z toru

Polacy mają się dobrze w LMP2

Ten wieczór układa się na prawdę dobrze dla polskich kibiców. #41 WRT z Robertem Kubicą czy bez walczy o prowadzenie. Aktualnie Kubica jest drugi za Inter Europolem, który prowadzi. Polski zespół walczył przez jakiś czas z United Autosports. Josh Pierson w #23 nawet przeskoczył „piekarzy” przy pit stopach. Jednak awaria hamulców poskutkowała kontaktem z barierą i awaryjnym zjazdem. Teraz ten samochód traci dwa okrążenia, więc do powrotu do czołówki potrzebuje on przynajmniej dwóch  neutralizacji. Obecnie Inter Europol ma pół minuty przewagi nad WRT.

W ostatnich godzinach na poboczu w Indianapolis wylądował United #22. Zaś zaraz po nim wylądowała tam Prema #9. Jednak w nią trafił #923 Team Turkey. To sprawiło, że #9 i #923 musiały wrócić do garażu na dłuższe prace naprawcze. Nadal w czołówce mamy Alpine #36 oraz AF Corse.

Dominacja Porsche w GTE Am

Porsche po ośmiu godzinach komfortowo ma dwa auta na czele klasy. Za nimi jedzie AF Corse oraz Kessel Racing. Najciekawsze jest to, że ów Kessel po drodze kilka razy meldował się w żwirze notując spore straty czasowe. Aktualnie między autami GTE Am nadal jedzie auto NASCAR Cup ekipy Hendrick Motorsports.

ZOBACZ TAKŻE
24h Le Mans 2023 - wszystko, co warto wiedzieć przed startem

Od deszczu do deszczu

Te zawody ja do tej pory ewidentnie stoją pod znakiem pogody. Deszcz namieszał już na starcie mimo, że zasadniczo wówczas nie padał. Potem wprowadził on sporo zamieszania pod koniec trzeciej godziny. Aż w końcu wróci on na tor niespełna dwie godziny temu. Praktycznie każdy zawodnik miał już większe, lub mniejsze problemy w utrzymaniu się na asfalcie. Niewiele zabrakło, a w wyścigu nie mielibyśmy takich aut, jak Ferrari, Porsche czy Toyota. Sporo aut LMP2 czy GTE Am było już poza torem powodując co chwilę Slow Zones.

Wyniki 24h Le Mans 2023 FIA WEC po ośmiu godzinach ścigania

Ferrari i Peugoet na czele w 24h Le Mans, wysoko Kubica i Inter Europol

Fot. FIA WEC

Reklama