Nasze profile w mediach społecznościowych

Super Formuła

Nirei Fukuzumi wygrał wyścig na Sportsland Sugo | Analiza

Nirei Fukuzumi wraca do gry o tytuł! Japończyk odniósł swoją pierwszą wiktorię w Super Formule i tym samym awansował na trzecie miejsce w tabeli. Oto recenzja zmagań z Muraty,

Opublikowano

w dniu

Nirei Fukuzumi wygrana
Fot, Super Formula

Kwalifikacje

Najszybszy kierowca: Yuhi Sekiguchi

Ryo Hirakawa w ten weekend nie miał ja startować w Super Formule z powodu testu hypercaru. Z tego powodu, Yuhi Sekiguchi został liderem zespołu. Japończyk sobie z tą rolą poradził. Jest to pierwsze pole position dla niego w tym sezonie, a Kazuyoshi Hoshino zapewne jest dumny ze swojego podopiecznego. Warto dodać, iż sesja odbywała się w trudnych warunkach. Kolejne pozycje zajęli Makino, Sakaguchi, Miyata oraz Fukuzumi.

Tadasuke Makino zajął drugie miejsce, Nirei Fukuzumi pokonany

Tadasuke Makino niemal całe przygotowania do sezonu spędził w szpitalu. Japońcyk wrócił do stawki dopiero na rundę w Autopolis. Teoretycznie to Nirei Fukuzumi powinien spisać się lepiej, a tymczasem mieliśmy do czynienia z niespodzianką. Jazda byłego kierowcy F2 z pewnością podoba się, a także świadczy o tym, iż w pełni doszedł do siebie.

ZOBACZ TAKŻE
Sportsland Sugo: Fenomenalny japoński tor wyścigowy, który gościł Polaka

Sho Tsuboi sam siebie wyeliminował z walki o PP

W Super Formule, jeżeli ktoś wywoła czerwoną flagę to jego czas jest kasowany. Przekonał się o tym Sho Tsuboi. Japończyk miał szansę na awans do Q3, bowiem prowadził w swojej grupie. Jednak w pierwszym zakręcie popełnił błąd i wypadł z toru. Oznaczało to, iż mimo pewnego awansu, Tsuboiego nie zobaczyliśmy w trzeciej części czasówki. Co ciekawe w tym samym czasie z toru wyleciał Nobuharu Matsushita.

Rozczarował Naoki Yamamoto

Aktualny mistrz Super Formuły nie ma łatwego sezonu. Po zmianie zespołu bowiem tak naprawdę ani razu nie był w stanie zbliżyć się do Pole Position. I tym razem po raz kolejny w tym sezonie Yamamoto rozczarował. Japończyk bowiem odpadł w Q2 z ostatnim czasem, a lepszy od niego był chociażby Kazuto Kotaka. Nie tak z pewnością wyobrażał sobie ten sezon.

ZOBACZ TAKŻE
"Pomagał mi Jenson Button". Naoki Yamamoto o swojej karierze | Wywiad

Wyścig: Nirei Fukuzumi wygrywa po raz pierwszy w Super Formule

Najlepszy kierowca: Nirei Fukuzumi

To co zostało zabrane mu na Suzuce, zostało oddane w Muracie. Nirei Fukuzumi po fantastycznym wyścigu, po raz pierwszy w karierze zwyciężył w wyścigu Super Formuły. Japończyk, którego możemy kojarzyć z dobrych wyników w serii GP3 do rywalizacji startował z piątej pozycji. W pierwszym zakręcie po zewnętrznej minął Miyatę i Makino. Następnie ulec mu, musiał Toshiki Oyu.

ZOBACZ TAKŻE
"Wrócę do Europy, gdy zasłużę". Nirei Fukuzumi zdradza plany | WYWIAD

Ekipa Dandelion, znakomicie rozegrała ten wyścig strategicznie i tym samym po swoim zjeździe, Fukuzumi wyszedł na wirtualne prowadzenie. I kiedy Tomoki Nojiri pojawił się u mechaników, zawodnik wyszedł na prowadzenie którego nie oddał już do końca wyścigu. Wygraną zadedykował swojej żonie. 

Nobuharu Matsushita znowu się przebił

Nobuharu Matushita to ekspert od przebijania się w górę stawki. Protegowany Hondy do wyścigu startował z 13 pola startowego. Następnie już na starcie zyskał kilka pozycji. W dalszej części wyścigu Japończyk jeździł agresywnie jak się dało. Chociażby tuż po szykanie szalonym manewrem po szerokiej minął Miyatę. Dzięki dobrej strategii, a także brawurowej jeździe, Matsushita zajął na koniec wyścigu czwarte miejsce. Po raz kolejny udowodnił, iż potrafi on walczyć do końca.

Honda lepsza od Toyoty

Po raz trzeci w tym sezonie, to zawodnicy wspomagani przez Hondę. W pierwszej szóstce mieliśmy aż pięciu kierowców, korzystających z silników producenta z Tokio. Jest to w tym sezonie nokaut.

Mechanicy Nakajima Racing znowu się nie popisali

Ekipa Satoru Nakajimy ma w tym sezonie problemy z dokręcaniem kół. Toshiki Oyu walczył nawet o wygraną w wyścigu na Sportsland Sugo, lecz długi pit-stop sprawił, iż Nirei Fukuzumi odjechał kompletnie rywalom. Drugie miejsce to oczywiście znakomity wynik, lecz Nakajima Racing musi poprawić pit-stopy. 

Gdzie ten Kenta Yamashita z zeszłego sezonu?

Rok temu Kenta Yamashita był jednym z tych, który do końca bił się o tytuł mistrza serii. Jednak w tym sezonie Japończyk jest kompletnie bezbarwny. Tak naprawdę o tym, iż startował w  tym wyścigu, przypomniały tylko i wyłącznie wyniki wyścigu. Zła strategia oraz wolna jazda sprawiły, iż Yamashita dojechał do mety na 14. pozycji. Do tej pory nie zdobył on ani jednego punktu. Ten sezon to jedna wielka katastrofa dla niego i zobaczymy czy uda się cokolwiek uratować. Na ten moment “Kenta san” to największe rozczarowanie tej kampanii.

Nirei Fukuzumi awansował na trzecie miejsce w tabeli

W klasyfikacji kierowców stawce przewodzi Tomoki Nojiri. Kierowca zespołu Mugen ma 53 punkty w swoim dorobku. Drugie miejsce zajmuje Toshiki Oyu, który do tej pory uzbierał 36 “oczek”. Czołową trójkę uzupełnia Nirei Fukuzumi, który do Oyu traci 2 punkty. Pełne klasyfikacje będą dostępne wkrótce tutaj.

Ryo Hirakawa za to znalazł się w trudnej sytuacji. Przez opuszczenie wyścigu w Muracie, jego strata do Nojiriego zwiększyła się do 30 punktów. Oznacza to, iż teraz aby móc marzyć o mistrzostwie, Japończyk musi regularnie dojeżdżać przed swoim rywalem. Dodatkowo nie ma on już żadnego marginesu na błąd. Pełne wyniki wyścigu na swojego Twittera wrzucił Nicolas Dura.

Fukuzumi i spółka wracają do akcji za 2 miesiące

Kolejna runda Super Formuły odbędzie się 29.08 na torze Twin Ring Motegi. Rok temu zwyciężył tam Ryo Hirakawa. Zobaczymy czy w tym roku będzie podobnie.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama



Reklama