Rozpoczęło się od wystawy w Chicago
Ford Rotunda w pierwotnej formie powstał na Chicago World’s Fair, międzynarodowe targi odbywające się w Chicago w latach 1933-1934. Targi zostały zorganizowane z okazji stulecia miasta, a ich motywem przewodnim były innowacje technologiczne. Nic więc dziwnego, że Henry Ford postanowił wziąć w nich udział. I to jak. Marka zdecydowała się na postawienie stałego pawilonu, który na stałe przeszedł do historii Forda.

Ford Rotunda na Chicago World’s Fair w 1934 roku | Fot. Ford
W związku z ogromnym zainteresowaniem (blisko 50 mln odwiedzających w ciągu dwóch lat), Ford postanowił następnie przenieść Ford Rotunda do Dearborn – już na stałe. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, a miejsce zostało jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w Stanach Zjednoczonych. W pewnych okresach było piątą najpopularniejszą atrakcją w USA – po Wodospadzie Niagara, Parku Narodowym Great Smoky Mountains, Smithsonian Institution i Mauzoleum Abrahama Lincolna.
Według planu miejsce miało być dodatkową atrakcją dla publicznych wycieczek po kompleksie fabryk Ford River Rouge.
W sprawę zaangażowano pierwotnego architekta Rotundy, Alberta Kahna. Został on poproszony o zaktualizowanie projektu budynku z Chicago do nowych celów. Kahn zresztą doskonale znał się z Henrym Fordem – zaprojektował dla niego wiele fabryk – m.in. te w Dearborn czy Highland Park, a poza tym był projektantem wielu znanych budynków w Detroit. Tysiąc ton stali konstrukcyjnej, a także wiele elementów wystroju wnętrz zostało po prostu wysłane z Chicago do Detroit i ponownie zmontowane – tym razem na 13-hektarowym placu naprzeciwko budynku administracyjnego Forda.
Ford Rotunda w nowym miejscu służył do wielu wystaw – jako jedną z pierwszych zaprezentowano plenerową wystawę „Drogi świata”. Po otwarciu Rotundy 14 maja 1936 r. przyjmowała ona prawie milion odwiedzających rocznie aż do czasu, kiedy została zamknięta dla publiczności w 1942 roku.

Ford Rotunda w 1941 roku – ujęcie „z lotu ptaka” | Ford
Ford Rotunda oczywiście ma także militarny epizod
1942 rok był samym środkiem II Wojny Światowej i Rotunda służyła wtedy jako przestrzeń biurowa i szkoła dla Wojskowego Korpusu Powietrznego. Naprzeciwko niej zostały nawet ustawione koszary pod nazwą Rotunda Drive. Sala teatralna była wówczas głównie salą kinową służącą do rozbawiania żołnierzy.
Do swojego właściwego życia Rotunda powróciła po zakończeniu światowego konfliktu. Była wykorzystywana dla prezentacji samochodów Forda i spotkań biznesowych. To właśnie tam Henry Ford po raz pierwszy spotkał dziesięciu weteranów wojennych znanych jako Whiz Kids, którzy następnie zostali wysoko postawionymi zarządzającymi w Fordzie.
Amerykanie po prostu pokochali to miejsce
W 1953 roku przed ponownym otwarciem dla publiczności budynek przeszedł gruntowny remont. Zainstalowano nowe oświetlenie oraz wprowadzono szereg ulepszeń, które miały pomóc w obsłudze tłumów zwiedzających. Budynek został otwarty 16 czerwca 1953 r. jako zwieńczenie obchodów 50-lecia Forda. Pomimo przeraźliwego deszczu nie zabrakło tłumów chętnych na wzięcie udziału w tym wydarzeniu.
W pierwszych 12 miesiącach po ponownym otwarciu Rotundy, odwiedziło ją prawie 1,5 miliona osób. Główną atrakcją były wtedy wystawy, jazdy testowe samochodami Forda oraz zwiedzane pobliskiego kompleksu fabryk Ford River Rouge. Zwiedzający mogli zobaczyć na przykład jak projektowano samochód, jak wytwarzano stal czy jak działa montownia samochodów.
W 1959 roku, tuż po tym, jak Alaska stała się 49. stanem USA, zbudowano wystawę przedstawiającą góry, rybaków i wypchanego niedźwiedzia grizzly. W murach Rotundy odbywały się również pokazy niestandardowych samochodów. Jednak wielu Amerykanom Ford Rotunda kojarzy się przede wszystkim z jarmarkiem bożonarodzeniowym.

Jarmark Bożonarodzeniowy „Christmas Fantasy” w 1953 roku | Fot. Ford
Od Święta Dziękczynienia aż do Świąt Bożego Narodzenia w Rotundzie panowała niesamowita atmosfera. Dzieci mogły odwiedzić św. Mikołaja i obejrzeć jego warsztat, podczas gdy ich rodzice oglądali najnowsze modele samochodów. 35-metrowa choinka i świąteczne elementy na każdym kroku robiły oczywiście wrażenie na większości odwiedzających.
Ford Rotunda zniknął z mapy atrakcji kompletnie niespodziewanie
Koniec tego niesamowitego miejsca był jednak niespodziewany i smutny. 9 listopada 1962 r. podczas przygotowań do jarmarku bożonarodzeniowego na dachu budynku wybuchł pożar. Ogień rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie i Rotunda spłonęła zaledwie po godzinie. Na szczęście zachowało się skrzydło z archiwami Forda.

Pożar Rotundy w 1962 roku | Fot. Ford
Cena za odbudowę Rotundy wynosiła blisko 15 milionów dolarów, co wówczas było kolosalną kwotą. Ford zdecydował się zamiast tego zburzyć pozostałości budynku. Teren Rotundy był pusty do 2000 roku, kiedy to otwarto tam Michigan Technical Education Center.