Toyota versus… druga Toyota
Mimo że Balance of Performance na ten weekend jest podobne do tego z toru Spa-Francorchamps to Alpine nie było w stanie zagrozić Toyotom. Obydwa samochody rozegrały kwestię pole position i tym razem to #8 okazała się być górą. Dodatkowo to był pierwszy triumf w kwalifikacjach tej załogi w klasie Hypercar, która zadebiutowała w tym roku. Najlepszym czasem popisał się Brendon Hartley, który uzyskał czas 1:47.59. Czy w wyścigu kolejność może być podobna? To już zależy od tego jak Alpine wystartuje i jak będzie wyglądać ich zużycie paliwa.
Pełne wyniki kwalifikacji do 6H Bahrain z podziałem na klasy znajdziecie tutaj.
Jota nadal niezniszczalna razem z United Autosports. Niezły wynik Roberta Kubicy dla High Class Racing
Pierwsze i trzecie miejsce wywalczyły obydwie załogi JOTA – United Autosports przedzieliło ich na drugiej pozycji. Czwarte miejsce wywalczył Loic Duval, którego załoga RealTeam Racing zdobyła pole position w LMP2 Pro-Am. Co ciekawe – przez to, że nie zdobyli dziś pierwszego pola w ogólnej klasie LMP2 to nie zdobyli dziś punktu, przez którego brak nie mają już matematycznych szans na tytuł. Dwa kolejne miejsca zajęli Inter Europol Competition oraz Racing Team Nederland. W tych załogach samochody kwalifikowali dwaj Holendrzy – Renger van der Zande i Giedo vander Garde. Natomiast zaledwie 0,03 s stracił do nich Robert Kubica, który zastępuje Jana Magnussena w załodze High Class Racing. Ku zaskoczeniu dopiero dziesiąte miejsce zajęło WRT, w którym na torze walczył Charles Milesi.
Porsche ponownie górą w kwalifikacjach GTE Pro
Kevin Estre znów pokazał swój kunszt na pojedynczym okrążeniu. Francuz oraz Gianmari Bruni – który jeździ w drugiej załodze – uzyskali czasy na poziomie 1:56.1. Natomiast Ferrari straciły ponad 1.3 sekundy. Z czego to może wynikać? Z Balance of Performance jakie otrzymały samochody Ferrari, które zostały dramatycznie spowolnione poprzez te wytyczne. W wyścigu należy się spodziewać podobnego układu na mecie, ale zużycie opon może tu namieszać.
Ferrari odbiło to sobie w klasie GTE Am
Tam Rino Mastronardi zaprezentował formę z ELMS, w którym w tym roku zdominowali klasę GTE. Dwa kolejne miejsca zajęli Paul Dalla Lana i Egido Perfetti dla TF Sport i Project 1 #56. Mówiąc o niemieckiej ekipie należy wspomnieć, że zespół startuje w ten weekend tylko z jedną załogą po wycofaniu #46 z rywalizacji. Dwa kolejne miejsca zajęły dwie załogi Ferrari – Iron Lynx #54 i Cetilar. Szóstkę uzupełnił drugi Aston Martin TF Sport.
Jutrzejszy wyścig wystartuje o godzinie 10:00. Rywalizację będzie można śledzić na antenach Eurosportu, gdzie za mikrofonem pojawi się między innymi Krzysztof Aleksander Woźniak. Do tego wyścig będzie można też zobaczyć na sportowych antenach Polsatu. Dodatkowo zapraszamy do śledzenia naszej darmowej relacji z wyścigu 6H Bahrain. Będziemy opisywać wydarzenia na torze se wszystkich czterech klas FIA WEC.