Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Motorsport

ROC 2022: Sébastien Loeb został mistrzem nad mistrzami | Analiza

Sébastien Loeb pokonał w finale ROC 2022 Sebastiana Vettela i to on po raz czwarty w karierze zdobył tytuł „mistrza nad mistrzami”. Zawody były bardzo ciekawe i nie brakowało niespodziewanych zwrotów akcji, podobnie zresztą jak w sobotniej potyczce drużynowej.

ROC 2022 wygrana
Fot. Red Bull Content Pool

Sébastien Loeb wygrał ROC 2022

Francuz po raz czwarty w karierze zdobył tytuł „mistrza nad mistrzami”. Droga legendy WRC do triumfu w ROC 2022 nie była jednak prosta. W pierwszej swojej potyczce zmierzył się bowiem z Petterem Solbergiem. Następnie w 1/4 finału w niezwykle dramatycznych okolicznościach pokonał syna Solberga – Olivera. Jednak największe wyzwanie czekało na niego w półfinale. Po czterech biegach remisował on bowiem z Mattiasem Ekströmem. Biorąc pod uwagę, iż łączne czasy Szweda w czasie rywalizacji były szybsze od Francuza, to właśnie Skandynaw wybierał tor z którego miał wystartować w walce o finał. Na nic się to nie zdało, gdyż Loeb pewnie pokonał swojego rywala i tym samym to on wszedł do finału. W ostatniej rywalizacji dnia Francuz pewnie pokonał Sebastiana Vettela.

 

ZOBACZ TAKŻE
Bolidy F1 w innych seriach wyścigowych. Nieoficjalne GP, ROC i sprinty

Mick Schumacher zamienił się rolami z Sebastianem Vettelem

Podczas zawodów drużynowych to młodszy z Niemców ciągnął reprezentację, podczas gdy 4-krotny mistrz świata kompletnie zawodził. Jednak podczas rywalizacji indywidualnej role się odwróciły. Syn słynnego Michaela odpadł bowiem jeszcze w przedbiegach, gdy pokonała go Jamie Chadwick. Z kolei jego bardziej utytułowany rodak radził sobie znakomicie. Obecny kierowca Aston Martina w F1 bez problemu awansował do finału. Najpierw w 1/8 finału pewnie pokonał Finkę Emmę Kimilainen. Następnie w ćwierćfinale okazał się lepszy od wschodzącej gwiazdy serii IndyCar, Coltona Herty. Następnie w półfinale trafił na Toma Kristensena i również zdołał okazać się lepszy od legendarnego Duńczyka. W finale 4-krotny mistrz świata Formuły 1 trafił na Sébastiena Loeba. Francuz co prawda pokonał Niemca, lecz Vettel w pełni odkupił swoje winy za niepowodzenie w zawodach drużynowych.

Helio Castroneves popisał się poczuciem humoru

Brazylijczyk, zarówno podczas rywalizacji drużynowej jak i indywidualnej, odpadł na samym początku rywalizacji. W eliminacjach do 1/8 finału wyeliminował go bowiem młodziutki Colton Herta. Pomimo tej sytuacji humor nie opuszczał 4-krotnego zwycięzcy Indy 500. Zapytany w jednym z wywiadów o ocenienie swojego występu odpowiedział ze śmiechem: Powiedzmy, że połączenie Helio Castronevesa z lodem nie za bardzo się sprawdza. Były kierowca testowy Toyoty w F1 w dalszej części rozmowy powiedział, iż dla niego było to wspaniałe doświadczenie, nawet pomimo takich okoliczności.

Helio Catroneves ROC 2022

Fot. ROC 2022 / Helio Castroneves przed rywalizacją

ROC 2022: Obrońca tytułu odpadł szybko

W tegorocznej edycji Race of Champions tytułu mistrza nad mistrzami bronił Benito Guerra Jr. Meksykanin jednak, podobnie jak w rywalizacji drużynowej, szybko zakończył udział w zabawie. W 1/8 finału pokonał go bowiem Oliver Solberg. Młodziutki Skandynaw wyraźnie był z tego powodu bardzo zadowolony. Guerra z kolei z pokorą przyjął porażkę i dalszą część rywalizacji śledził u boku Helio Castronevesa w pomieszczeniu przeznaczonym dla zawodników.

ZOBACZ TAKŻE
Jimmie Johnson - arcymistrz serii NASCAR | Legendy motorsportu

Deja vu Jamie Chadwick

2-krotna mistrzyni W Series doskonale rozpoczęła rywalizację, gdyż w pierwszym pojedynku zdołała pokonać Micka Schumachera. Dzięki temu Brytyjka awansowała do 1/8 finału. Jednak jej szczęście nie trwało długo. Podczas rywalizacji z Coltonem Hertą, w której zresztą prowadziła, popełniła duży błąd. Protegowana Williamsa uderzyła w ścianę przez co wytraciła prędkość i podarowała swojemu rywalowi łatwą wygraną. Nie był to pierwszy raz w Race of Champions, gdy 2-krotna mistrzyni W Series popełniła taki błąd. Wcześniej bowiem podczas zawodów drużynowych tuż po starcie wypadła z trasy i w efekcie pogrzebała szansę Wielkiej Brytanii na awans do półfinału. 

Spore problemy Timmy’ego Hansena

Kierowca ze Szwecji nie zaliczy do udanych tegorocznej edycji Race of Champions. Podczas zawodów drużynowych wyraźnie odstawał od swojego partnera z zespołu Mattiasa Ekströma. Skandynaw miał także gigantyczne problemy podczas jazdy indywidualnej. W czasie rywalizacji w 1/8 finału z Johanem Kristoffersonem podczas ostatniego okrążenia popełnił potężny błąd i wpadł na tor swojego rywala. Hansen co prawda zdołał szybko powrócić na właściwą ścieżkę, lecz było już za późno na odrobienie strat. 

Niesamowity bój Olivera Solberga i Sébastiena Loeba w ROC 2022

Francuz w czasie swojej drogi po tytuł mistrza nad mistrzami w ćwierćfinale zmierzył się z Oliverem Solbergiem. Podczas biegu rewanżowego między nimi doszło do niezwykłej sytuacji. Zarówno legenda WRC jak i syn słynnego Petera wpadli w identycznym czasie na metę. Oznaczało to, iż zgodnie z regulaminem należało rozegrać dodatkową potyczkę pomiędzy nimi. W niej Loeb nie dał żadnych szans młodemu Szwedowi, który tym samym odpadł z zawodów. 

 

ROC 2022: Koniec pięknego snu Amerykanów

Podczas rywalizacji drużynowej Colton Herta wraz z Jimmiem Johnsonem zadziwili całe środowisko docierając do finału. Niestety dla nich zarówno wschodząca gwiazda IndyCar jak i legenda NASCAR odpadli w ćwierćfinale. Pogromcą syna słynnego Bryana został Sebastian Vettel. Z kolei arcymistrz najbardziej popularnej północno-amerykańskiej serii wyścigowej uległ legendzie Le Mans Tomowi Kristensenowi. Mimo wszystko zapewne obydwaj Kalifornijczycy będą mile wspominać rywalizację w ROC 2022. 

Bratobójcza walka Szwedów

Dwójka znanych kierowców ze Szwecji Mattias Ekström i Johan Kristofferson zmierzyła się ze sobą w ćwierćfinale. Podczas pierwszego z dwóch biegów doszło do bardzo ciekawej sytuacji. Różnica na mecie pomiędzy dwoma Skandynawami wyniosła 0,01 sekundy na korzyść drugiego z nich. Ostatecznie to jednak Ekstroem zapewnił sobie awans do półfinału wyraźnie pokonując w drugim przejeździe swojego rodaka.  

Pech Toma Kristensena

9-krotny zwycięzca Le Mans przystępował do rywalizacji jako jeden z faworytów ROC 2022. Duńczyk bez problemu we wczesnej fazie rywalizacji pokonał Davida Coultharda, a potem w ćwierćfinale ograł Jimmiego Johnsona. Dzięki temu Skandynaw awansował do półfinału, gdzie zmierzył się z Sebastianem Vettelem.  W czasie pierwszego z biegów doszło do sytuacji, która mocno podcięła skrzydła legendzie Le Mans. Dużą szansę na pokonanie Niemca odebrała mu awaria, przez którą przegrał pierwszą rywalizację. Duńczyk podczas drugiej potyczki nie dał rady zagrozić Vettelowi i tym samym odpadł w półfinale.

ZOBACZ TAKŻE
Kolejny krok Solberga w WRC. Dlaczego należy śledzić jego karierę?

ROC 2022: Podsumowanie

Po raz pierwszy w historii zawodnicy rywalizowali na śniegu. Nie brakowało niespodzianek, a dodatkowo starzy mistrzowie pokazali swoją klasę. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania, dzięki czemu kibice dostali znakomite widowisko. Francja poniekąd odbiła sobie niepowodzenie ze zmagań drużynowych. Tym razem Sébastien Leob był już lepiej zaklimatyzowany, co zaowocowało zwycięstwem indywidualnym.

ZOBACZ TAKŻE
Historyczna chwila w ROC. Ojciec i syn zapewnili wygraną dla Norwegii

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama