Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Formuła 1

F1 2022 – wszystko, co powinieneś wiedzieć o tegorocznej kampanii

Sezon 2022 w F1 to rekordowa liczba 23 wyścigów, wielkie zmiany techniczne, jeden debiutant i kilka zmian w składach. Dlatego też warto przybliżyć wam wszystkie najważniejsze informacje, które powinniście wiedzieć przed przystąpieniem do śledzenia rywalizacji.

F1 2022 najważniejsze informacje
Fot. Red Bull Content Pool

F1 2022: Nadchodzi nowe

Po wyśmienitym ściganiu w sezonie 2021, przed nami nowa era w wyścigach Formuły 1. Apetyt rośnie w miarę jedzenia i władze F1 położyły duży nacisk na pewnego rodzaju wyrównanie szans w stawce. Mówi się, iż zmiany wprowadzone przed 2022 rokiem są największą rewolucją od sezonu 2009. Ponadto, zobaczymy nowy tor, obejrzymy rekordową liczbę Grand Prix czy ponownie zobaczymy 3 sprinty. Co jeszcze przygotowała dla nas F1 na sezon 2022? O tym dowiecie się z dalszej części artykułu.

Zmiany w składach zespołów F1 na sezon 2022

W najbliższym sezonie zobaczymy tylko jedną nową twarz w Formule 1, którą jest Guanyu Zhou – nowy kierowca Alfy Romeo. Z kolei kolegą z zespołu Chińczyka będzie Valtteri Bottas, który opuścił szeregi Mercedesa, by niemiecki zespół mógł przyjąć George’a Russella. Tym samym to młody Brytyjczyk został partnerem zespołowym Lewisa Hamiltona. Miejsce Russella w Williamsie zajął za to Alexander Albon.

ZOBACZ TAKŻE
Kierowcy F1 2022. Przedstawiamy pełny skład na nowy sezon

F1 2022. Najdłuższy kalendarz w historii

W nadchodzącym sezonie zaplanowano rozegranie rekordowej liczby 23 wyścigów. Wiemy już, iż Formuła 1 nie zawita do Rosji, aczkolwiek oszukuje się toru na zastępstwo. Ponadto, do Australii, Kanady, Singapuru i Japonii, gdzie nie odbywały się wyścigi w związku z obostrzeniami przeciw Covid-19. Nawiązując do ostatniego „formułowego szału”, jaki zapanował w USA władze F1 postanowiły zorganizować dodatkowy wyścig na terenie Stanów. Oprócz GP w Austin, kierowcy będą ścigać się na torze w Miami. Sezon zakończy się zdecydowanie szybciej niż zwykle, bowiem ostatni wyścig odbędzie się 20 listopada, ze względu na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, które w tym roku organizowane będą w Katarze.

Ponadto, w trakcie trzech weekendów wyścigowych, tj. GP Emilii-Romanii, GP Austrii oraz GP São Paulo, zobaczymy sprinty.

ZOBACZ TAKŻE
Sprinty F1 2022 - wszystko, co powinieneś wiedzieć

Skrócono natomiast weekend wyścigowy, który normalnie zaczynał się dniem medialnym w czwartek, a kończył wyścigiem w niedzielę. Od tego sezonu, dzień medialny będzie odbywał się w piątek. W czwartek na tor wpuszczani będą jedynie pracownicy F1. Spora część obowiązków medialnych zostanie przesunięta na piątek przed, po i pomiędzy treningami. Dzięki temu, weekend wyścigowy będzie rozpoczynał się w piątek rano. Wtedy zespoły będą załatwiać sprawy formalno-medialne.

Co weekend odbywać się będą trzy sesje treningowe – każda potrwa godzinę. Czas trwania poszczególnych segmentów kwalifikacji się nie zmieni. Q1 potrwa 18, Q2 15, a Q13 12 minut. W niedzielę czekać nas będzie wyścig, który zwykle ma odbywać się o godz. 15:00 czasu lokalnego. Wspomniane zmiany mają pomóc w zaoszczędzeniu czasu. Według Formuły 1, taki format weekendu pozwoli im zaoszczędzić 24 dni – po jednym dniu na wyścig, z wyjątkiem Monako, gdzie oszczędzą aż dwa dni.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz F1 2022. Miejsca, daty i godziny transmisji wyścigów

Zespoły odbyły więcej testów przed sezonem

Przed pierwszym wyścigiem sezonu 2022, kierowcy i zespoły odbyli dwie tury przygotowań. Pierwsza z nich, czyli tzw. „przedtesty” to trzy dni w Barcelonie (23-25 lutego), a druga to trzy dni w Bahrajnie (10-12 marca). W przeciwieństwie do zeszłego roku, gdy przysługiwały im jedynie trzy dni testów, kierowcy mają szansę naprawdę zapoznać się z nowym bolidem.

F1 2022. Treningi dla młodzieży

Wprowadzono również obowiązek, aby młodzi kierowcy (tacy, którzy nie przejechali dwóch wyścigów w F1) wzięli udział w co najmniej dwóch piątkowych treningach Formuły 1. Wiemy już, że Red Bulla reprezentować będzie Jüri Vips, a AlphaTauri Liam Lawson. W Alpine najpewniej będzie to Oscar Piastri, w Mercedesie Frederik Vesti bądź Nyck de Vries. Ferrari nie może skorzystać z Micka Schumachera ani Antonio Giovinazziego. Jedyną opcją zostaje Robert Shwartzman (na ten moment nie zabroniono Rosjanom, o ile ci zgodzą się na warunki FIA, startować w F1).

Szef McLarena zapowiedział udział Pato O’Warda w treningach, a Colton Herta został ich kierowcą rozwojowym. Williamsa może reprezentować Logan Sargeant, Jack Aitken (przejechał jeden wyścig w F1) i Roy Nissany. W Alfie Romeo najpewniej zobaczymy Théo Pourchaire’a. Swojej akademii nie ma Aston Martin, jednakże pewne połączenia z zespołem ma Jessica Hawkins. Mimo to, najprawdopodobniej sięgną po kogoś z Mercedesa.

ZOBACZ TAKŻE
Tory F1 2022. Gdzie ścigają się najszybsi kierowcy na świecie?

Trudny temat, czyli waga nowych bolidów

W sezonie 2022 minimalna waga bolidu początkowo wzrosła o 43 kilogramów względem tej zeszłorocznej – z 752 kg do 795 kg. Już po testach w Barcelonie świat obiegły głosy, iż jedynie Alfa Romeo trafiła w minimum. McLaren był zaledwie kilka kilogramów cięższy od minimalnej wagi. Pozostałe zespoły znacznie przekroczyły granicę i wówczas rozpoczęto dyskusję o zmianach. Ostatecznie, 18 marca FIA potwierdziła, że minimalna waga wynosi już teraz 798 kg. Zważywszy na to, że w sezonie 2023 miała obowiązywać masa minimalna na poziomie 796 kg, to najprawdopodobniej doczekamy się przełamania bariery 800 kg. Jeśli zespoły nie znajdą recepty na nadwagę, która już teraz może oznaczać, że przekraczają 800, to innego wyjścia raczej nie będzie.

ZOBACZ TAKŻE
Bolid F1 2022 w symulacji CFD. Z czym je się rewolucja techniczna?

F1 2022. Paliwo wymusiło modyfikację jednostek napędowych

Nowe wymogi budowy bolidów kładą znaczny nacisk przede wszystkim na wyrównanie szans wszystkich ekip. F1 chce, by zespoły o różnych silnikach miały podobne osiągi. Do tego zamrożono rozwój skrzyni biegów na 5 lat. Zostaje się również przy hybrydowych jednostkach napędowych 1.6 turbo. Dodano dodatkowe czujniki, przez co można dokładniej monitorować stan silnika. Zakazane jest zawieszenie hydrauliczne, a układ zawieszenia ma być uproszczony. Wprowadzona zostanie standardowa pompa paliwowa. Niemniej, tankowanie podczas wyścigu nadal jest zakazane. W 2022 roku 20% zawartości paliwa ma być odnawialne. Warto zaznaczyć, że upływem lat, chcą zwiększyć minimum paliwa odnawialnego. Udział biokomponentów w paliwie wzrośnie z 5,75% do 10%. Osiągi bolidów będą zbliżone do tych z 2016 roku – około 3 do 3 i pół sekundy wolniejsze od tych z 2021.

Formuła 1 zamroziła jednostki napędowe od sezonu 2022. Odbije się to również na działaniach innych działów. Nowe zasady wpływają na inżynierów czy producentów paliw i olejów silnikowych. Producenci jednostek napędowych oraz paliw do września 2021 musieli poddać swoje produkty ostatecznej homologacji.

ZOBACZ TAKŻE
Zamrożenie silników F1 od 2022 roku - wszystko, co powinieneś wiedzieć

Zmiana wyglądu zewnętrznego bolidów F1. Skąd wynika?

Bolidy wyposażone są w nowe nadwozie. Wrócono jednak do korzystania z żaluzji wylotowych, których zakazano w 2008 roku. Prawdopodobnie to przełożyć na zwiększenie docisku bolidu na podłoże. Wrócił również efekt przypowierzchniowy; docisk jest generowany pod podłogą przez serię tuneli Venturiego oraz dyfuzor. Efekt przypowierzchniowy w F1 był stosowany od końca lat 70., wykreowany przez zespół Lotus. Dzięki nim wzrastały prędkości, lecz po kilku poważnych wypadkach, w 1983 zakazano korzystania z tego efektu. Formuła 1 powróciła do tych rozwiązań, rozpisując je o wiele bardziej szczegółowo niż w latach 70. i 80.

Całkowicie zmieniony został wygląd przedniego skrzydła. Ma to zmniejszyć działania aerodynamiki, podczas gdy kierowca jedzie za innym samochodem. Zniknęły też wewnętrzne końcówki w klapach w przednim skrzydle. W związku z tym, wyeliminuje się efekt wiru Y250. Tylne skrzydło również zostało całkowicie zmienione. Od tego roku, powietrze za bolidem będzie się „unosiło” w górę, przez co ograniczy się wpływ bolidu na ten jadący za nim. DRS nadal zostaje w użyciu. Jednakże, jeśli na jakimś torze nie będzie problemów z wyprzedzaniem, nie ustali się żadnej strefy DRS.

Bolid na sezon 2022 wyraźnie zwęża się w tylnej sekcji. W podłodze znajdują się tunele powietrzne, które mają za zadanie zwiększyć docisk do podłoża. Dzięki nowej podłodze również zminimalizuje się wytwarzanie wirów powietrza za samochodem. Samochody wyposażone zostaną w nowe panele informacyjne LED.

 

F1 2022. Nowe opony i felgi

Nowe bolidy będą zaopatrzone w większe koła – z 13-calowych zmieniono na 18-calowe. Wprowadzono również felgi z kołpakami, które mają pomóc w poprawie aerodynamiki. Dodatkowo, nad przednimi kołami dodano małe owiewki (widety), ograniczające wiry powietrza wytwarzane przez bolid. Nowe opony mają się nie przegrzewać tak szybko, w wyniku czego będzie można „przycisnąć”. Zmniejszono maksymalne temperatury koców grzewczych, choć i tak już za rok wyjdą one z użycia.

 

Wprowadzono również poprawki, dzięki którym bolidy mają być jeszcze bezpieczniejsze. Mówi się, że przy wypadkach bolidy nie będą się tak mocno rozpadać, przez co części nie będą wypadać na tor ani na trybuny.

Dodatkowo, od najbliższego sezonu wprowadzono limit części w trakcie weekendu. Oznacza to, iż można testować nowe elementy w piątek, ale w sobotę i niedzielę nie będzie można ich używać. Ograniczono także limity wykorzystania tarcz i klocków hamulcowych, a także kary za przekroczenie tych limitów.

Zmiany budżetowe

Limit budżetowy w sezonie 2022 określono na 140 milionów dolarów przy 21 Grand Prix. W dodatku, z każdym kolejnym wyścigiem dopisuje się milion, co przy planowanych 23 wyścigach daje nam 142 miliony dolarów. Godne uwagi jest, że w ów limit nie wliczają się wydatki marketingowe, kontrakty z kierowcami ani bonusy dla pracowników zespołu. Dla porównania, w sezonie 2021 mieliśmy do czynienia z limitem w wysokości 145 mln USD.

Części w bolidach i ich nowy podział

Budując bolid na sezon 2022, zdecydowaną większość części zespoły musiały wyprodukować same. Z pewnością uderza to najbardziej w podzespoły większych marek, takie jak AlphaTauri kupujące części od Red Bulla czy Aston Martin kupujący od Mercedesa.

Poszczególne komponenty w 2022 roku dzieli się na pięć kategorii:

  • części produkowane przez zespoły,
  • elementy, które wszystkim dostarcza jeden wykonawca,
  • części prefabrykowane, dostępne dla wszystkich zespołów, jednakże projekt przygotowuje FIA,
  • elementy, które jeden zespół może sprzedać drugiemu,
  • części „open source”, które mogą być rozwijane przez wszystkie zespoły i są ogólnodostępne do wykorzystania.

ZOBACZ TAKŻE
Trudna przeprawa AlphaTauri. Nawet Red Bull nie może im pomóc

F1 2022. Zmiany za stolikiem sędziowskim

Michael Masi, obejmujący stanowisko dyrektora wyścigowego Formuły 1 w latach 2019-2021 wzbudzał wiele kontrowersji. Zdania na jego temat były podzielone nawet wśród kierowców. Szczególnie oberwało mu się po finale sezonu 2021. Zmienił podjętą wcześniej decyzję i pozwolił oddublować się kilku kierowcom. Między innymi to przyczyniło się do pierwszego tytułu mistrzowskiego Maxa Verstappena. Masi został odsunięty od swojego stanowiska. Jego miejsce zajmą Eduardo Freitas i Niels Wittich. Asystować im będzie Herbie Blash.

Pojawią się również nowe narzędzia na wzór systemu VAR w piłce nożnej czy „challenge” w siatkówce, co powinno przyczynić się do rzetelniejszego przyznawania kar podczas przewinień. Ograniczy się również komunikację między zespołami a sędziami.

4.7/5 (liczba głosów: 4)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama