Connect with us

Czego szukasz?

MotoGP

Aleix Espargaro zdobył pole position do GP Argentyny | Analiza

Aleix Espargaro wywalczył sensacyjne pierwsze pole startowe dla Aprilii do wyścigu MotoGP o GP Argentyny. Klęskę zaś poniósł fabryczny zespół Ducati, którego zawodnicy zakwalifikowali się poza pierwszą dziesiątką.

Aleix Espargaro Mandalika
Fot. MotoGP.com

Aprilia w siódmym niebie!

Aleix Espargaro okazał się najszybszy w kwalifikacjach do niedzielnego wyścigu. Były zawodnik Suzuki był jednym z najszybszych zawodników na przestrzeni treningów, w których to dobrze spisał się także Maverick Vinales czyli jego partner zespołowy. Przy czym należy zauważyć, że ten duet prezentował mocne tempo nie tylko na pojedynczym okrążeniu. Obydwaj zawodnicy wykonali też dłuższe przejazdy, które także wskazywały na mocne tempo zawodników Aprilii. W niedzielę Espargaro wystartuje z pierwszego pola przed Vinalesem, który zakwalifikował się piąty. Czy ten wyścig może przynieść pierwsze zwycięstwo włoskiego producenta w MotoGP? Wiele czynników na to wskazuje, ale to sam wyścig zadecyduje o wynikach.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać MotoGP w 2025 roku w Polsce? [transmisja, stream, live]

Suzuki nadal ma dużo pracy

Od początku sezonu poświęca się wiele uwagi temu, jak kwalifikują się zawodnicy dosiadający motocykli GSXRR. Oni, podobnie jak Yamahy, muszą kwalifikować się jak najwyżej, ponieważ ich maszyny nie ułatwiają zadania jeśli chodzi o wyprzedzanie. Niestety nadal wygląda na to, że ten aspekt raczej nie należy do ich najmocniejszych stron. Rins i Mir ponownie ustawią się jutro w drugiej piątce. Ich jedyną nadzieją na awans będzie to jak zadbają oni o opony, które mogą dać im przewagę w końcówce wyścigu.

Ponowne spięcie Fabio Quartararo i Jacka Millera

Podczas wyścigu o Grand Prix Indonezji ta dwójka zaliczyła kilka bezpardonowych pojedynków. Te zdecydowanie nie spodobały się temu drugiemu, który później skomentował to, w jaki sposób walczył z nim Francuz, który jego zdaniem był nierozsądny na torze Mandalika. Sam mistrz świata później dał do zrozumienia, że nie interesuje go opinia jego rywala z Ducati i, że nie widzi żadnej szczególnej winy w swoim postępowaniu. Podczas sobotnich kwalifikacji doświadczyliśmy kontynuacji spięcia pomiędzy tą dwójką. Tym razem jednak winowajcą był Miller, który przyblokował Quartararo na szybkim okrążeniu w Q2. Sędziowie zdecydowali się przyjrzeć tej sytuacji i możemy spodziewać się kary dla partnera zespołowego Bagnai. Na ten moment Miller ma zagwarantowaną jedenastą pozycję startową, sześć pozycji za zawodnikiem Yamahy.

ZOBACZ TAKŻE
Zawodnicy MotoGP 2022. Oto sylwetki motocyklistów królewskiej serii

Martin i Marini bronią honoru Ducati i to w jakim stylu!

Mistrz świata Moto3 z sezonu 2018 ponownie dał znać o swojej doskonałej dyspozycji w kwalifikacjach i po raz kolejny zobaczymy Hiszpana w pierwszym rzędzie na starcie do wyścigu. Oczywiście w wyścigu sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Tu trudno powiedzieć, czy zawodnik Pramac Ducati jest skazany na awans czy utratę pozycji. Na pewno pozytywnie nie nastraja to, że fabryczny zespół nie znalazł się w pierwszej dziesiątce, a Zarco zakwalifikował się na dziewiątym miejscu. Z drugiej strony pocieszająco powinno działać towarzystwo Luki Mariniego. Przyrodni brat Valentino Rossiego korzysta w tym roku z motocykla w podobnej specyfikacji, co Martin i do wyścigu ruszy on z trzeciej pozycji. Jednakże w jego przypadku jeszcze trudniej ocenić to, jak może wglądać jego wyścig.

Bagnaia nie do poznania

Wicemistrz świata z sezonu 2021 przechodzi właśnie przez bardzo trudny weekend. Włoch w trakcie treningów stale uzyskiwał rezultaty na miarę drugiej dziesiątki, a dodatkowo przeszkodził Bezzecchiemu w poprawie swojego rezultatu w drugim treningu. Bagnaia widocznie bardzo mocno odczuwa problemy, z jakimi boryka się w tym sezonie fabryczny zespól Ducati. Podczas jego przejazdów było widać, jak niepewnie zawodnik siedzi na motocyklu w zakrętach. Dodatkowo można było też zaobserwować, jak szerokie linie obierał Włoch w porównaniu do jego rywali. Podopieczny akademii Valentino Rossiego ustawi się jutro do startu na czternastej pozycji. Mało kto mógł się spodziewać takiej dyspozycji w wykonaniu Włocha przed sezonem 2022. Niestety wygląda na to, że tegoroczna specyfikacja silnika Ducati stanowi dość duże wyzwanie dla zawodników.

ZOBACZ TAKŻE
Skarb kibica MotoGP 2022. Wszystko, co musisz wiedzieć przed sezonem

Czego możemy spodziewać się w wyścigu?

Jedyne czego możemy być pewni to pogody, która nie powinna się popsuć przed startem. Natomiast sam tor jest zdecydowanie nieprzewidywalny i trudno wysunąć tu jakiekolwiek wnioski. Warto będzie się przyjrzeć takim zawodnikom jak Bezzecchi, Bastianini czy Nakagami. Oni zaprezentowali solidną formę w trakcie treningów i jeśli zadbają o opony, to w końcówce wyścigu ta trójka może być groźna. Trudno w pełni ocenić, kto jest faworytem do zwycięstwa w niedzielę na podstawie tych dość nietypowych treningów. Jednak patrząc na kwalifikacje to oczywistymi kandydatami wydają się być zawodnicy Aprilii, Jorge Martin i Pol Espargaro. Zawodnik Hondy zdecydowanie broni honoru japońskiego producenta pod nieobecność Marka Marqueza z dość pozytywnym skutkiem. Hiszpan do wyścigu ruszy z czwartego pola.

Wyniki kwalifikacji do Grand Prix Argentyny w MotoGP są dostępne tutaj.

Fermin Aldeguer najmłodszym zdobywcą pole position w historii klasy pośredniej

Mistrz Europy Moto2 okazał się najszybszy podczas kwalifikacji do wyścigu w klasie pośredniej pokonując Augusto Fernandeza i Tonego Arbolino. To oni ustawią się jutro w pierwszym rzędzie obok zawodnika ekipy Boscoscuro, który wywalczył pierwsze pole startowe w wieku zaledwie szesnastu lat. Dość zaskakująco tuż za nimi znalazł się Albert Arenas. Tu warto zauważyć, że  póki co, jego forma w tym roku prezentuje się mocniej, niż w sezonie 2021. Obok niego w drugim rzędzie zobaczymy jutro Jake’a Dixona i Celestino Viettiego. Za nimi zakwalifikował się Somikat Chantra przed Ai Ogurą. W Q1 sporą niespodziankę sprawili debiutanci – Zonta van den Goorbergh i Manuel Gonzalez. Oni zakwalifikowali się do drugiego segmentu „czasówki” mimo udziału w „barażach”. Drugi z wymienionych zdołał nawet wywalczyć dziesiąte pole startowe.

ZOBACZ TAKŻE
Marquez nie pojedzie w GP Argentyny. Honda szuka zastępcy

W Moto3 najszybszy Sergio Garcia

W Moto3 na pole position ustawi się jutro Sergio Garcia przed Ayumu Sasakim i Izanem Guevarą. Natomiast za nimi znalazł się Riccardo Rossi, który zdecydowanie skorzystał na tym, że musiał brać udział w Q1. Razem z nim w drugim rzędzie zakwalifikował się Joel Kelso, którzy także startował w pierwszym segmencie kwalifikacji. Dennis Foggia, który jest jednym z głównych pretendentów do mistrzostwa świata ustawi się jutro dopiero na jedenastym polu. 

\
Reklama