Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

F2

F2: Wymęczony triumf Drugovicha w Monako | Analiza

Felipe Drugovich po nieudanym sprincie wygrał główny wyścig w Monaco. Jednak Brazylijczyk nie miał łatwego zadania, ponieważ Theo Pourchaire do końca podążał za nim jak cień. Ostatecznie kierowca ART Grand skończył na 2. miejscu, zaś na najniższym stopniu podium znalazł się Juri Vips.

Najlepszy kierowca: Felipe Drugovich 

Felipe Drugovich od początku sezonu pokazuje, że odejście z Uni-Virtuosi zadziałało na niego pozytywnie. Szczególnie podczas wyścigu rozegranego w Hiszpanii reprezentant Brazylii pokazał, iż nieustępliwość w dążeniu do celu otwiera nowe możliwości. Uzyskana przewaga pozwoliła uciec od najgroźniejszych rywali, dzięki czemu do weekendu w Monaco mógł podejść z większą dawką spokoju. Mimo to pochodzący z Kraju Kawy kierowca nie odpuścił, gdyż w ostateczności do głównego startu podchodzi z pole position. Podczas sprintu, głównie przez niefortunne wydarzenia związane z pit-stopem, Felipe Drugovich nie ukończył go. Jednak w wyścigu głównym kierowca MP Motorsport utrzymał koncentrację na starcie, przez co mógł narzucać swoje tempo. Po pewnym czasie Theo Pourchaire rozpoczął gonienie lidera klasyfikacji generalnej, aczkolwiek Brazylijczyk obronił swoją pozycję. 

Bardzo dobrą walką popisał się również wspomniany Theo Pourchaire, który na starcie wyścigu umiejętnie zablokował Jacka Doohana. W późniejszej fazie wyścigu odrobił stratę do liderującego Brazylijczyka, jednak Drugovich dowiózł do mety zwycięstwo. Mimo to, młody Francuz zaprezentował się z dobrej strony, dzięki czemu pokazuje po raz kolejny swoje nieprzeciętne umiejętności.

ZOBACZ TAKŻE
Theo Pourchaire: Poznaj lepiej niezwykły supertalent z Francji

Najlepszy zespół: MP Motorsport

MP Motorsport po rywalizacji w Hiszpanii zyskało sporą zaliczkę w kontekście klasyfikacji zespołów. Podczas głównego wyścigu w Monaco do mety nie dojechał Clement Novalak, ale zwycięstwo Felipe Drugovicha pozwoliło uciec od pozostałych rywali. Zgromadzili o 2 punkty więcej od najbliższego rywala, czyli Hitech Grand Prix, który dopisał 23 punkty. Do tego ich przewaga nad Uni Virtuosi (13), Premą (10) i Carlin (2) urosła do jeszcze większych rozmiarów.

Charouz Racing System z wynikami ponad stan

Od początku sezonu było wiadomo, że Enzo Fittipaldi będzie posiadał przewagę nad swoim kolegą z zespołu, jakim jest Cem Bolukbasi. Większe doświadczenie w bolidzie Charouz Racing System oraz samej Formule 2 pozwalały myśleć o pozytywnych rezultatach. Jednak mało kto się spodziewał, że wnuk Emersona Fittipaldiego będzie osiągać wyniki ponad stan. Od samego początku znajdował się blisko punktowanych pozycji, jednak przełom nastąpił podczas wyścigu głównego na Imoli. 2. miejsce zajęte przez reprezentanta Kraju Kawy napędziło go do kolejnych zaskakujących notowań. W wyścigu głównym potwierdził swoją dyspozycję, gdyż zajął wysoką 5. lokatę

Podczas wcześniejszych weekendów wyścigowych Cem Bolukbasi miewał różne problemy, jednak gdy startował nie pokazał się z pozytywnej strony. Jednak Turek postanowił odwrócić swoją kartę podczas sprintu, gdzie przebił się o kilka pozycji, kończąc na 12. miejscu. Podczas wyścigu głównego 24-latek również nie zawiódł, ponieważ za swoimi plecami utrzymywał Liama Lawsona i Dennisa Haugera. Kierowca Charouz Racing System wykorzystał również żółtą flagę, dzięki czemu awansował o parę miejsc. Ostatecznie ukończył na 11. lokacie, więc niewiele brakowało, by urodzony w Stambule były e-sportowy gracz zdobył swój upragniony 1 punkt.

Największe zaskoczenie: Marino Sato

Dla Japończyka sezon nie układa się najlepiej, ponieważ mimo awansu sportowego jego rezultaty w dalszym ciągu są rozczarowujące. Jego zespołowy kolega Jack Doohan pokazuje, że w bolidzie Uni-Virtuosi można prezentować bardzo dobrą dyspozycję sportową. Po raz kolejny niewiele wskazywało, by 23-latek dopisał jakikolwiek punkt. Jednak urodzony w Tokio kierowca, ze względu na zamieszanie związane z żółtą flagą oraz wypadek pod koniec wyścigu ukończył rywalizację na 10. miejscu.

ZOBACZ TAKŻE
Powrót VAR-u, zmiany w Uni-Virtuosi, Sargeant zastąpi Ticktuma

Największe rozczarowanie: Liam Lawson 

Nowozelandczyk po dobrym początku sezonu od wyścigu głównego w Dżuddzie nie jest w stanie uzyskiwać zadowalającej liczby punktów. Zdobywanie pojedynczej liczby „oczek” sprawia, że kandydat do zwyciężenia cyklu skomplikował swoją sytuację. Niestety po raz kolejny 20-latek skomplikował swoją sytuację przez awarię, która go spotkała podczas formującego okrążenia. Jednak gonienie rywali sprawiło mu ogromne problemy, ponieważ Cem Bolukbasi pomimo słabszego tempa utrzymywał za plecami bardziej doświadczonego rywala. Następnie po zyskaniu paru pozycji w wyniku żółtej flagi zahaczył Clementa Novalaka, jednak niespodziewanie nie otrzymał kary. Mimo to przez ponowne problemy z bolidem spadł na koniec stawki.  Dla kierowcy Hitech Grand Prix oznacza to kolejny spadek w klasyfikacji generalnej, gdyż z 5. miejsca spadł na 8. lokatę.

ZOBACZ TAKŻE
Liam Lawson, czyli prawdziwa perła z Nowej Zelandii

Najwięksi pechowcy: Clement Novalak i Roy Nissany

Francuz po rozczarowującym początku sezonu zaczął stopniowo łapać optymalną formę. Szczególnie podczas wyścigu głównego w Hiszpanii pokazał, że potrafi jeździć na wysokim poziomie. Jednak podczas kwalifikacji kierowcy MP Motorsport nie powiodło, zaś gdy próbował gonić w sprincie to kontakt w Ayumu Iwasą pozbawił go nadziei na dobry rezultat. W wyścigu głównym doszło do podobnej okoliczności, ponieważ przez zahaczenie ze strony Liama Lawsona 21-latek zakończył rywalizację. 

Zdecydowanie mocniejszą stroną Izraelczyka w tym sezonie są wyścigi główne, gdzie przedstawiciel DAMS zdobył 9 z 14 łącznie dopisanych punktów do klasyfikacji generalnej. Podczas sprintu niewiele zabrakło, by zawodnik 27-latek dopisał punkt na swoje konto, jednak ostatecznie skończył na 9. miejscu. Podczas okrążenia formującego spotkały go problemy z bolidem. Ostatecznie ich eskalacja spowodowała, iż nie ukończył wyścigu.

Klasyfikacja generalna po wyścigu sprinterskim w Monako

Pozycję lidera w Formule 2 wciąż posiada Felipe Drugovich. Posiada on 113 punktów, dzięki czemu wciąż utrzymuje duży zapas punktowy nad Theo Pourchaire (81). Za kierowcami ze sporą stratą znajduje się peleton, który jest złożony z Jehana Daruvali (53), Marcusa Armstronga (50), Juri Vipsa (49) oraz Jacka Doohana (45). Dzięki kolejnemu dobremu wynikowi na 7. miejsce awansował Enzo Fittipaldi (42), zaś na 8. lokatę spadł Liam Lawson (38). W klasyfikacji zespołowej swoją przewagę powiększyło MP Motorsport, które znajduje się przed ART Grand Prix oraz Hitech Grand Prix. Pełne klasyfikacje można znaleźć w odnośniku poniżej.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja generalna F2 2022. Sprawdź aktualną sytuację w tabeli

Co nas czeka dalej w Formule 2?

Dla Formuły 2 weekend w Monte Carlo się zakończył, jednak na kolejne emocje nie będziemy musieli zbyt długo czekać. Już za 2 tygodnie,10-12 czerwca, kierowcy pojadą do Baku, gdzie będą rywalizować o kolejne punkty. Czy Felipe Drugovich powiększy przewagę nad Theo Pourchaire z ART Grand Prix? Kto zaskoczy na niełatwym torze w stolicy Azerbejdżanu? Odpowiedź na to pytanie poznamy już wkrótce.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać Formułę 2 w Polsce? [transmisja, stream, live]

Wyniki wyścigu głównego F2 w Monako

 

wyniki wyścig główny f2 monako 2022

Fot. FIA

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama