Co znaczy więcej luzu? Przedstawia Mick Schumacher
Wyścig o GP Austrii dostarczył sporo emocji i zwrotów akcji. Za najlepszego kierowcę podczas tej rywalizacji uznaliśmy końcowego triumfatora Charlesa Leclerca (9.7), który popisał się fantastyczną formą. Monakijczyk zdołał zwyciężyć mimo problemów z samochodem, a wcześniej bez najmniejszych problemów radził sobie z Maxem Verstappenem (7.9).
W sercach wielu kibiców bohaterem wyścigu był jednak Mick Schumacher (9.1). Do świetnej formy kierowcy Scuderii Ferrari mogliśmy się już przyzwyczaić, podczas gdy Niemiec z Haasa dopiero się rozkręca, a co najmniej wiele na to wskazuje. Po zdobyciu pierwszych punktów w „królowej sportów motorowych” wyraźnie się rozluźnił, co poskutkowało znakomią jazdą na Red Bull Ringu. Nie możemy się już doczekać, co syn Michaela Schumachera pokaże w kolejnych wyścigach.
Bardzo wysoko oceniliśmy również kierowców Alpine. Ciagle niedoceniany Esteban Ocon (8.7) wyciągnął z samochodu wszystko, co tylko się dało. Francuz kręcił świetne czasy okrążeń, dodatkowo dobrze radząc sobie w zamieszaniu na torze. Tylko nieco gorzej oceniliśmy Fernando Alonso (8.3), który jak na siebie przystało miał podczas wyścigu problemy z samochodem. Ostatecznie pod koniec rywalizacji na świeżych oponach musiał mijać kolejnych rywali jak slalomowe tyczki i to mu się udało. Dzięki dobremu wynikowi obu kierowców Alpine dogoniło w klasyfikacji konstruktorów McLarena.
Gasly pod formą nie od dziś
Wielu kierowców zaliczyło bardzo dobry wyścig jak na swoje możliwości. Wysokie oceny otrzymali od nas między innymi kierowcy Mercedesa – Lewis Hamilton (8.1) i George Russell (7.5), którego nota byłaby jeszcze wyższa, gdyby nie niefortunne starcie z Sergio Perezem, które koniec końców wykluczyło Meksykanina z rywalizacji. Do czasu awarii dobrze radził sobie także Carlos Sainz (7.9).
Podwójne punkty dla zespołu Haasa poza Schumacherem zapewnił także Kevin Magnussen (6.8). Po raz kolejny nie zawiedli także Lando Norris (6.1) i Alexander Albon (6.0), którzy wycisnęli ze swoich samochodów wszystko, co się dało.
Niestety jak to zwykle bywa, nie wszyscy zaliczą swoje występy do udanych. Najgorszą notę otrzymał od nas Pierre Gasly (1.7), który nie notuje najlepszego sezonu, co pokazuje ogólna ocena za wszystkie występy dostępna poniżej. Francuz zaliczył 5 sekund kary za limity toru, a dodatkowo później ostatecznie zrujnował wyścig Sebastianowi Vettelowi (2.9). Sam Niemiec także zaliczył jeden z gorszych występów w ostatnich tygodniach. Wydawało się, że powoli dogaduje się ze swoim samochodem, ale w Austrii wszystko poszło nie tak. Wśród maruderów tradycyjnie znalazł się także Nicholas Latifi (2.0), który po niezłym występie na Silverstone nie zaskoczył po raz kolejny.
W naszej klasyfikacji robi się naprawdę ciekawie
W klasyfikacji generalnej nadal przewodzi Max Verstappen (8.62), którego przewaga nad Charlesem Leclerkiem (8.42) jednak nieco zmalała. Walka tych dwóch kierowców jest ozdobą sezonu 2022 i oby pozostało tak jak najdłużej. Notą powyżej 8.00 może pochwalić się jeszcze Sergio Perez (8.07), a powyżej 7.00 George Russell (7.94) i Carlos Sainz (7.02).
| Kierowca | Ocena za ostatni wyścig | Ocena za sezon 2022 | ||
|---|---|---|---|---|
| 1. | Charles Leclerc | 9.7 | 8.42 | |
| 2. | Mick Schumacher | 9.1 | 5.08 | |
| 3. | Esteban Ocon | 8.7 | 6.80 | |
| 4. | Fernando Alonso | 8.3 | 6.92 | |
| 5. | Lewis Hamilton | 8.1 | 6.95 | |
| 6. | Max Verstappen | 7.9 | 8.62 | |
| 7. | Carlos Sainz | 7.9 | 7.02 | |
| 8. | George Russell | 7.5 | 7.94 | |
| 9. | Kevin Magnussen | 6.8 | 5.70 | |
| 10. | Lando Norris | 6.1 | 5.88 | |
| 11. | Alexander Albon | 6.0 | 5.72 | |
| 12. | Valtteri Bottas | 5.4 | 6.52 | |
| 13. | Daniel Ricciardo | 5.1 | 4.21 | |
| 14. | Guanyu Zhou | 3.9 | 5.29 | |
| 15. | Lance Stroll | 3.8 | 4.51 | |
| 16. | Sebastian Vettel | 2.9 | 5.58 | |
| 17. | Yuki Tsunoda | 2.4 | 4.58 | |
| 18. | Nicholas Latifi | 2.0 | 2.88 | |
| 19. | Pierre Gasly | 1.7 | 5.11 | |
| - | Sergio Perez | - | 8.07 | |
| - | Nico Hulkenberg | - | 3.75 |