Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Oceny motohigh.pl po GP Węgier. Bohaterów dwóch

Max Verstappen wygrał wyścig o GP Węgier zostając także najlepiej ocenionym przez nas kierowcą. Bardzo wysoką notę (powyżej 9.0) otrzymał jednak jeszcze jeden kierowca. Jak oceniliśmy tegoroczne występy na Hungaroringu?

hamilton verstappen węgry 2022
Fot. Red Bull Pool Content

Gry zespołowe w pełni

Wyścig o GP Węgier dostarczył kibicom całkiem sporo emocji. Najważniejsze dla jego wyników były kolejne strategiczne błędy Scuderii Ferrari, które pozbawiły Charlesa Leclerca (7.6) marzeń o wygranej. Monakijczyk do momentu zjazdu po opony z białym paskiem był zdecydowanie najlepszym kierowcą w stawce, jadąc pewnie i agresywnie. Niestety wolniejsze od rywali opony i utrata szans na wygraną spowodowała nie tylko spadek tempa, ale także spadek motywacji u kierowcy. Pod koniec wyścigu, kiedy jechał już na miękkiej mieszance, nie popisywał się specjalnym tempem, niemrawo zbliżając się do piątego Sergio Pereza (6.8).

Meksykanin zgodnie ze słowami Helmuta Marko był na Węgrzech w mocno wakacyjnej formie, ale i tak pomógł Maxowi Verstappenowi (9.5) w jedynej sytuacji, w której mógł to zrobić. Relacje między tym duetem zdają się być bardzo dobre, co odbija się na wynikach całego zespołu. Tej opinii nie można powtórzyć o Alpine, gdzie współpraca obu kierowców to już odległa historia. Esteban Ocon (5.3) na Hungaroringu robił wszystko, byle być przed Fernando Alonso (7.3). Punktem kulminacyjnym była sytuacja po jego wyjeździe z boksu. 25-latek kiedy tak skupił się na blokowaniu Hiszpana, że ich obu wyprzedził Daniel Ricciardo (3.3), dla którego był to jedyny moment przebłysku w tym wyścigu. Ostatecznie 2-krotny mistrz świata F1 i tak dojechał do mety przed Francuzem. 

Mercedes w coraz lepszej dyspozycji, więc jego kierowcy mogą walczyć

Drugim bohaterem wyścigu na Węgrzech był Lewis Hamilton (9.3), który ostatnio znajduje się w znakomitej formie. Brytyjczyk w tym roku nie powalczy o końcowy triumf w klasyfikacji generalnej, ale utrzymując takie wyniki spokojnie może myśleć o drugim stopniu podium. 7-krotny mistrz świata F1 pokazał świetne tempo i pewną jazdę, co pozwoliło na wywalczenie drugiego miejsca. Hamilton znowu pokazał się lepiej od George’a Russella (8.7), który jednak także zaliczył świetny występ, choć apetyt miał z pewnością jeszcze większy.

Na uwagę zasługuje świetny występ Sebastiana Vettela (7.3), który po starcie z osiemnastego pola zdołał awansować do punktowanej dziesiątki. Złożyło się na to nie tylko dobre tempo, ale także sporo manewrów wyprzedzania. 4-krotny mistrz świata od czasu do czasu pokazuje naprawdę dobrą formę, a ten występ był tego potwierdzeniem. Niemca oceniliśmy wyżej niż Carlosa Sainza (7.2). Od czasu przebąkuje się o nim w kontekście lidera Scuderii Ferrari, ale nie znajduje to potwierdzenia na stoperze. Hiszpan po raz kolejny przejechał solidny, ale nieco bezbarwny wyścig. 

Verstappen póki co bez konkurencji

Przed powrotem do rywalizacji po wakacyjnej przerwie zdecydowanym liderem naszego sezonowego zestawienia jest Max Verstappen (8.74). Holender – podobnie jak w klasyfikacji generalnej – ma sporą przewagę nad rywalami. Po dobrym występie na Hungaroringu notę powyżej 8.0 oprócz Holendra i Charlesa Leclerca (8.05) ma u nas George Russell (8.01). Coraz wyżej pnie się natomiast Lewis Hamilton (7.27). Brytyjczyk po niemrawym początku sezonu zdecydowanie znajduje się wśród najlepszych kierowców w stawce.

KierowcaOcena za ostatni wyścigOcena za sezon 2022
1.Max Verstappen9.58.74
2.Lewis Hamilton9.37.27
3.George Russell8.78.01
4.Charles Leclerc7.68.05
5.Fernando Alonso7.37.04
6.Sebastian Vettel7.35.74
7.Carlos Sainz7.27.21
8.Lando Norris7.06.03
9.Sergio Perez6.87.78
10.Lance Stroll5.94.80
11.Esteban Ocon5.36.68
12.Pierre Gasly5.25.00
13.Valtteri Bottas4.16.09
14.Mick Schumacher3.54.74
15.Kevin Magnussen3.45.41
16.Guanyu Zhou3.34.86
17.Yuki Tsunoda3.34.47
18.Daniel Ricciardo3.34.28
19.Alexander Albon2.95.42
20.Nicholas Latifi2.82.92
-Nico Hulkenberg-3.75
Średnia z ocen dziesięciu redaktorów motohigh.pl (Adrian Drozdek, Dawid Florek, Krzysztof Jankowski, Rafał Majzner, Jakub Mikołajczak, Daniel Mirkiewicz, Piotr Orpel, Grzegorz Piotrowicz, Karol Podsiadło, Wiktor Żuchowski). Nie oceniamy występów kierowców, którzy zakończyli udział w wyścigu na jego początku nie ze swojej winy.

\
Reklama