Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

F4

Kuriozum w Duńskiej F4. Połowa stawki zdyskwalifikowana… za wyprzedzenie samochodu bezpieczeństwa

Duńska F4 powszechnie uważana jest za najsłabszą serię wyścigową na tym poziomie w Europie. Podczas ostatniego wyścigu w Djursland, połowa kierowców – w tym lider mistrzostw – została zdyskwalifikowana za… wyprzedzenie samochodu bezpieczeństwa podczas neutralizacji.

Afera w Duńskiej F4
Fot. Duńska F4

Najsłabsze mistrzostwa F4 w Europie?

Na Starym Kontynencie mamy wiele krajowych (regionalnych) serii F4. Mowa tu chociażby o wysoko notowanych edycjach: włoskiej, hiszpańskiej, ADAC (niemieckiej) czy francuskiej. Jest jednak pewna dywizja, która odstaje poziomem od innych. Mowa tu o Duńskiej F4. Co prawda pierwsze kroki w motorsporcie stawiali tu tacy zawodnicy jak Christian Lundgaard, Frederik Vesti czy Christian Rasmussen, to poziom mistrzostw z roku na rok spadał. Wedle wielu obserwatorów, zawody te są najsłabszą serią F4 w Europie. Próżno bowiem w ostatnich latach szukać zawodników, którzy po wyjściu z tej serii odnosili znaczące sukcesy. Zaletą Duńskiej F4 jest za to, iż kierowcy mają okazję ścigać się w ten sam weekend co uznane lokalne serie wyścigowe. Mowa tu o TCR Denmark oraz Duńskiej Super GT. Rok temu w tych pierwszych mistrzostwach startował nie kto inny jak Jan Magnussen, czyli były kierowca F1 i ojciec Kevina.

ZOBACZ TAKŻE
Jan Magnussen - ikona Corvetty w Endurance | Zmarnowane talenty F1

Niecodzienna sytuacja na torze Djursland i sensacyjne wyniki

Podczas 10. wyścigu aktualnej kampanii doszło do kuriozalnego incydentu. W połowie wyścigu na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. W takim wypadku przepisy mówią tym, że nie wolno go wyprzedzać. Tymczasem połowa stawki właśnie to zrobiła – w tym lider klasyfikacji kierowców Julius Dinesen. Sędziowie nie mogli podjąć innej decyzji jak wykluczenie tych zawodników z wyników wyścigu. A to spowodowało bardzo sensacyjne wyniki.

Zawody padły łupem 24-letniego weterana lokalnych duńskich serii wyścigowych Madsa Hoe. 2. miejsce z kolei zajął Niels Einar Rytter, który wcześniej w tym sezonie najwyżej był sklasyfikowany na 10. lokacie. W tym wszystkim najlepsze jest to, że obaj Duńczycy startują bolidami Formuły 5. Podium uzupełnił Niemiec Oliver Kratsch, który debiutował na tym poziomie. Warto podkreślić, iż 4. miejsce zajęła Michella Rasmussen, która do tej pory zdołała zebrać tylko 3 punkty do klasyfikacji kierowców.

Reakcje na wydarzenia z Danii

Świat serii juniorskich wyśmiał to, co stało się w Djursland. Wiele osób ironicznie stwierdziło, że Duńska F4 to najlepsza seria wyścigowa na świecie i sam Ayrton Senna nie powstydziłby się tam startować. Do śmiechu na pewno jednak nie jest organizatorom. Wiedzą oni bowiem, iż teraz główni krytycy mistrzostw mają solidne argumenty, aby nie bać się nazwać tych mistrzostw najsłabszymi w Europie. W żadnej innej europejskiej dywizji F4 nie doszło do czegoś podobnego. 

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama