Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

F4

Hiszpańska F4: Świetny Barter, Kucharczyk czwarty | Analiza 1. wyścigu w Navarze

Hugh Barter potwierdził znakomitą dyspozycję i wygrał w pierwszym wyścigu na torze w Navarze. Za nim uplasowali się Kirill Smal oraz Nikola Tsolov, a czwarte miejsce przypadło Tymoteuszowi Kucharczykowi. Polak starał się walczyć, ale przez większą część wyścigu nie miał możliwości zaatakowania rywali z przodu, aż do samej końcówki zawodów, kiedy starł się z Tsolovem.

Fot. Cezary Gutowski / Twitter

Najlepszy kierowca: Hugh Barter

Australijczyk to już najjaśniejsza gwiazda drugiej połowy sezonu 2022. Jego postęp w porównaniu z dość nieprzekonującymi i rwanymi rundami na obiektach pokroju Algarve czy Jerez, jest gigantyczny i wskazuje, jak wielką rolę u niektórych zawodników odgrywa doświadczenie. Barter najpierw wygrał kwalifikacje (choć tylko o 4 tysięczne sekundy przez Kirillem Smalem), potem dobrze ruszył, zablokował Kirgiza i na tym rywalizacja o zwycięstwo się zakończyła.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać Hiszpańską F4 z Kucharczykiem? [transmisja, live, stream]

W pierwszej czwórce rywalizacji było zresztą jak na lekarstwo. Wystarczyło kilka okrążeń i kwartet Barter-Tsolov-Smal-Kucharczyk rozjechał się na tyle, by żaden z zawodników nie musiał często zaglądać w lusterka. Tsolov nie stanowił zagrożenia dla Australijczyka, któremu coraz bliżej do tytułu wicemistrza. Smal nie mógł zbliżyć się do Bułgara. Kucharczyk również pozostawał na ziemi niczyjej.

Za nimi wyróżniał się Noah Stromsted. Debiutant z Danii zakwalifikował się wybitnie – na czwartej lokacie, ledwie 145 tysięcznych za zdobywcą pole position. Warunki wyścigu początkowo nieco go przerosły. Rodak Kevina Magnussena wolno ruszył, dał się minąć kilku kierowcom i musiał sporo popracować, by nie wypaść poza pierwszą siódemkę.

Po kilku okrążeniach odzyskał równowagę, powoli zmniejszając stratę. Pierwszą jego ofiarą stał się Rinicella, a wkrótce skapitulował też Gael Julien. Imponujący pokaz umiejętności i ambicji zakłóciła jedynie kara, która zepchnęła Duńczyka na ósme miejsce. Brawa się jednak należą.

Najlepszy zespół: Campos Racing

Innej decyzji być nie może. Hiszpańska stajnia poradziła sobie bez wątpienia najlepiej, zajmując dwa miejsca na podium. Barter zdominował rywalizację, a Nikola Tsolov dzielnie sekundował mu na drugiej lokacie aż do wyjazdu samochodu bezpieczeństwa. Wyprzedził go wówczas Kirill Smal, lecz manewr Kirgiza zostanie zbadany przez sędziów, gdyż całkiem prawdopodobne jest, że Smal dokonał go wbrew obowiązującemu zakazowi wyprzedzania.

Jeśliby nawet Smal poprawnie przedostał się na drugie miejsce, Campos Racing i tak zyskał najwięcej punktów i dysponował piekielnie szybkim samochodem. W rękach Australijczyka i Bułgara to istna maszyna do zwyciężania – wygrali oni 12 ostatnich rund z rzędu.

Solidny, ale daleki od rewelacji występ Polaka

Tymoteusz Kucharczyk ponownie przegrał z Hugh Barterem, a co gorsza dla naszego reprezentanta, przed nim znalazł się również Smal. Ślązak ma póki co bezpieczną przewagę i nie musi martwić się o trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, niemniej występy w rodzaju tego z Navarry mogą na sam koniec sezonu nieco go kosztować.

ZOBACZ TAKŻE
Kucharczyk o planach. "Jak się uda, spróbujemy awansować"

Polak nie dysponował bowiem tempem pozwalającym na walkę z którymkolwiek z liderów. Stromsteda co prawda wyprzedził już na starcie (Duńczyk bardzo wolno ruszył) i przez moment liczył się w rozgrywce o podium, ale na więcej nie mógł sobie pozwolić. Już na drugim okrążeniu Tsolov i Smal odjechali mu, potem tylko powiększali nad nim przewagę.

Kucharczyk jechał dobrze, lecz bez błysku. Jego czarny bolid stajni MP Motorsport coraz mocniej oddalał się od tria prowadzących i tylko samochód bezpieczeństwa umożliwił mu ponowne zbliżenie się do rywali. Polak postawił wówczas wyzwanie Tsolovowi, wypychając go na chwilę poza tor w zakręcie numer 2. Bułgar nie poddał się i odzyskał lokatę. Czwarte miejsce stało się szklanym sufitem na obiekcie na północy Hiszpanii.

Największe zaskoczenie: Gael Julien

Francuz ruszał z ósmego pola startowego, lecz prędko przebił się przed Georga Kelstrupa i Valerio Rinicellę. Na jego drodze do czołowej piątki stał jeszcze tylko wspomniany Stromsted. Julien wykorzystał jego brak doświadczenie, ale nie był zdolny utrzymać odpowiedniego tempa, więc gdy Stromsted opanował sytuację, ponownie zbliżył się do zawodnika Drivex School.

Julien bronił się ofiarnie, hamując późno i wykorzystując każdy centymetr toru, ale musiał ulec. Utrzymał jednak szóstą pozycję przed zakusami Valerio Rinicelli i Daniela Nogalesa, również siedzących mu na ogonie. Naliczona po przecięciu linii mety kara dla Stromsteda wypromowała go z powrotem do piątki najlepszych.

Największe rozczarowanie: Tasanapol Inthraphuvasak

Jedną z największych zagadek pozostaje to, w jaki sposób Taj z jednego z najlepiej zapowiadających się nazwisk sezonu, spadł w sam środek stawki. Inthraphuvasak zupełnie nie odnalazł się w Aragonii, gdzie nie punktował, a zawody w Navarze nie przyniosły odmiany losu. Zwycięzca jednej z tegorocznych rund startował z szarego końca i choć zyskał kilka lokat, w końcowej fazie zawodów wypadł z toru.

Barter wicemistrzem?

Australijczykowi brakuje jeszcze nieco punktów, lecz uwzględniając jego obecną formę, prawdopodobnie nikt go nie zatrzyma. Czterokrotny tegoroczny zwycięzca ma na koncie 208 punktów, o 40 więcej niż trzeci Tymoteusz Kucharczyk. Polaka dogania Kirill Smal, choć wynik Kirgiza pozostaje pod znakiem zapytania. Smal zdobył teoretycznie 18 „oczek”, więc w klasyfikacji powinien mieć 119, ale jak już wspomnieliśmy, istnieje podejrzenie, że dopuścił się nielegalnego wyprzedzania Nikoli Tsolova w momencie obowiązywania żółtych flag.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja generalna Hiszpańskiej F4 2022. Sprawdź pozycję Kucharczyka

Jeśli kilka punktów zostanie mu odebranych, mniej „oczek” trafi na konto MP Motorsport. Holendrzy mają ich 367 i zajmują drugie miejsce w klasyfikacji zespołów. Ich lokata jest jednak niezagrożona – trzecie – siostrzane MP Motorsports może pochwalić się tylko 103 punktami, a czwarty Campos – setką. Prowadzi niezmiennie Campos Racing.

Finał coraz bliżej

Na otwartym w sezonie 2010 permanentnym torze wyścigowym czekają nas jeszcze dwie rundy Hiszpańskiej F4. Pierwsza z nich odbędzie się jutro o 11:20, a drugi trzy godziny później, o 14:30. Tymoteusz Kucharczyk, podobnie jak podczas inauguracji w Navarze, do drugich zawodów wystartuje z piątej pozycji. O kolejności startowej trzeciej z rund rozstrzygnie niedzielna sesja kwalifikacyjna, zaplanowana na 9:00.

ZOBACZ TAKŻE
Alfa Romeo Giulia QV GTA i GTAm – na to czekaliśmy!

Po niej zawodnicy zameldują się jeszcze tylko pod Barceloną, na świetnie znanym obiekcie w Montmelo. Seria zajeżdża tam od swej inauguracji w sezonie 2016, kiedy tytuł zdobywał Richard Verschoor. Zawody – o ile w ich rozegraniu nie przeszkodzi kapryśna momentami aura (jak w roku 2018) – zaplanowane są na 12. i 13. listopada.

Wyniki 1. wyścigu Hiszpańskiej F4 w Navarze

Wyniki - Hiszpańska F4 - Navarra 1

Fot. Spanish F4 / Alkamel Systems

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama