Connect with us

Czego szukasz?

F3

Nikola Tsolov o F1. „Chcę być pierwszym Bułgarem, który wystartuje w wyścigu ” | WYWIAD

Nikola Tsolov szturmem wdarł się do zawodów F4. Bułgar zwyciężył bowiem Hiszpańską F4 w dominującym stylu. Rywal Tymoteusza Kucharczyka zgodził się z nami na rozmowę, w której podsumował on swój sezon, a także opowiedział o planach na przyszłość.

Nikola Tsolov
Fot. Spanish F4

Kim jest nasz rozmówca?

Nikola Tsolov to zawodnik, którego należy obserwować. Bułgar w 2022 roku zdominował bowiem Hiszpańską F4. Junior Alpine w drodze po mistrzostwo stanął aż 18 razy na podium, z czego wygrał aż 13 zawodów. Inni zawodnicy na czele z Hughem Barterem czy Tymoteuszem Kucharczykiem nie mieli z nim szans. Po tym sukcesie stało się jasne, że kolejny sezon na tym poziomie w jego wypadku nie ma sensu. I tak podopiecznego Fernando Alonso ujrzymy w F3 w ekipie ART Grand Prix. Nasz rozmówca kilka miesięcy temu odbył pierwsze testy z francuską stajnią wyścigową na torze w Jerez. Celem Tsolova jest zostanie pierwszym kierowcą z Bułgarii, który weźmie udział w wyścigu F1. 

Podróż w czasie do rywalizacji w kartingu

Nikola przede wszystkim gratuluję zostania mistrzem Hiszpańskiej F4. Z pewnością była to dla Ciebie wspaniała przygoda. 

Oczywiście był to niezwykle udany sezon. Byłem pozytywnie nastawiony do naszych postępów. W trudnych chwilach nie poddawaliśmy się i dzięki temu byliśmy bardzo konsekwentni w tym, co robimy. Pierwsze zawody ukończyłem bez punktów z powodu problemów, a w całym sezonie tylko 3 razy nie stawałem na podium. To był niesamowity rok i w następnym sezonie chcę to wszystko powtórzyć.

 

Ale zanim trafiłeś do Hiszpańskiej F4, startowałeś w kilku seriach kartingowych. Jaka była różnica między mistrzostwami Bułgarii a Europy czy nawet świata?

Na poważnie zacząłem startować w kartingu w Bułgarii w 2016 roku. I wtedy w swoim debiucie zdobyłem mistrzostwo. W 2017 roku powtórzyłem ten sukces. Z tego powodu zdecydowaliśmy się przenieść na wyższy poziom rywalizacji – mam na myśli międzynarodowe zawody kartingowe w Europie. To był duży krok. W przeciwieństwie do Bułgarii działo się tam bardzo dużo. A także ogromne wrażenia robiła liczba uczestników. Startowało ich tam aż 34! Dla porównania w Bułgarii jest może 6-7 kartingowców. Było to trudne, ponieważ nie byłem do tego przyzwyczajony. Ale byłem bardzo szybki. I świetnie spisałem się w 2019 roku, kiedy wygrałem Open Cup WSK. W zeszłym roku wygrałem 1 wyścig w Kartingowych Mistrzostwach Europy CIK-FIA. Dzięki takim wynikom od razu awansowałem do F4.

Pierwsze wyścigi w F4

Dlaczego miałeś problem ze startami w Portimao? Zawsze traciłeś tam wiele pozycji. 

Starty w F4 są inne i miałem problem z nimi. W swoim debiucie zająłem pierwsze miejsce w kwalifikacjach, ale nałożyłem na siebie zbyt dużą presję i przesadziłem. Praktycznie nie wystartowałem i nigdy nie jest to dobrym pomysłem na rozpoczynanie sezonu czy jakiegokolwiek wyścigu w ten sposób. Ale nie poddaliśmy się i udało nam się wygrać sprint. To była dobra jazda.

Jak z twojej perspektywy wygląda walka z Tymoteuszem Kucharczykiem w Jerez o prowadzenie?

To była fajna i ciekawa rywalizacja. Miałem dobry start, ale popełniłem kilka błędów w pierwszym zakręcie i musiałem się bronić. On i Rinicella wykorzystali to i spadłem na 3. lokatę. Potem był długi samochód bezpieczeństwa – chyba przez ponad połowę wyścigu i było wiadomo, że będzie mniej czasu na odrobienie tej straty. Po wyprzedzeniu Włocha zbliżyłem się do Tymka. Nie dał się jednak wyprzedzić i ostatecznie zająłem 2. miejsce. Po tych zawodach wyciągnąłem wnioski i wygrałem kolejne 2 wyścigi w Jerez.

ZOBACZ TAKŻE
Tymek Kucharczyk o budżecie na sezon 2023. "To trudna sytuacja, która wpływa dość demotywująco" | WYWIAD

Potem wygrałeś 8 zawodów z rzędu. Domyślam się, że byłeś tym naprawdę zaskoczony?

To było coś niesamowitego. Po tym, jak zacząłem wygrywać utrzymałem tę passę przez wiele rund. Było łatwiej kiedy eliminowałem błędy i nie wiedziałem, kiedy ta seria się skończy. Pozwoliło mi to być spokojniejszym, bo kwestia mistrzostwa była niemal przesądzona. To pozwoliło mi nabrać lepszego tempa.

Jak Nikola Tsolov zapewnił sobie mistrzostwo?

Mieliśmy małe zamieszanie w Navarrze. Zostałeś zdyskwalifikowany z dwóch wyścigów, ale potem odzyskałeś podia. Dlaczego mieliśmy taką sytuację?

To było wielkie zamieszanie. Zastosowaliśmy inną ochronę silnika – zmieniliśmy kilka innych rzeczy. Zwykle było to dozwolone, ale inni protestowali. W efekcie Hugh Barter i ja zostaliśmy zdyskwalifikowani. Ktoś po prostu nie sprawdził możliwych zmian, które można było wprowadzić. Zrobiliśmy to i zgodnie z zasadami było to w pełni legalne. Następnie odwołaliśmy się i zostaliśmy przywróceni na swoje pozycje. To, co zrobiliśmy nie wpłynęło na osiągi, ale pozwoliło na lepszą ochronę silnika.

Zapewniłeś sobie tytuł w Navarze. Wolałbyś walczyć do końca z Hughem i Tymkiem czy lepiej ci było zdominować w stylu Vettela i Hamiltona?

Zależy jak na to spojrzymy. Dobrze jest jak ktoś z zewnątrz widzi, jak dominujesz w mistrzostwach. To daje ci więcej możliwości na przyszłość i więcej zespołów jest tobą zainteresowanych. Jednak dla kibiców lepiej zobaczyć walkę do końca o mistrzostwo. Szczerze mówiąc, mogłem zdobyć tytuł wcześniej, ale w Navarze mieliśmy kilka problemów. Jednak i tak udało się stanąć na podium. To był niesamowity weekend.

Nikola Tsolov F4

Fot. Alpine Academy / Nikola Tsolov zdominował sezon 2022

Na 21 wyścigów tylko 3 razy nie stanąłeś na podium. Czy twoim zdaniem w każdym wyścigu sezonu można było stanąć na podium?

Moim zdaniem była taka możliwość. We wszystkich wyścigach poza jednym startowałem z pierwszego rzędu. Więc od razu miałem te najwyższe pozycje. Wprawdzie nie udało nam się zdobyć pełnych miejsc na podium, co byłoby niesamowite, ale 18 miejsc na podium to wciąż wielkie osiągnięcie, cieszę się z tego.

O pierwszym mistrzostwie dla zespołu Campos

Przełamałeś też pewien trend. Bo w przeszłości Hiszpańska F4 nazywana była „Pucharem MP Motorsport”, bo mistrzami tej serii byli głównie kierowcy tego zespołu. I udało ci się tego dokonać po raz pierwszy dla ekipy Campos. Jak bardzo zespół cieszył się z twojego sukcesu?

Rok 2022 był dla Campos drugim sezonem jeśli chodzi o starty w Hiszpańskiej F4. W 2021 roku zdobyli wicemistrzostwo. Wiedzieliśmy, że mają większe doświadczenie i że to pozwoli im walczyć o mistrzostwo. Dlatego przeszedłem do nich. Okazało się, że była to doskonała decyzja. Tak jak myśleliśmy, walczyliśmy o zwycięstwa. Zdominowaliśmy sezon i zarówno ja, jak i mój zespół byliśmy zadowoleni z tego co osiągnęliśmy.

Hiszpania to kraj twojego mentora Fernando Alonso. Czy czułeś się trochę jak on, kiedy tak jak on wygrywałeś zawody na hiszpańskich torach?

Oczywiście przypominało to jego początki i karierę. Jak wiemy on wygrywał kilkukrotnie w Hiszpanii. A poza tym czasami popełnialiśmy nawet te same błędy. Ale zawsze był obok mnie i pomagał mi we wszystkim. Zawsze dawał dobre rady dotyczące testów i byliśmy w stałym kontakcie.

Alonso i Tsolov

Fot. Nikola Tsolov i Fernando Alonso

Jak oceniasz sezon 2022 w wykonaniu całej Akademii Alpine? W F4, W Series, FRECA, F3 i F2 wszyscy byliście super szybcy.

Jestem bardzo zadowolony z Alpine. Nasza akademia dobrze nas przygotowała do sezonu. I dzięki tak wielkim sukcesom odpłaciliśmy się im tak jak najlepiej potrafiliśmy. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej.

Nikola Tsolov i FIA F3

W następnym sezonie będziesz jeździł w F3. Jak chcesz się przygotować do tego wyzwania? Niektórzy kierowcy po takich przenosinach testują dawne bolidy GP3 i GP2. Dobrym przykładem jest Cem Bolukbasi, który przed przejściem do FIA F2 przejechał wiele kilometrów w bolidzie GP2.

Testy bolidem FIA F3 są zabronione poza tymi oficjalnymi. Utrudnia to życie nowicjuszom. Podobnie w czasie weekendu wyścigowego nie mamy okazji, aby poznać tor. Tak naprawdę mamy po jednym treningu, kwalifikacje i dwa wyścigi. Jednak w F3 są też kierowcy z doświadczeniem. Moi koledzy z zespołu są najlepszym przykładem i to jest pomocne. Pomoże nam to porównać dane. Przygotowania będą więc żmudne, aby mieć pełną wiedzę i aby uzyskać zdolność do złożenia tego wszystkiego w całość.

ZOBACZ TAKŻE
Francesco Pizzi o wzięciu udziału w testach F3 mając 15 lat. "Nie byłem wówczas gotowy, by tu startować" | WYWIAD

Czy podczas testów w Jerez bałeś się mocy maszyny F3? Miałeś wtedy 15 lat, a kierowcy tacy jak Francesco Pizzi mieli problemy w takiej sytuacji. 

Jestem gotowy na to wyzwanie. Na testach w Jerez samochód był bardzo szybki i miał dużo mocy, ale podobało mi się. Myślę więc, że to indywidualna sprawa każdego kierowcy, czy w wieku 15 lat może bez problemu testować bolid FIA F3.

Nikola Tsolov F3

Fot. Formula One Limited / Nikola Tsolov wziął już udział w oficjalnych testach F3

O kolegach z zespołu i pomocy w 2023 roku

Czy możesz być drugim Oliverem Bearmanem? W zeszłym sezonie Brytyjczyk po pierwszym pełnym sezonie startów w F4 przeszedł do F3 i prawie zdobył mistrzostwo.

Oliver wykonał kawał fantastycznej roboty w 2022 roku. Pokonał bardziej doświadczonych kolegów z zespołu i bił się o mistrzostwo. Osobiście chciałbym powtórzyć jego sezon. Na początek dobre byłoby punktowanie, a później wraz z upływem sezonu walka o podia i wygrane. Wiadomo, że przed nami długa droga, ale to jest możliwe. 

Twoimi kolegami z zespołu będą Kaylen Frederick oraz Gregoire Saucy. Obydwaj mają sukcesy w niższych seriach juniorskich. Co możesz o nich powiedzieć?

Są bardzo doświadczonymi kierowcami. To będzie trzeci rok Kaylena w F3 i drugi Gregoire’a. Odnosili sukcesy w niższych kategoriach, więc są tam, gdzie być powinni. Na pewno będę chciał się od nich wiele nauczyć i sprawić, aby ART Grand Prix walczyło o mistrzostwo.

ZOBACZ TAKŻE
Kaylen Frederick: Ulubieniec mistrza świata F1 na drodze do sukcesu

Czy rozmawiałeś już z Fernando o pomocy w 2023 roku? Będziecie dzielić praktycznie ten sam padok, a przypadek juniora Red Bulla – Noela Leona z Monako wyjechał z punktami po tym jak dostał wiele rad od Sergio Pereza pokazuje jak to jest ważne.

Zdecydowanie nie mogę się doczekać, co Fernando powie w kwestii porad. Jesteśmy teraz na integracji – wszyscy znajdujemy się w Hiszpanii i każdemu z nas poświęca bardzo dużo czasu. Spędzimy razem 10 weekendów, więc każda wskazówka będzie cenna.

O historii bułgarskiego motorsportu

Wiele lat temu Bułgaria była blisko organizacji wyścigu F1. W latach 80-tych budowano tor w Sliwen, jednak projekt porzucono, gdy prawie go ukończono. Czy Bułgarzy wiedzą, że byli tak blisko wyścigu F1?

Osobiście nigdy o tym nie wiedziałem, ale zawsze jest to interesujące, gdy ojczyzna jest o krok od organizacji wydarzeń F1. Oby Bułgaria w przyszłości zrealizowała ten plan z przeszłości. Gdybym wystartował w GP Bułgarii F1, spełniłbym swoje wielkie marzenie.

W okolicach 2010 roku Bułgaria na poważnie myślała o F1 i MotoGP. Planowali zbudować tor w Plewen, ale nigdy nie udało się tego zrealizować.

To smutne słyszeć o tym. Byłoby wspaniale, gdyby Bułgaria mogła gościć w jednym sezonie zarówno MotoGP, jak i F1. Mam nadzieję, że w następnych latach ktoś spróbuje umożliwić coś takiego.  

ZOBACZ TAKŻE
Bułgaria w F1: Niedokończony tor, nierealne plany i tester Lotusa

Kilka lat temu twój rodak Vladimir Arabadzhiew testował za to bolid F1.

Tak, wiedziałem o tym akurat. On jest jedynym bułgarskim kierowcą w naszej historii, który brał udział w testach F1. Mam nadzieję, że zrobię to samo, a nawet będę ścigał się w F1. Na razie moim celem jest zostać pierwszym Bułgarem, który wystartował w wyścigu F1.

Czyli też celujesz w pobicie osiągnięć jego oraz Plamena Kraleva? Ten drugi rywalizował w GP2 oraz dawnej F2.

Mam nadzieję, że uda mi się tego dokonać. To będzie coś wyjątkowego, jeśli to zrobię.

Nikola Tsolov i WRC

A jak to wygląda z rajdami? WRC w 2010 roku miało w kalendarzu bułgarską rundę i wygrał ją Sebastien Loeb.

Nie jestem na bieżąco z rajdami, ale mam nadzieję, że to powróci. W ostatnich latach motorsport w Bułgarii nie stał na bardzo wysokim poziomie, a każda taka impreza podniosłaby ten poziom. Najważniejszy jest w tym postęp.

Tak kończąc naszą rozmowę, Tymoteusz Kucharczyk był jednym z twoich największych rywali w sezonie. Sama Hiszpańska F4 w Polsce cieszyła się wielką popularnością. Jeżeli chciałbyś przekazać wiadomość do polskich kibiców, możesz to zrobić.

Na pewno chciałbym podziękować Polakom za oglądanie naszych wyścigów w Hiszpanii. Widać było, że są w pełni zainteresowani ściganiem się na tym poziomie. Tymek był jednym z kierowców, którzy wywierali na mnie presję. Stoczyłem z nim wiele fajnych walk – zwłaszcza na początku sezonu. Dzięki temu stałem się lepszym kierowcą i to było świetne.

5/5 (liczba głosów: 5)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama