Najlepszy kierowca: Oliver Bearman
Brytyjczyk jest na dobrej drodze, aby powtórzyć sukces Antonio Giovinazziego z 2016 roku. Junior Ferrari najpierw wywalczył pole position, a teraz po starcie z 9. pola startowego zwyciężył swój pierwszy wyścig F2. Bearman bardzo mądrze zarządzał oponami, a potem wykorzystał chaos w samej końcówce i przebił się na 2. miejsce. Na prowadzenie wyszedł, gdy Frederik Vesti popełnił błąd w jednym z zakrętów, co utorowało Brytyjczykowi drogę do wygrania tych zawodów.
Prema painting the town red ❤️
It’s a 1-2 for @PREMA_Team with Bearman and Vesti
And Jak Crawford completes trio!#AzerbaijanGP #F2 pic.twitter.com/eB4S7BkVEZ
— Formula 2 (@Formula2) April 29, 2023
Najlepszy zespół: Prema
Dublet włoskiej stajni wyścigowej w poprzednich latach nie był niczym wyjątkowym. Jednak po słabszym sezonie 2022 takie wyniki można traktować jako małe zaskoczenie. Bearman, a także Vesti skrzętnie skorzystali na problemach rywali, a ponadto między pierwszą a drugą neutralizacją regularnie przesuwali się przodu. Trzeba jasno powiedzieć, że Brytyjczyk i Duńczyk są w gazie i należy traktować ich poważnie.
Największe zaskoczenie: Jak Crawford
Amerykanin po raz drugi z rzędu stanął na podium w wyścigu sprinterskim w F2. Junior Red Bulla po starcie z 4. pozycji powoli spadał w dół stawki. Jednak dzięki finałowej kraksie zdołał awansować na 3. miejsce. Tym samym na podium tego wyścigu mieliśmy dwóch nieletnich kierowców.
Na wyróżnienie zasługują także Kush Maini, Juan Manuel Correa i Clement Novalak. Hindus przebił się z 14. pozycji na 4., a Amerykanin i Francuz zakończyli zmagania na kolejno 6. i 7. pozycji.
Największy pechowiec: Zane Maloney
Barbadoszczyk w kwalifikacjach zajął 9. miejsce. To skutkowało tym, że Barbadoszczyk do sprintu ruszał z 2. pozycji startowej. Junior Red Bulla świetnie ruszył, lecz start nie ułożył się po jego myśli. Najpierw Victor Martins zahaczył o tył jego bolidu, a następnie Richard Verschoor, wpadając w poślizg przebił mu oponę. Reprezentant Carlinu wrócił do swoich mechaników, lecz wkrótce okazało się, ze w jego bolidzie doszło do awarii zawieszenia. Finalnie wrócił do rywalizacje, ale o dobrym wyniku nie mogło być mowy.
Pecha miał także Roman Stanek. Czech przez obrót Jacka Doohana stracił punktowane miejsce, które w jego przypadku byłyby znakomitym rezultatem. Stanek nadal czeka na debiutanckie punkty, ale z weekendu na weekend reprezentant Tridentu radzi sobie coraz lepiej.
Trzy neutralizacje
Podczas zawodów działo się sporo. Tuż po starcie doszło do serii incydentów, które poskutkowały tym, że mieliśmy wyjazd na tor samochodu bezpieczeństwa. Najpierw w sekcji zamkowej bolid uszkodził Ralph Boschung. Później Roy Nissany wpakował się w ścianę w 15. zakręcie. Jednak to co stało się później przeszło wszelkie oczekiwania. Przy dojeździe do 1. zakrętu niemalże wszyscy kierowcy chcieli opóźnić hamowanie. Efekt? Hauger, Martins, Daruvala, Doohan, Pourchaire i Leclerc odpadli z rywalizacji. Całość przypominała podobne incydenty z 2016 roku. Na szczęście wszyscy kierowcy wyszli z tego zdarzenia cało.
Let’s review…
Hauger hits the wall out of Turn 1
Martins hits the wall, and Daruvala crashes underneath him
Pourchaire and Leclerc run wide but avoid the wall
Doohan spins at Turn 1
Vesti runs wide, Bearman takes P1 seconds before the Safety Car!
🤯🤯🤯#AzerbaijanGP #F2 pic.twitter.com/dMffupsqjn
— Formula 2 (@Formula2) April 29, 2023
Małe przetasowania w tabeli
Choć zawody w Baku były emocjonujące to w klasyfikacji kierowców doszło do kosmetycznych zmian. Frederik Vesti został wiceliderem mistrzostw, gdyż w tabeli wyprzedził Theo Pourchaire’a. Ayumu Iwasa z kolei pozostał na szczycie i to pomimo faktu, że teraz nie dojechał do mety. Oliver Bearman z kolei awansował o 3 miejsca względem tego co było.
Co dalej?
Kolejny sprint F2 odbędzie się już jutro, w niedzielę, 30 kwietnia, o godzinie 9:20. Z pole position ruszy Oliver Bearman, który postara się 2-krotnie w ten weekend odnieść zwycięstwo. Frederik Vesti z kolei ruszy do tych zmagań jako 4. Obydwie Premy są głodne zwycięstwa, więc może być między nimi ciekawie. Sezon temu obydwa wyścigi zdominowali kierowcy ze Skandynawii. Hauger był blisko, aby powtórzyć swój sukces, lecz się rozbił. Czy Norweg pozbiera się? Jak spiszą się Premy? Tego dowiemy się już wkrótce.
Wyniki sprintu F2 w Baku

Fot. FIA