Najlepszy kierowca: Kacper Sztuka
Kacper wystartował do 2. wyścigu na torze Paul Ricard z pole position. Polak miał ogromne nadzieje na zwycięstwo po wczorajszej wygranej w pierwszej odsłonie rywalizacji. Jego tempo było na tyle dobre, że ze spokojem mógł osiągnąć swój cel. Sztuka we wspaniały sposób wygrał kolejny wyścig. Po świetnym starcie poruszał się wyśmienitym tempem. Nie oddał prowadzenia nawet na chwilę i dołożył do tego drugi najlepszy czas okrążenia spośród wszystkich kierowców. To jego trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Wydaje się, że będzie ich o wiele więcej. Polak, dzięki świetnemu występowi, przesunął się na 3. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Najlepszy zespół: US Racing
Zawodnicy Premy po raz kolejny nie zawiedli. Dwóch z nich – Taponen i Ugochukwu – znalazło się dziś na podium. Arvid Lindblad zajął 4., a a Rashid Al Dhaheri 9. miejsce. Do klasyfikacji generalnej liczone są jednak tylko 2 najlepsze rezultaty. Włoskiemu zespołowi deptał dziś po piętach US Racing, w którym ściga się Kacper Sztuka. Pierwsza, piąta i szósta lokata pozwoliły im na zdobycie 35 punktów, czyli o 2 więcej niż w przypadku Premy. Oby tak dalej.
Największe zaskoczenia: Tuukka Taponen i Ugo Ugochukwu
Tuukka Taponen był jedynym zawodnikiem, który był w stanie w jakikolwiek sposób zagrozić Kacprowi Sztuce. Po starcie z 4. pola szybko przebił się na 2. pozycję. Fin utrzymywał tempo nieco gorsze od Polaka, co nie pozwoliło mu na żaden manewr. Pod koniec wyścigu jego strata do naszego kierowcy wynosiła jednak poniżej 1,5 sekundy. Można więc to uznać za bardzo dobry rezultat. Kolejny zawodnik – Ugo Ugochukwu – stracił bowiem do Kacpra aż 7 sekund.
To właśnie Ugo dostarczył nam dziś najwięcej emocji. Zawodnik Premy po starcie spadł o kilka miejsc i musiał odrabiać straty, aby myśleć o podium. Amerykanin szybko znalazł się w zasięgu trzeciego miejsca i stoczył wspaniałą walkę z Arvidem Lindbladem. Zawodnicy kilka razy poruszali się koło w koło, a sam Ugo jechał na całkowitym limicie. Ostatecznie ryzyko się opłaciło i to właśnie Ugochukwu zajął najniższe miejsce na podium.
Największe rozczarowania: James Wharton i Brandon Badoer
Czwarty w klasyfikacji generalnej James Wharton wystartował do wyścigu z 2. pozycji. Niestety, start zdecydowanie nie poszedł po jego myśli. Australijczyk miał problemy z ruszeniem z miejsca, co kosztowało go bardzo wiele pozycji. Zawodnik Premy znajdował się po tym błędzie dopiero w trzeciej dziesiątce. Kierowca próbował się przebijać i robił to całkiem skutecznie. Niestety, w pewnym momencie zwolnił i musiał zjechać do alei serwisowej. Tym samym nie ukończył wyścigu.
Brandon Badoer zakwalifikował się do drugiego wyścigu na 6. pozycji. Później spadł poza pierwszą dziesiątkę. Jego tempo nie było zbyt dobre, co chcieli wykorzystać inni zawodnicy. jeden z nich – Gianmarco Pradel – źle ocenił odległość do bolidu Badoera. Przyspieszył zbyt szybko i zahaczył swojego rywala, kończąc jego szanse na dobry rezultat. Ostatecznie Badeor wycofał się z rywalizacji.
Co słychać w klasyfikacji?
Kacper Sztuka po dzisiejszym wyścigu przebił się na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Jego największy rywal – James Wharton – nie ukończył tego wyścigu, co pozwoliło Kacprowi nie tylko na wyprzedzenie go w tabeli, ale także zagwarantowało mu małą zaliczkę punktową. Lindblad wciąż ma gigantyczną przewagę nad resztą stawki. Brytyjczyk do tej zgromadził 239.5 punktu. Drugi w tabeli Ugochukwu na swoim koncie ma 176, a Kacper Sztuka 158 „oczek”.
O godzinie 17:20 rusza 3. wyścig na torze Paul Ricard. Liczymy na wspaniałe emocje i kolejny świetny rezultat naszego reprezentanta. Pola startowe ustawione zostaną na podstawie drugich najszybszych czasów z kwalifikacji.
Wyniki 2. wyścigu na torze Paul Ricard

fot. Italian F4 Championship