Długa przerwa na początku, Australia zostaje
Kalendarze obu serii towarzyszących F1 wyglądają dość typowo i podobnie do tych zeszłorocznych. Warto jednak wspomnieć o bardzo długiej przerwie zarówno w F2, jak i w F3, która będzie mieć miejsce w pierwszej fazie sezonu. Między rundami w Australii i Imoli, obie serie nie będą ścigać przez aż 2 miesiące. Ta chwila oddechu po intensywnym starcie kampanii potrwa o kilka tygodni dłużej od faktycznej przerwy wakacyjnej. Podobna rzecz miała miejsce już w 2023, jednak warto ponownie o tym wspomnieć.
Poza tak długą przerwą została utrzymana jeszcze jedna nowość. Mowa tu o GP Australii, które w Formule 3 jest jedną z dwóch pozaeuropejskich rund w całym sezonie. Najwyraźniej organizatorów usatysfakcjonował przebieg weekendu w kampanii 2023, więc ujrzymy go ponownie. Trzeba przyznać, że tutejsze wyścigi zarówno F2, jak i F3 w tym roku były naprawdę emocjonujące dla kibiców.
Nowy tor wchodzi do akcji
Najbardziej widoczną zmianą jest jednak niewątpliwie ta w Formule 2. Mowa tu o dodaniu do harmonogramu tej serii nowego obiektu, którym jest tor w Katarze. Na pierwszy rzut oka widać, że jest to dość egzotyczna wymiana, gdyż Losail wszedł do kalendarza F2 kosztem europejskiego GP Holandii. Oznacza to, że zaplecze królowej motorsportu aż 5 razy będzie ścigać się poza starym kontynentem.
Przed zespołami długa droga do przebycia
Wyścigi na kilku różnych kontynentach wymagają długich podróży przez całą stawkę. Mowa tu szczególnie o pierwszej części sezonu, kiedy to trzeba przenieść się do Australii i z powrotem. Ta droga stanowi około 75% całości w kalendarzu, co nie jest zbyt wygodne i ekologiczne. Można by było pomyśleć nad rozwiązaniem, aby tor w Melbourne na przykład otwierał sezon, bądź nawet podjąć radykalne kroki w postaci usunięcia go z kalendarza.
W całym sezonie 2024 zespoły Formuły 2 pokonają około 45 900 kilometrów między obiektami. Liczba ta jest trochę mniejsza w przypadku F3, gdyż wynosi tam 36 400 kilometrów. Dla porównania, stawka królowej motorsportu ma do pokonania około 3 razy więcej, co jest kolosalnym dystansem. Pełne kalendarze obu serii towarzyszących Formule 1 zostały przedstawione poniżej.
Kalendarz Formuły 2 na sezon 2024

Fot. Formula 2 / Twitter
Kalendarz Formuły 3 na sezon 2024

Fot. Formula 3 / Twitter