Najlepszy kierowca: Kakunoshin Ohta
Rewelacyjny debiutant po raz drugi w ten weekend popisał się znakomitym startem. Podopieczny Hondy w kwalifikacjach zajął 2. miejsce. Jeszcze przed 1. zakrętem wyprzedził Liama Lawsona, a następnie Japończyk utrzymywał swoją przewagę nad Nowozelandczykiem. Dzięki temu Ohta wypracował sobie komfortową przewagę przed zmianą opon. Junior Red Bulla po niej robił wszystko, aby go dogonić. Tylko tak mógł przedłużyć swoje szanse na mistrzostwo. Pod koniec wyścigu Lawson zbliżył się do lidera na mniej niż sekundę. Reprezntant Docomo Dandelion Racing jednak nic sobie z tego nie zrobił i dowiózł do mety swoją premierową wiktorię. Ohta w ostatnich tygodniach zrobił ogromny postęp. Z pięciu ostatnich weekendów wywoził przynajmniej po punkcie. A to sprawiło, że finalnie uplasował się na 7. pozycji w klasyfikacji kierowców.
/
👑新チャンピオン誕生👑
\シーズン通して全9戦
決勝で必ずポイントを獲得
誰もが納得する強さで戦った
新生チャンピオン🏆宮田莉朋選手 @M_Ritmo
初めて勝った鈴鹿で
初めてのチャンピオンを決めました👏@tomsracing #sformula #superformula#motorsports pic.twitter.com/ZKNNi4YEGm— スーパーフォーミュラ公式 (@SUPER_FORMULA) October 29, 2023
Podium uzupełnił Miyata. Japończyk o miejsce do góry także awansował zaraz po starcie. Protegowany Toyoty uporał się z Tomokim Nojirim, a to wystarczyło, by komfortowo wywalczyć mistrzostwo. Mało tego. Lawson mógł wygrać, a i tak Nowozelandczyk nie przeskoczyłby go w tabeli. Dla Miyaty był to wyjątkowy rok. Po raz pierwszy w karierze wygrał wyścig, a teraz dołożył do tego mistrzostwo. Ponadto wraz z Sho Tsuboim jest liderem mistrzostw Super GT w najwyższej klasie.
Najlepszy zespół: Team Mugen
Japońska stajnia wyścigowa drugi rok z rzędu zajęła czołowe miejsce w klasyfikacji ekip. Teraz tylko to potwierdzili, choć już w sobotę zapewnili sobie ten tytuł. Liam Lawson jak już zostało powiedziane zajął 2. miejsce, a Tomoki Nojiri 4. 2-krotny mistrz serii po drodze stoczył ostry bój z Nobuharu Matsushitą, który skutecznie odpierał jego ataki. W końcu Nojiri jednak znalazł receptę na pokonanie byłego kierowcy F2.
With cold tires, how can LAWSON @LiamLawson30 resist MIYATA @M_Ritmo overtaking in out lap? This is how he does it amazingly!!#sformula #superformula #motorsports pic.twitter.com/cnixWOsZ4d
— スーパーフォーミュラ公式 (@SUPER_FORMULA) October 29, 2023
Największe zaskoczenie: Nobuharu Matsushita
Ekipa B-Max w tym roku ani razu nie zapunktowała. Sytuację tę zmienił zawodnik, którego nie tak dawno oglądaliśmy w F2. Matsushita bardzo wcześnie zjechał do alei serwisowej, a to pozwoliło mu na awans po serii pit-stopów. Na 8 okrążeń przed metą wykorzystał fakt, że Nojiri jedzie na zimnych oponach i po zewnętrznej uporał się z reprezentantem Mugenu. Ten 3 okrążenia później odzyskał 4. miejscy, gdy „Nobu” zostawił mu za dużo miejsca po wewnętrznej w szykanie. Później zaś poradzili sobie z nim Sho Tsuboi i Ryo Hirakawa, ale 7. miejsce i tak należy uznać za sukces.
Na wzmiankę zasługują również Kenta Yamashita i Riki Okusa. Ten pierwszy awansował aż o 5 miejsc i zajął 9. miejsce. Drugi z tego grona pomimo debiutu w „spartańskich warunkach” był lepszy od swojego kolegi z zespołu Cema Bolukbasiego.
Największy zawód: Cem Bolukbasi
To właśnie Turek najbardziej rozczarował w tym wyścigu. Najpierw ponownie spisał się słabo w kwalifikacjach, lecz i tak startował przed Okusą. W wyścigu zaś to Japończyk okazał się lepszy od niego. A mówimy tu o kierowcy, który na co dzień ma inną profesję. Bolukbasi w tym sezonie miał swoje momenty, lecz były one za rzadko. Debiutancki sezon na tym poziomie kończy z dorobkiem 5 punktów i 18. pozycją w mistrzostwach.
Honda lepsza od Toyoty
Obydwaj dostawcy silników mieli po 5 swoich reprezentantów w punktach. Jednak te wyżej punktowane zajęli zawodnicy spod szyldu Hondy. Ohta i Lawson w końcu stanęli na podium, a Nojiri po przygodach wpadł na metę zaraz za czołową 3. Do tego Nobuharu Matsushita i Tadauske Makino również skończyli zmagania w czołowej 10. Tym samym Honda, dla której Suzuka to macierzysty tor, może być zadowolona z przebiegu rywalizacji.
Koniec sezonu
To był ostatni wyścig Super Formuły w tym roku. Toyota i Honda znowu podzieliły się mistrzostwami. Te dla kierowców przypadło pierwszej marce, a te dla zespołów drugiej. Mieliśmy aż 2 wyścigi przerywane czerwonymi flagami. Pozostaje nam teraz czekać na nowy sezon. W międzyczasie na łamach Motohigh.pl ukaże się obszerne podsumowanie sezonu 2023.
Wyniki finałowego wyścigu na torze Suzuka 2023
