Connect with us

Czego szukasz?

Testy nowych samochodów

TEST | VW ID. Buzz Pro – ogórek ery elektryfikacji

Są takie samochody, które urzekają już na pierwszy rzut oka. Bez wątpienia do takich należy właśnie VW ID. Buzz. Sprawdziliśmy, czy elektryczny ogórek ujmuje czymś więcej niż tylko niebanalną stylistyką.

VW ID. Buzz
VW ID.Buzz

W dobie elektryfikacji wielu producentów decyduje się na nawiązania do swoich ikon sprzed wielu lat. Niektórzy wręcz wskrzeszają słynne nazwy, używając ich do modeli elektrycznych, co budzi większe lub mniejsze kontrowersje. Inni zaś jak Volkswagen, odwołują się do historii tworząc osobne modele. Świetnym tego przykładem jest VW ID. Buzz czerpiący garściami ze słynnego T1 Bulli z lat 50. XX wieku. Samochód jest naprawdę uroczy, do tego ma napęd elektryczny, wyszukaną stylistykę i naprawdę przestronną kabinę. Czy jednak to mu starczy, by stał się hitem lub legendą na miarę praprzodka?

VW ID. Buzz wzbudza sympatię już na sam swój widok

VW ID. Buzz zadebiutował w 2022 roku jako kolejny członek elektrycznej rodziny ID. i jednocześnie pierwszy niezależny elektryk działu aut użytkowych Volkswagena. Samochód od razu wywołał wielkie poruszenie i wzbudził entuzjazm z racji na swój świetny design łączący elementy stylistyki retro z nowoczesnymi rozwiązaniami. Począwszy od intrygujących barwy nadwozia (może być też dwukolorowe jak w Bulliku), przez wielkie logo na masce, chyba największe w gamie Volkswagena, aż po charakterystyczny „uśmiechnięty” przód – po prostu wypisz wymaluj T1, tylko nowocześniejszy. Zapomnielibyśmy o jeszcze jednym – maskę opuszcza się w dół – dokładnie jak w starym Bulliku, a silnik również znajduje się z tyłu i napędza tylne koła. 

Volkswagen ID.Buzz - przód

Fot. Paweł Bartocha

Nawiązania do Bullika w parze ze zdobyczami XXI wieku

Oczywiście zdobyczy współczesnej techniki w postaci łezkowatych reflektorów Matrix LED w stylu ID.5 z łączącą je LED-ową listwą nie mogło zabraknąć. Do pozostałych modeli rodziny ID. nawiązuje też charakterystyczny gradientowy zderzak. Pudełkowata sylwetka z krótkimi zwisami również wygląda uroczo, a jej charakterystycznym elementem są trzy wstawki na słupku D. Samochód bazuje na platformie MEB rodem z pozostałych Volkswagenów ID. i mierzy 4712 mm długości, a jego rozstaw osi liczy 2988 mm. W naszym egzemplarzu do pełni szczęścia zabrakło dwukolorowego nadwozia (choć obecny seledynowy lakier również jest bardzo ciekawy) oraz felg w stylu retro.

VW ID. Buzz sylwetka

Fot. Paweł Bartocha

Z tyłu również mamy wydatne logo marki oraz spory napis ID. BUZZ. Oba elementy są białe, przez co dobrze pasują do koloru nadwozia. Klapa bagażnika otwiera się wysoko, przez co swobodnie możemy stanąć pod nią. Bagażnik liczy 1120 litrów do górnej krawędzi oparć drugiego rzędu, uwagę zwraca także solidna półka, dzięki której po złożeniu oparć drugiego rzędu mamy płaską podłogę i możemy spać w aucie. W bagażniku są też haczyki na torby z zakupami, gniazdo 12V oraz przycisk do elektrycznie wysuwanego haka (4000 zł). Co ciekawe, nie dostaniemy nawet w opcji trzeciego rzędu, mimo, że wszystko praktycznie jest przygotowane – mamy podłokietniki z wytłoczoną sylwetką ID. Buzza, cupholdery oraz półki na drobiazgi. 

ID.Buzz tył

Fot. Paweł Bartocha

Minimalistyczna kabina ID. Buzza jest ładna, ale jej wykonanie nie jest najlepsze

Kabina jest minimalistyczna, ale ma swój własny, nie ukrywamy całkiem ciekawy styl. Ożywiają seledynowe i białe wstawki na drzwiach, plastik udający drewno na desce rozdzielczej oraz plastik imitujący aluminium. Ciekawie prezentują się też elektrycznie sterowane fotele z certyfikatem AGR i wysuwaną podpórką pod uda. Wykonano je bowiem z ekoskóry i materiału pochodzącego z recyklingu w kolorze nadwozia. Dzięki temu zarówno na zewnątrz jak i w kabinie ID. Buzz prezentuje się „ogórkowo”.

VW ID. Buzz kabina

W kabinie dominuje 13-calowy wyświetlacz systemu infotainment Ready 2 Discover. Znamy go z innych modeli ID. i w zasadzie nic nowego nie wnosi. Dobrze reaguje na dotyk, oferuje bezprzewodowego Apple CarPlay’a i AndroidAuto oraz logiczne menu. Z drugiej strony nadal zdarza mu się przyciąć, suwaki do regulacji temperatury i głośności nie mają podświetlenia, a podczas jazdy obsługa praktycznie wszystkich funkcji za pomocą ekranu dotykowego potrafi przeszkadzać. Wygodny jest za to selektor do obsługi skrzyni biegów przy kierownicy, jednak w konsekwencji dźwignia po lewej stronie jest przeładowana – coś za coś. Sterujemy nią bowiem światłami, wycieraczkami oraz kierunkowskazami.

VW ID. Buzz kokpit

Ponarzekać musimy na jakość plastików i spasowania. Wspomniane pseudodrewniane i pseudoaluminiowe wstawki to zwyczajnie w świecie tanie, tandetne plastiki, które trzeszczą pod nawet delikatnym naciskiem. Zastosowana na kierownicy imitacja skóry również nie jest zbyt przyjemna w dotyku. Dobrze chociaż, że podłokietniki na drzwiach są miękkie, choć umieszczono je trochę za wysoko. 

ZOBACZ TAKŻE
Volkswagen ID. Buzz Cargo to hipis z korporacji. Jego możliwości robią wrażenie

VW ID. Buzz imponuje przestronnością…

Bez wątpienia nie możemy narzekać na ID. Buzza w kwestii przestronności. Z przodu jest bardzo wygodnie, siedzi się wysoko jak przystało na minibusa, choć szyba powinna bardziej zachodzić na dach, by nie zasłaniać sygnalizacji świetlnej. Z drugiej strony jej przesunięcie w przód sprawia, że poczucie przestrzeni jeszcze bardziej jest potęgowane. Widoczność ogólnie jest dobra, gdyż jest dużo powierzchni przeszklonych, pomagają też duże szyby między podwójnym słupkiem A. 

Volkswagen ID.Buzz fotele

Z tyłu siedzi się naprawdę wygodnie, a warunki poprawia regulacja kąta pochylenia oparcia kanapy. Siedząc w drugim rzędzie odnosimy wręcz wrażenie, że to auto jest stworzone do pełnienia roli taksówki w dużych aglomeracjach. 

…Za to razi wpadkami z zakresu funkcjonalności

Pod względem funkcjonalności ID. Buzz wypada nieźle, choć notuje kilka wpadek. Z jednej strony mamy bowiem sporo półek i schowków, zwłaszcza z przodu, w drzwiach, w dolnej części kokpitu czy przed pasażerem, a także wyjmowaną konsolę środkową z dodatkowymi szufladami i cuhloderami. Poza tym mamy 3 porty USB-C z przodu, ładowarkę indukcyjną i 2 wejścia USB-C z tyłu. Z drugiej strony w drugim rzędzie nie mamy osobnych nawiewów klimatyzacji, otwieranych czy choćby uchylanych szyb oraz podłokietnika – to naprawdę spore wpadki w minibusie. Dobrze chociaż, że przesuwne drzwi są sterowane elektrycznie. 

ZOBACZ TAKŻE
TEST | VW Multivan eHybrid Style - z Golfem mu do twarzy

Bogate wyposażenie w cieniu fundamentalnych wpadek

Wyposażenie jest bogate jak przystało na nowoczesnego minibusa. Wśród licznych opcji znajdziemy m.in. pakiety Open&Close Plus, Komfort Plus, Assistance Plus, Infotainment Plus, pakiet stylizujący oraz pakiet Style Plus oraz przetwornicę 230V z gniazdkiem w obudowie fotela pasażera o mocy 300 W (1740 zł).

Pakiet Open&Close Plus

W skład pakietu Open&Close Plus za 8220 zł wchodzą m.in.:

  • Podświetlane wnęki wokół klamek
  • Alarm z własnym zasilaniem, funkcją dozoru wnętrza i zabezpieczeniem przed odholowaniem
  • Oświetlenie przestrzenne tylnej części pojazdu (przestrzeni ładunkowej)
  • Elektrycznie otwierana tylna klapa (otwieranie/zamykanie), funkcja Easy Open oraz Easy Close
  • Centralny zamek z systemem Keyless Start oraz Keyless Locking – bezkluczykowy dostęp i uruchamianie + funkcja SAFE Drzwi boczne przesuwne po lewej stronie elektrycznie otwierane i zamykane
  • Drzwi boczne przesuwne po prawej stronie elektrycznie otwierane i zamykane

Pakiet Komfort Plus

W skład pakietu Komfort Plus za 8190 zł wchodzą m.in.: 

  • ID. Buzz Box – stolik środkowy między przednimi fotelami, z wieloma schowkami, demntowalny
  • Półka w bagażniku tworząca płaską podłogę po złożeniu oparcia tylnej kanapy, dwa schowki / organizery Dysze spryskiwaczy szyby przedniej ogrzewane
  • Dwa gniazdka USB typu C w desce rozdzielczej, 1 gniazdko USB typu C z przodu i 1 gniazdko USB typu C z tyłu Siatka do mocowania bagażu
  • Lusterko wsteczne wewnętrzne automatycznie przyciemniane
  • Kierownica wielofunkcyjna obszyta skórą (biała) lub obszyta imitacją skóry (czarna), podgrzewana Ogrzewanie fotela lewego i prawego w kabinie kierowcy z niezależną regulacją
  • Czujnik deszczu i wycieraczki z automatyczną regulacją prędkosci wycierania
  • Szyba przednia termoizolacyjna, ogrzewana

Pakiet Assistance Plus

W skład pakietu Assistance Plus za 6380 zł wchodzą m.in.:

  • Podświetlane wnęki wokół klamek
  • Alarm z własnym zasilaniem, funkcją dozoru wnętrza i zabezpieczeniem przed odholowaniem
  • Park Assist Plus – system wspomagania parkowania z czujnikami parkowania
  • Aktywny tempomat ACC (z funkcją „stop&go „)
  • Kamera 360 „Area View” wraz z kamerą cofania
  • Kierownica wielofunkcyjna obszyta skórą (biała) lub obszyta imitacją skóry (czarna), podgrzewana
  • Funkcja pamięci dla systemu Park Assist Plus
  • Asystent zmiany pasa – monitorowanie martwego pola – „Side Assist”
  • System wspomagania jazdy Travel Assist, asystent utrzymania pasa ruchu Lane Assist oraz Emergency Assist
  • Centralny zamek z systemem Keyless Start oraz Keyless Locking – bezkluczykowy dostęp i uruchamianie + funkcja SAFE

Pakiet Infotainment Plus

W skład pakietu Infotainment Plus za 6590 zł wchodzą m.in.;

  • 9 głośników (5 głośników z przodu, 4 głośniki z tyłu)
  • System Radia i Nawigacji „Discover Pro”
  • Radio „Ready 2 Discover” z kolorowym ekranem dotykowym 30,48 cm (12 cali) Funkcja obsługi głosowej (Voice Control)
  • Interfejs do telefonu komórkowego Comfort z indukcyjną ładowarką

Pakiet stylizujący

W skład pakietu stylizującego za 7340 zł wchodzą m.in.:

  • Podświetlana listwa między reflektorami
  • Pedał hamulca i gazu z nakładką ze stali nierdzewnej z symbolami Play&Pause
  • Reflektory IQ.LIGHT LED matrix z automatyczną regulacją zasięgu, oraz światłami na złą pogodę System Advanced Dynamic Light Assist – automatyczne światła drogowe dla reflektorów LED Matrix Dynamiczna regulacja zasięgu reflektorów z dynamicznym doświetlaniem zakrętów
  • Tylne lampy w technologii LED z dynamicznymi kierunkowskazami

Pakiet Style Plus

W skład pakietu Style Plus za 7680 zł wchodzą m.in.: 

  • Podłokietniki dla lewego i prawego fotela w kabinie kierowcy
  • Wzmocniona wykładzina dywanowa (welur tuftowany)
  • Oświetlenie wnętrza Ambient – 30 kolorów podświetlenia
  • Pneumatycznie regulowane podparcia lędźwi w fotelach przednich
  • Kierownica wielofunkcyjna obszyta skórą (biała) lub obszyta imitacją skóry (czarna), podgrzewana
  • Wstawki przednich siedzeń i zewnętrznych tylnych siedzeń z tkaniny Seaqual
  • Fotele kierowcy i pasażera z elektryczną regulacją, pamięcią, fotel kier. z funkc ją Smart Comfort ułatwiającą wsiadanie Ogrzewanie fotela lewego i prawego w kabinie kierowcy z niezależną regulacją
  • Panele drzwi z tworzywa z wstawkami, podłokietnik obszyty skórą ekologiczną
  • Komfortowe fotele kierowcy i pasażera
  • Ramka wyświetlacza i centralne elementy w kolorze białym

Napęd ID.4 dobry także do minibusa

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Volkswagen ID.4 Pro Performance 77 kWh 204 KM - bardzo udany, choć wbrew marketingowi niezbyt cyfrowy

Sercem ID. Buzza jest doskonale znany z innych modeli ID. silnik elektryczny rozwijający 204 KM i 310 Nm. Pozwala to niemieckiemu minibusowi na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 10,2 s i rozpędzenie się do 145 km/h. Osiągi może nie oszałamiają, ale w zupełności wystarczają, a jak na ważącego blisko 2,5 tony minibusa są więcej niż przyzwoite. 

Volkswagen ID.Buzz tył

Fot. Paweł Bartocha

Niezły zasięg i dobre osiągi

Baterie mają 77 kWh pojemności i można je ładować mocą do 170 kW. Producent podaje zasięg na poziomie 419 km, jednak w rzeczywistości jest to wciąż przyzwoite 320-330 km na jednym ładowaniu. Oczywiście jadąc autostradą będzie to nie więcej niż 220-250 km zasięgu, za to po mieście przekroczymy 350 km. Oczywiście średnie zużycie prądu na poziomie 27 kWh na 100 km dotyczy warunków zimowych, gdy temperatury były zbliżone do 0 stopni, a auto miało ogumienie zimowe. Dobrze, że mamy na pokładzie pompę ciepła. 

VW ID. Buzz detal

Fot. Paweł Bartocha

Komfortowy i zwinny w mieście

VW ID. Buzz jest komfortowy, sprawnie rozprawia się z wszelkimi nierównościami i dobrze radzi sobie zarówno w mieście jak i na drogach lokalnych. Gdyby nie zasięg, byłby też dobrym kompanem w trasy. Oczywiście próżno szukać sportowych doznać, ale docenimy za to mały promień skrętu wynoszący 11,1 m i łatwość w manewrowaniu tym kolosem, co dodatkowo ułatwiają kamery 360 stopni z wysokiej jakości obrazem. Dzięki wydajnej rekuperacji możemy też liczyć na efektywne hamowanie.

Volkswagen ID. Buzz

Fot. Paweł Bartocha

VW ID. Buzz tani nie jest, ale i tak jest uroczy

VW ID. Buzz do tanich nie należy. Startuje on od 229 tys. netto, a nasz egzemplarz wyceniono na 292 000 zł netto, czyli jakieś 355 tys. zł brutto. Z drugiej strony nie ma on bezpośredniej konkurencji. 

Alternatywą może być Opel Zafira z bateriami 75 kWh, który oferuje 350 km zasięgu i kosztuje ok. 300 000 zł netto, jednak oferuje większe nadwozie i kabinę dla 7-9 pasażerów. Alternatywę stanowi też Volkswagen Multivan eHybrid z napędem hybrydowym PHEV o mocy 218 KM, wyceniony na 252 tys. zł netto. 

VW ID. Buzz Pro – podsumowanie

Volkswagen ID. Buzz Pro
  • Stylistyka
  • Przestronność
  • Jakość materiałów
  • Wyposażenie
  • Multimedia
  • Komfort użytkowania
  • Przyjemność z jazdy
  • Silnik i napęd
  • Skrzynia biegów
  • Ekonomia i ekologia
  • Bezpieczeństwo
  • Cena w stosunku do jakości
4.3

Podsumowanie

Podsumowując VW ID. Buzz bez wątpienia jest wyjątkowy. Wygląda naprawdę świetnie, już samo patrzenie na niego cieszy, a dobre wrażenie podtrzymuje atrakcyjna i przestronna kabina. Ponadto jest po prostu dobrym elektrykiem, oferującym dobre osiągi i przyzwoity zasięg. Przekonuje też komfortem i zwinnością w mieście. Szkoda tylko, że ID. Buzz ma kilka poważnych braków funkcjonalnych, a jakość wykonania odstaje od tej w Multivanie. Ponadto elektryczny ogórek nie oferuje 3. rzędu siedzeń, który jest normą w przypadku tańszych elektrycznych minibusów konkurencji, które oferują w dodatku większe i jeszcze przestronniejsze nadwozie oraz lepiej dbają o pasażerów. To samochód, który kupuje się oczami, ale na zakupy czy krótkie weekendowe wypady się sprawdzi, choć będzie to kosztowny wybór.

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama