Connect with us

Czego szukasz?

Samochody

Używany Ford EcoSport II. Wady, typowe usterki, opinie. Czy warto kupić?

Ford EcoSport II generacji zadebiutował w Europie w 2013 roku jako odpowiedź na rosnącą popularność małych crossoverów. W ramach strategii „One Ford” marka postanowiła wprowadzić na Stary Kontynent model, który pierwotnie zaprojektowano z myślą o rynkach rozwijających się, takich jak Indie czy Brazylia. Europejska wersja została jednak dostosowana do tutejszych wymagań – zarówno pod względem technicznym, jak i stylistycznym, co czyni ją ciekawym obiektem analizy dla potencjalnych nabywców używanych egzemplarzy.

używany ford ecosport
Fot. Ford

Samochód przeszedł lifting w 2017 roku, który przyniósł zmiany w designie i wyposażeniu, a produkcja drugiej generacji zakończyła się w 2022 roku. EcoSport II miał być miejskim wojownikiem – kompaktowym, praktycznym i ekonomicznym, ale czy spełnił te oczekiwania? Opinie użytkowników są podzielone, co tylko podkreśla potrzebę gruntownego przyjrzenia się temu modelowi przed zakupem.

Dla wielu Europejczyków Ford EcoSport II był pierwszym kontaktem z crossoverem tej marki. Jego charakterystyczny wygląd z kołem zapasowym na tylnych drzwiach (wycofanym po faceliftingu) budził skojarzenia z klasycznymi SUV-ami, choć w rzeczywistości bliżej mu do hatchbacka na szczudłach. To połączenie budziło zarówno ciekawość, jak i kontrowersje, które omówimy w dalszej części artykułu.

W artykule przyjrzymy się bliżej danym technicznym, silnikom, praktyczności, typowym usterkom i aspektom zakupowym Forda EcoSport II. Jeśli zastanawiasz się, czy ten model zasługuje na miejsce w Twoim garażu, postaramy się rozwiać wszelkie wątpliwości i dostarczyć kompleksowej wiedzy o tym, co oferuje europejska wersja tego crossovera.

Ford EcoSport II – silniki benzynowe EcoBoost i diesle. Co warto wiedzieć?

Sercem Forda EcoSport II w Europie są przede wszystkim silniki benzynowe EcoBoost, z flagowym 1.0 EcoBoost na czele. Ta jednostka o pojemności zaledwie litra, dostępna w wariantach 100, 125 i 140 KM, zdobyła uznanie za połączenie dynamiki i niskiego spalania. W praktyce średnie zużycie paliwa waha się między 5,5 a 6,5 litra na 100 km, co czyni ją atrakcyjną opcją dla kierowców ceniących ekonomię, choć nie jest wolna od wad, o czym za chwilę.

Alternatywą dla benzyny są diesle – głównie 1.5 TDCi o mocy 95 lub 100 KM. Te jednostki oferują jeszcze lepsze spalanie (około 4,5-5 l/100 km), ale ich dynamika pozostawia wiele do życzenia, a koszty serwisu mogą być wyższe ze względu na bardziej skomplikowaną konstrukcję. Opinie użytkowników wskazują, że diesle lepiej sprawdzają się w trasie niż w miejskiej dżungli, co warto rozważyć przy wyborze wersji.

Niestety, zarówno EcoBoost, jak i TDCi mają swoje bolączki. W przypadku 1.0 EcoBoost zdarzają się problemy z układem chłodzenia i paskiem rozrządu pracującym w oleju, co może prowadzić do kosztownych napraw. Diesle z kolei borykają się z typowymi dla tej technologii kwestiami – awariami wtryskiwaczy czy filtrem DPF, zwłaszcza przy eksploatacji głównie w mieście.

Wybór najlepszego silnika zależy od Twoich potrzeb – jeśli priorytetem jest dynamika i niskie spalanie w mieście, 1.0 EcoBoost 125 KM wydaje się złotym środkiem. Dla tych, którzy pokonują długie dystanse i szukają oszczędności na paliwie, diesel może być rozsądnym kompromisem, o ile egzemplarz był odpowiednio serwisowany.

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Ford Puma ST X 1.5 EcoBoost M6 - zabawka dla dużych chłopców

Ford EcoSport II – trwałość silników. Jak długo posłużą europejskie jednostki?

Trwałość silników Forda EcoSport II to kluczowy temat dla kupujących używane egzemplarze, bo od niej zależy, czy inwestycja się opłaci. Flagowy 1.0 EcoBoost, dostępny w wariantach 100, 125 i 140 KM, zdobył wiele nagród za innowacyjność, ale jego żywotność budzi dyskusje. Przy odpowiedniej obsłudze – regularnej wymianie oleju co 10-15 tys. km i dbaniu o układ chłodzenia – może przejechać nawet 200-250 tys. km bez większych problemów.

Niestety, zaniedbania serwisowe szybko ujawniają słabości EcoBoost. Pasek rozrządu pracujący w oleju, jeśli nie jest wymieniany zgodnie z zaleceniami (co 150 tys. km lub 10 lat), może się rozpaść, uszkadzając silnik – naprawa to wydatek rzędu 1000-1500 euro. Problemy z przegrzewaniem, wynikające z awarii pompy wody czy nieszczelności w układzie, również skracają żywotność tej jednostki, co potwierdzają opinie użytkowników na forach motoryzacyjnych.

Diesle 1.5 TDCi są bardziej tradycyjną konstrukcją, co przekłada się na ich potencjalną trwałość – przy przebiegach rzędu 300 tys. km wciąż mogą działać sprawnie, o ile były eksploatowane głównie w trasie. Krótkie dystanse i zapychający się filtr DPF to jednak ich pięta achillesowa, podobnie jak wrażliwe wtryskiwacze, których regeneracja kosztuje kilkaset euro. W porównaniu z benzyną, diesel wymaga większej uwagi, ale odwdzięcza się niższym spalaniem.

Wnioski? Trwałość silników EcoSport II zależy od historii serwisowej i stylu jazdy. 1.0 EcoBoost sprawdzi się w mieście przy regularnej trosce, a 1.5 TDCi w trasie u kierowców, którzy unikają miejskich korków. Wybierając egzemplarz, szukaj udokumentowanego serwisowania – to najlepsza gwarancja, że silnik posłuży przez lata.

Używany Ford EcoSport II. Wady i zalety codziennego użytkowania

Ford EcoSport II wyróżnia się na tle konkurencji prześwitem wynoszącym około 19 cm, co daje mu przewagę w miejskich krawężnikach i lekkim terenie. To jednak nie Jeep – zawieszenie jest dość sztywne, co poprawia stabilność na zakrętach, ale odbija się na komforcie jazdy. W połączeniu z kompaktowymi wymiarami (4,01 m długości) mamy tu przepis na auto stworzone do zatłoczonych ulic europejskich miast.

Pojemność bagażnika to 356 litrów, co plasuje EcoSport pomiędzy hatchbackami a większymi SUV-ami. Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń rośnie do 1238 litrów, co wystarczy na weekendowy wyjazd czy większe zakupy. Niestety, wysokie progi załadunku i wąski otwór bagażnika mogą irytować, zwłaszcza w porównaniu z rywalami jak Renault Captur czy Peugeot 2008.

Wnętrze Forda EcoSport II po liftingu w 2017 roku zyskało na jakości – mamy tu lepszej jakości plastiki i system multimedialny SYNC 3, który doceniono za intuicyjność. Wcześniejsze egzemplarze są jednak krytykowane za ciasnotę z tyłu i przeciętne wyciszenie kabiny, co może być odczuwalne na autostradzie. Wariant ST-Line oferuje sportowe akcenty i bogatsze wyposażenie, ale podnosi cenę.

W codziennym użytkowaniu EcoSport II sprawdza się jako praktyczny towarzysz, choć nie uniknął kompromisów. Jego zalety to zwrotność, rozsądne koszty eksploatacji i przyzwoite wyposażenie w nowszych modelach, ale wady – jak przeciętny komfort czy ograniczona przestrzeń – mogą zniechęcić bardziej wymagających kierowców.

Ceny używanych EcoSportów, porady zakupowe

Na polskim rynku wtórnym Ford EcoSport II generacji jest dostępny w cenach zaczynających się od około 40-45 tysięcy złotych za egzemplarze z początkowych lat produkcji (2013-2015) z przebiegami powyżej 150 tys. km. Modele po liftingu z 2017 roku, w lepszym stanie technicznym i z bogatszym wyposażeniem, jak ST-Line, kosztują zazwyczaj od 55 do 70 tysięcy złotych. W porównaniu z Niemcami czy Holandią ceny w Polsce są niższe, co czyni ten crossover atrakcyjnym wyborem dla kierowców z ograniczonym budżetem.

Kupując używanego Forda EcoSport II w Polsce, warto zwrócić uwagę na pochodzenie auta – wiele egzemplarzy pochodzi z importu, co nie zawsze oznacza gorszą jakość, ale wymaga sprawdzenia historii serwisowej. Samochody z polskich salonów często mają udokumentowaną przeszłość, co zmniejsza ryzyko ukrytych wad. Kluczowe jest przejrzenie książki serwisowej pod kątem regularnych wymian oleju w 1.0 EcoBoost czy stanu filtra DPF w dieslach – zaniedbania mogą oznaczać kosztowne naprawy już na starcie.

Gdzie szukać ofert w Polsce? Popularne portale jak Otomoto czy OLX oferują szeroki wybór, ale warto też zajrzeć na lokalne grupy motoryzacyjne na Facebooku czy aukcje w komisach. Przed zakupem zalecam jazdę próbną i wizytę u mechanika – sprawdzenie zawieszenia (stuków czy luzów) oraz układu chłodzenia w benzynowych EcoBoostach to podstawa. Egzemplarze z flot czy po naukach jazdy lepiej omijać – zwykle są bardziej wyeksploatowane, co w polskich warunkach drogowych szybko się ujawnia.

Porada na koniec: celuj w egzemplarze po faceliftingu z lat 2018-2020 z przebiegiem poniżej 100 tys. km – oferują lepszy komfort i wyposażenie, a ich cena wciąż jest rozsądna. Ford EcoSport II w Polsce to auto dla pragmatyków – niedrogie w zakupie i eksploatacji, ale wymagające uwagi przy wyborze, by uniknąć pułapek rynku wtórnego. Zadbany egzemplarz może być solidnym kompanem na lata.

Ford EcoSport II. Typowe usterki i koszty eksploatacji w Europie

Jakie są typowe usterki Forda EcoSport II w europejskiej wersji? W silnikach 1.0 EcoBoost często pojawiają się problemy z układem chłodzenia – nieszczelności czy awarie pompy wody mogą prowadzić do przegrzania. Pasek rozrządu w oleju, choć innowacyjny, bywa piętą achillesową – jego zużycie może uszkodzić silnik, jeśli nie zostanie wymieniony w porę. Koszt takiej naprawy to nawet 1000-1500 euro.

Diesle 1.5 TDCi są bardziej trwałe mechanicznie, ale narażone na awarie osprzętu – wtryskiwacze czy filtr cząstek stałych mogą wymagać regeneracji lub wymiany, co podnosi koszty eksploatacji. Zawieszenie, choć proste w konstrukcji, zużywa się na wyboistych drogach – wymiana tulei czy łączników stabilizatora to wydatek rzędu 200-300 euro. Elektronika w starszych egzemplarzach też bywa kapryśna – zwłaszcza czujniki parkowania czy system start-stop.

Dostępność części zamiennych do EcoSport II jest dobra – Ford to popularna marka w Europie, więc zarówno oryginały, jak i zamienniki są łatwo dostępne. Koszty eksploatacji plasują się na średnim poziomie – ubezpieczenie i podatki są przystępne dzięki małym silnikom, a ceny serwisu w ASO nie odbiegają od konkurencji. Dla porównania, roczne utrzymanie to około 1000-1500 euro przy standardowym użytkowaniu.

Podsumowując, Ford EcoSport II nie jest mistrzem bezawaryjności, ale przy odpowiedniej dbałości może być ekonomicznym wyborem. Kluczowe jest kupno egzemplarza z pewnego źródła i regularne serwisowanie – wtedy ten crossover odwdzięczy się niezłą trwałością i rozsądnymi kosztami utrzymania.

Ford EcoSport II vs konkurencja. Z kim rywalizuje?

Ford EcoSport II generacji miał ambitne zadanie rywalizować z liderami segmentu B-SUV w Europie, takimi jak Renault Captur, Peugeot 2008 czy Nissan Juke. Jego atutem jest cena – na rynku wtórnym często kosztuje mniej niż wspomniana konkurencja, co przyciąga kierowców z ograniczonym budżetem. Do tego dochodzi charakterystyczny design i marka Ford, która cieszy się zaufaniem w Europie dzięki szerokiej sieci serwisowej.

W praktyce jednak EcoSport II przegrywa w kilku kluczowych obszarach. Tam, gdzie Captur oferuje przestronniejsze wnętrze i bardziej dopracowane wyciszenie, Ford stawia na prostotę i surowość. Peugeot 2008 z kolei wyróżnia się odważniejszą stylistyką i lepszym prowadzeniem, a Nissan Juke kusi indywidualistów nietypowym wyglądem. EcoSport II plasuje się więc w roli solidnego, ale mało ekscytującego wyboru w tej stawce.

Zaletą Forda jest jednak jego wszechstronność – prześwit i kompaktowe wymiary dobrze sprawdzają się w mieście, a oszczędne silniki (zwłaszcza 1.0 EcoBoost) konkurują z jednostkami rywali pod względem spalania. Wersja ST-Line dodatkowo podnosi poprzeczkę, oferując sportowy sznyt i bogatsze wyposażenie, co zbliża ją do bardziej premiumowych propozycji w segmencie.

Podsumowując, Ford EcoSport II w europejskiej wersji nie jest liderem swojej klasy, ale ma swoje nisze – to auto dla pragmatyków, którzy szukają niedrogiego, wszechstronnego crossovera z rozsądnymi kosztami utrzymania. W starciu z konkurencją wymaga jednak kompromisów, zwłaszcza jeśli priorytetem jest komfort czy przestronność.

ZOBACZ TAKŻE
TEST | Ford Puma 1.0 Ecoboost 155 mHEV ST-Line - powrót drapieżnika

Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego modelu?

Decydując się na używany Ford EcoSport II, warto zacząć od dokładnego przeanalizowania historii serwisowej. Silniki 1.0 EcoBoost są wrażliwe na zaniedbania – brak regularnej wymiany oleju czy opóźnienie w serwisowaniu paska rozrządu może skutkować poważnymi awariami. W przypadku diesli 1.5 TDCi kluczowe jest sprawdzenie stanu filtra DPF i wtryskiwaczy, bo ich naprawa szybko podnosi koszty zakupu.

Stan techniczny zawieszenia to kolejny punkt, który wymaga uwagi. EcoSport II dobrze radzi sobie na miejskich nierównościach, ale przy większych przebiegach (powyżej 100 tys. km) tuleje i amortyzatory mogą być zużyte. Podczas jazdy próbnej zwróć uwagę na stuki czy nierówności w prowadzeniu – to sygnał, że czeka Cię dodatkowy wydatek. Karoseria jest odporna na korozję, ale podwozie warto sprawdzić pod kątem śladów eksploatacji w trudnych warunkach zimowych.

Rok produkcji ma znaczenie – egzemplarze po faceliftingu (od 2017) oferują lepsze wnętrze, wyciszenie i wyposażenie, co czyni je bardziej godnymi polecenia. Wersja ST-Line zyskała uznanie za stylistykę i dodatki, ale jeśli zależy Ci na ekonomii, bazowe Titanium z 1.0 EcoBoost 125 KM będzie rozsądnym wyborem. Unikaj egzemplarzy z flot czy szkół jazdy – często są one bardziej wyeksploatowane.

Ostatnia rada: nie spiesz się z decyzją. Porównaj kilka ofert, przetestuj auto w różnych warunkach i, jeśli to możliwe, skonsultuj się z mechanikiem przed zakupem. Ford EcoSport II może być udanym nabytkiem, ale tylko wtedy, gdy wybierzesz egzemplarz zadbany i dopasowany do Twoich potrzeb – zarówno pod względem budżetu, jak i stylu jazdy.

4/5 (liczba głosów: 6)
\
Reklama