Connect with us

Czego szukasz?

WEC i 24h Le Mans

Porsche jest do pokonania. Zapowiedź sezonu 2025 WEC

Porsche przystępuje do sezonu 2025 w roli dominatora zeszłorocznych zmagań i zdecydowanie będzie chciało utrzymać się na czele. Jednakże przed nimi jest kilka wyzwań, w tym usprawnionych aut rywali.

Porsche 963 zostało jeszcze tylko wygranie 24h Le Mans
Fot. Porsche Motorsport

Celownik na plecach

Po tak mocnej kampanii w klasie Hypercar, w tym roku celem jest obrona mistrzostwa zarówno wśród kierowców, jak i zespołów czy załóg prywatnych. Jednak to nie będzie proste. Przede wszystkim w trzecim roku rozwzersonej stawki, niektorzy już na pr są blisko i trzeba się liczyć z ich osiągami. Oczywiście Ferrari i Toyota będą piekielnie mocne. Natomiast opro nich spojrzałbym też na Alpine i BMW. Te dwie marki rok temu stale progresowały i tegorocza ich forma będzie ciekawa. Interesujące są też zmiany składów, jakie zaszły w Team Penske. Od teraz #5 i #6 będą jechały w dwuosobowych składach poza Katarem, 24h Le Mans i Bahrajnem. Chodzi o optymalizację ustawień samochodu, które będzie można dostosować pod dwóch kierowców zamiast trzech. Dodatkowo obniży to też wydatki w programie 963. I tak na pełen sezon w #5 pojadą Michael Christensen, Mathieu Jaminet i zeszłoroczna rewlelacja z Protona – Julien Andlauer. Natomiast załogę zeszloroxznch mistrzów w #6 uformują Kevin Estre, Laurens Vanthoor i Matt Campbell.

ZOBACZ TAKŻE
Początek "platynowej ery" | Podsumowanie sezonu WEC 2024

Niezależnie od składu, celem są zwycięstwa, co jest wykonalne. Schody zaczną się przy walce o całoroczne wyniki. Dodatkowo 963 ma jeszcze do odhaczenia najważniejszy cel, jakim jest wygrana w 24h Le Mans. Penske na szczęście ma wszystko poukładane w zespole i dla nich triumf w tym wyścigu powinien być kwestią czasu.

Penske czeka ostra walka w obronie mistrzostwa z 2024

Fot. Porsche Motorsport

Zmniejszona prezencja

O ile w zeszłym roku mieliśmy Istny wysyp Porsche 963, tak ten rok stanowi redukcję w kwestii ilości aut. Jota Sport zamieniła Porsche na Cadillaca i z pięciu aut zrobiły nam się trzy. Jedynym prywatnym prototypem będzie #99 Proton Competition. Tam Neel Jani będzie zdec mentorem dla Nico Pino oraz Nico Varrone. Co ciekawe, ten drugi pk nadchodzącym 12h zakończy współpracę z marką Chevroleta, z którą był związany ostatnie dwa sezony. Zaś Pino niedawno temu opuścił rodzinę Peugeota. Celem jest pokonanie prywatnego Ferrari w walce o mistrzostwo załóg prywatnych. Jednocześnie z tak dobrym autem warto byłoby powalczyć też o regularne punkty. Wiele zależeć będzie od tego, jak swoich zmienników przygotuje Jani.

Jani będzie mentorem dla Varrone i Pino w Protonie w WEC

Fot. Porsche Motorsport

Zmiany w LMGT3

Niezmienne jest to, że Manthey wystawi dwa 911 GT3, ale obsada mocno się zmieni. Znika branding PureX, ale za to pojawia się Iron Dames. W #92 pojadą Ryan Hardwick, Riccardo Pera i Richard Lietz. I to będzie ciekawa sprawa móc zobaczyć ich walkę przeciwko damskiej załodze, w której w końcu doszło do zmian. Do Rahel Frey i Michelle Gatting dołączy Cella Martin, więc w końcu doszło do zmiany w dawniej zabetowanym składzie. Trudno będzie Porsche powtórzyć dominację totalną sprzed roku w tej kategorii, ale nadal to będzie niesamowicie mocne auto.

W zeszłym roku zdobyli niemal wszystkie tytuły w klasie Hypercar i wygrali całą klasę LMGT3. Dodatkowo w IMSA SportsCar Championship zdobyli mistrzostwo w GTP oraz GTD Pro. Trudno będzie powtórzyć takie osiągnięcie, nie mówiąc o jego poprawieniu.

Odmieniony skład Iron Dames w WEC

Fot. Porsche Motorsport

\
Reklama