Debiutujący w 2017 roku Mitsubishi Eclipse Cross szybko znalazł swoje miejsce w segmencie kompaktowych SUV-ów, łącząc dynamiczną sylwetkę z praktycznością. Na rynku używanych modeli dostępne są trzy główne typy napędów: benzynowy 1.5 Turbo, wysokoprężny 2.2 DiD oraz hybryda plug-in PHEV z silnikiem 2.4. Każdy z nich ma swoje zalety i wady, a wybór zależy od preferencji kierowcy – czy priorytetem jest dynamika, ekonomia, czy może możliwość jazdy na prądzie. Poniżej przedstawiamy szczegółowy przegląd dostępnych silników, oparty na danych technicznych i opiniach użytkowników.
1.5 T-MIVEC 163 KM – najpopularniejszy nie bez powodu
Turbodoładowana benzynowa jednostka o pojemności 1,5 litra i mocy 163 KM/250 Nm, z rozrządem napędzanym łańcuchem, połączonym wtryskiem bezpośrednim i pośrednim oraz zmiennymi fazami rozrządu (MIVEC) zarówno zaworów dolotowych, jak i wydechowych. Od sierpnia 2018 roku wyposażona także w filtr cząstek stałych GPF. Silnik powstał specjalnie z myślą o modelu Eclipse Cross, w którym stanowił dominującą jednostkę napędową wersji przed liftingiem.
To dopracowany silnik o liniowym przyroście mocy i dotychczas bardzo dobrej niezawodności. Jedynym potencjalnym zagrożeniem dla jego trwałości może być przeciąganie interwałów wymiany wyjątkowo rzadkiego oleju 0W-20.
Jednostka jest połączona z 6-biegową manualną skrzynią biegów (dostępną tylko w wersji z napędem na przednią oś) albo bezstopniowym automatem CVT (dostępnym opcjonalnie z napędem 4×2, obowiązkowo z 4×4). Skrzynia CVT jest dobrze zestrojona z charakterystyką silnika, ale z zasady nie oferuje nieograniczonej trwałości. Dlatego osoby szukające bardziej pewnego wyboru powinny raczej zdecydować się na podstawową wersję z napędem na przednią oś i manualem.
Średnie spalanie do niskich nie należy – z napędem na przód to 7,6 l/100 km z manualem albo 8,5 l/100 km z automatem, a z napędem na wszystkie koła 8,9 l/100 km.
2.2 DI-D 148 KM – co za piękna katastrofa…
Model Eclipse Cross z silnikiem diesla 2.2 oficjalnie był oferowany na wybranych na europejskich rynkach, w tym w Polsce. Nie był jednak dostępny wszędzie, głównie w mniejszych krajach – może to i dobrze…
W zasadzie jest to znana jednostka z Outlandera III, z tą różnicą, że tutaj została już wyposażona w system SCR wymagający stosowania AdBlue oraz sparowana wyłącznie z 8-biegowym automatem Aisin AW F8F35 (w Outlanderze III używano starszego 6-biegowego Jatco JF613E, który miał długie poślizgi konwertera). Spalanie przyzwoite – 7,4 l/100 km.
Pomimo dobrej współpracy z automatyczną skrzynią i standardowego połączenia z napędem 4×4, lepiej tę wersję omijać, jeśli się na nią trafi. To co prawda mocny silnik, ale raczej ociężały, z wysokimi kosztami eksploatacji (m.in. co 40 000 km obowiązkowy demontaż wtryskiwaczy w celu sprawdzenia luzów zaworowych), drogimi częściami zamiennymi i wieloletnim problemem konstrukcyjnym w układzie rozrządu (niewłaściwie zaprojektowany napęd wałków wyważających). Zdecydowanie odradzamy.
2.4 PHEV 188 KM – nowość doby elektromobilności
Model po faceliftingu był i jest w Europie oferowany tylko ze skomplikowanym i drogim napędem plug-in hybrid 2.4 PHEV, używanym również w bliźniaczym Outlanderze. W Eclipse Cross silnik spalinowy ma niższe parametry szczytowe (72 kW/193 Nm), a pozostała część układu – generator o mocy 80 kW, dwa silniki trakcyjne (przedni 60 kW/137 Nm, tylny 70 kW/195 Nm) oraz akumulator litowo-jonowy 300V o pojemności 13,8 kWh – jest identyczna.
Samochód ma tylko prostą jednostopniową przekładnię, napęd przedniej i tylnej osi realizują głównie silniki elektryczne. Czterocylindrowy silnik benzynowy pracujący w efektywnym cyklu Atkinsona pełni przy niskich prędkościach rolę „napędu agregatu prądotwórczego”. Przy prędkościach powyżej 65 km/h może (ale nie musi) dołączyć się do przedniego silnika elektrycznego – zależnie od tego, ile mocy jest potrzebne. Zasięg w trybie czysto elektrycznym przy naładowaniu akumulatora z gniazdka wynosił w nowych autach latem ok. 50 km, w starszych egzemplarzach znacząco spada.
Zaletą hybrydy jest cicha i płynna jazda, brak klasycznej skrzyni biegów i obsługa funkcji V2H (samochód jako awaryjne źródło energii). Wadą jest niewielka popularność i wysoka cena, nagromadzenie drogiej techniki wewnątrz, wysokie zużycie paliwa na autostradzie, jeśli auto wytwarza prąd wyłącznie z benzyny, ograniczone możliwości serwisowania w warunkach garażowych oraz szybszy spadek pojemności akumulatora w autach często ładowanych na szybkich ładowarkach. Czasami pojawiają się wypalone styki styczników baterii wysokiego napięcia – problem znany również z Outlandera. Do tego stosunkowo mały zbiornik paliwa (45 litrów) i oczywiście mniejszy bagażnik niż w wersjach spalinowych (standardowo 359 litrów).
Silniki w używanym Eclipse Cross – który wybrać?
Wybór silnika w Mitsubishi Eclipse Cross zależy przede wszystkim od indywidualnych potrzeb kierowcy: jeśli szukasz sprawdzonego kompromisu między osiągami a prostotą obsługi, najlepszym wyborem będzie benzynowy 1.5 Turbo – dynamiczny, trwały i dostępny zarówno z manualem, jak i automatem, choć dość paliwożerny. Diesel 2.2 DiD kusi momentem obrotowym i napędem 4×4, ale cierpi na kosztowne problemy techniczne, wysokie koszty serwisu i niepewną przyszłość, dlatego lepiej go unikać. Z kolei hybryda plug-in 2.4 PHEV to świetna propozycja dla tych, którzy mogą regularnie ładować auto z gniazdka i cenią sobie cichą, komfortową jazdę na prądzie – choć muszą się liczyć z wyższą ceną, skomplikowaną techniką i mniejszym bagażnikiem.