Connect with us

Czego szukasz?

WRC

WRC 2008. Hirvonen liderem – cz. 1 | Historia rajdów

Pora na kolejną odsłonę historii rajdów. Tym razem przyjrzymy się pierwszej połowie sezonu WRC 2008. Dość niespodziewanie po pierwszej połowie sezonu na prowadzeniu był Mikko Hirvonen, choć Sébastien Loeb nie miał do niego dużej straty. Subaru zaprezentowało całkiem nowe auto, a do WRC dołączyło Suzuki. Co się działo w pierwszej połowie sezonu 2008? Odpowiadamy.

Mikko Hirvonen, WRC 2008
Fot. ewrc-results.com / Mikko Hirvonen, Ford Focus, Rajd Meksyku WRC 2008

WRC 2008. Wprowadzenie

Kalendarz WRC w roku 2008 zmniejszył się względem poprzednich lat z 16 do 15 rund. Po roku przerwy powrócił Rajd Turcji, który został rozegrany w połowie czerwca. Kompletną nowością był Rajd Jordanii, który zaplanowano na końcówkę kwietnia i był to debiut dla tego kraju w WRC. Z kalendarza wypadła Norwegia, Portugalia i Irlandia. Reszta pozostała bardzo zbliżona do poprzednich lat i sezon rozpoczynał się już tradycyjnie w Monte Carlo, a kończył w Wielkiej Brytanii.

Od sezonu 2008 Pirelli zostało jedynym dostawcą opon dla całej stawki WRC. Z użytku zniknęły także opony typu run flat, które po przebiciu pozwalały ukończyć odcinek bez konieczności ich natychmiastowej wymiany. Zakazano także modyfikowania bieżników przez robienie na nich dodatkowych nacięć przez zespoły.

Line up

Manufacturer 1 (M1)

1. BP Ford World Rally Team – mistrzowie wśród producentów z ostatnich dwóch sezonów pozostali przy swoim sprawdzonym Focusie WRC 07 wprowadzonym od Rajdu Finlandii 2007 i rywalizowali nim przez większość sezonu 2008. Wersja 08 zadebiutowała dopiero podczas Rajdu Niemiec. Istotna zmiana nastąpiła w składzie zespołu po odejściu Marcusa Gronholma w jego miejsce wszedł Jari Matti Latvala, który zaprezentował się z dobrej strony w poprzednim roku w zespole Stobarta. Nowym liderem zespołu został Mikko Hirvonen, który poprzednie dwa sezony kończył na trzecim miejscu w mistrzostwach.

Załogi: Mikko Hirvinen / Jarmo Lehtinen, Jari-Matti Latvala / Miikka Anttila

2. Citroën Total World Rally Team – Francuzi nadal rozwijali swój model C4 WRC, który zadebiutował w poprzednim sezonie i pozwolił Loebowi sięgnąć po czwarty tytuł z rzędu. Skład zespołu nie uległ zmianie i drugim kierowcą zespołu u boku mistrza nadal był Dani Sordo.

Załogi: Sébastien Loeb / Daniel Elena, Daniel Sordo / Marc Martí

3. Subaru World Rally Team – Japończycy po dwóch słabych sezonach nadal walczyli o powrót do wygrywania rajdów. Miała im w tym pomóc nowa Impreza WRC 08, która swój debiut miała podczas Rajdu Akropolu. Nowa ewolucja bazowała na całkowicie nowym modelu drogowym o oznaczeniu GH. Co ważne Impreza zmieniła swój rodzaj nadwozia z sedana na hatchbacka. Bardziej kompaktowe wymiary miały pomóc w walce z rywalami w postaci Focusa i C4. Skład kierowców pozostał bez zmian i byli nimi Petter Solberg i Chris Atkinson.

Załogi: Petter Solberg / Phil Mills, Chris Atkinson / Stéphan Prévot

Nowy gracz w stawce

4. Suzuki World Rally Team – po sukcesach modeli Ignis i Swift w klasie S1600 Suzuki postanowiło pójść o poziom wyżej i spróbować swoich sił w klasie WRC. Do tego celu użyli modelu SX4, który był kompaktowym crossoverem. Auto było rozwijane w poprzednim roku i nawet pojawiło się na trasach dwóch rund WRC 2007 w ramach testów i przygotowań do pełnej kampanii 2008. Liderem zespołu został Fin Toni Gardemeister, a jego kolegą z zespołu był mistrz JWRC z sezonów 2004 i 2007 Szwed Per-Gunnar Andersson.

Załogi: Toni Gardemeister / Tomi Tuominen, Per-Gunnar Andersson / Jonas Andersson

Manufacturer 2 (M2)

5. Stobart VK M-Sport Ford Rally Team – Prywatny zespół przez cały sezon korzystał z Focusa WRC 07. W jego składzie przewinęło się wielu kierowców, lecz najwięcej rajdów w 2008 roku w barwach zespołu zaliczyli Gigi Galli i Matthew Wilson. Podczas sześciu rund pojawił się także Henning Solberg, który dzielił starty pomiędzy dwa zespoły. W pięciu rundach w zespole wystartował François Duval.

Załogi: Gianluigi Galli / Giovanni Bernacchini, Matthew Wilson / Scott Martin, Henning Solberg / Cato Menkerud, François Duval / Patrick Pivato

6. Munchi’s Ford World Rally Team – Argentyński zespół również korzystał z aut Forda i wystartował w 10 rajdach. Głównymi kierowcami byli Federico Villagra oraz Henning Solberg

Federico Villagra / Jorge Pérez Companc, Henning Solberg / Cato Menkerud

ZOBACZ TAKŻE
Rajd Sardynii: Tänak pokonał Ogiera na ostatnim odcinku | Analiza

WRC 2008. Przebieg rywalizacji

1. Rajd Monte Carlo

Po pierwszym dniu na prowadzeniu był duet Citroena. Sébastien Loeb prowadził mając 56 sekund przewagi nad Danim Sordo. Hiszpan pod koniec dnia miał kłopoty z dyferencjałem, przez co stracił dodatkowy czas. Mikko Hirvonen był trzeci niecałe pół minuty za Sordo. Fin nie był w stanie nawiązać walki z kierowcami Citroena.

Na czwartym miejscu z ponad minutą straty do podium był Chris Atkinson, który miał 14 sekund przewagi piątym Duvalem. Szósty Petter Solberg narzekał na problemy z autem. Dalej znaleźli się Gigi Galli i Jean-Marie Cuoq w prywatnym Peugeocie 307 WRC.

Drugiego dnia z rajdem pożegnał się Sordo, który miał awarię silnika.

Pechowy debiut w fabrycznym Fordzie zaliczył Latvala. Fin pierwszego dnia przebił oponę i już na samym początku stracił kilka minut. Drugiego dnia ponownie doznał przebicia i dodatkowo uszkodził zawieszenie, co oznaczało dla niego koniec rajdu.

Loeb znacznie powiększył swoje prowadzenie w rajdzie, które wynosiło już ponad dwie minuty. Hirvonen awansował na drugie miejsce po tym jak zabrakło Sordo. Atkinson wskoczył na podium i skutecznie bronił się przed Duvalem mając nad nim 20 sekund przewagi.

Piąty był Solberg w drugim Subaru, który tracił ponad minutę do swojego kolegi z zespołu ale miał bezpieczną przewagę nad kierowcami za sobą. Galli awansował na szóste miejsce, a Cuoq na siódme. Top 8 zamykał Andersson w Suzuki.

Loeb z kolejną wygraną, Atkinson rzutem na taśmę na podium

Sébastien Loeb utrzymał swoją bezpieczną przewagę i po raz piąty w karierze wygrał Rajd Monte Carlo. Mikko Hirvonen dojechał na drugim miejscu.

Najciekawsza walka toczyła się o 3 miejsce. Ostatniego dnia Duval dogonił Atkinsona i przed ostatnim odcinkiem jego strata do Australijczyka wynosiła zaledwie 1.1s. Ostatnią próbą podobnie jak w poprzednim roku był supes oes wiodący przez ulice Monako i nitkę toru F1. Atkinson i Duval osiągnęli na nim identyczny czas tym samym to kierowca Subaru mógł się cieszyć ze zdobycia podium.

Na piątym miejscu dojechał Petter Solberg, dla którego był to najlepszy wynik w tym rajdzie. Dalej znaleźli się Galli, Cuoq i Andersson, który dowiózł pierwszy punkt dla modelu SX4 WRC.

P.G Andersson, Suzuki

Fot. ewrc-results.com / P.G Andersson, Suzuki SX4 WRC, Monte Carlo

WRC 2008. 2. Rajd Szwecji

Pierwszego dnia kierowcy mieli do czynienia z nowymi odcinkami specjalnymi w tym rajdzie, które wielu z nich sprawiły problemy.

Największym pechowcem był Loeb, który na OS4 za mocno przyciął jeden z zakrętów i zahaczył o zaspę, co skończyło się dla niego dachowaniem. Francuz ostatecznie z pomocą kibiców ruszył dalej, lecz stracił około 4 minuty. Dodatkowo po odcinku był jedynie 15-minutowy serwis, co nie pozwoliło naprawić uszkodzeń jego Citroena. Kilka kilometrów później na drodze dojazdowej załoga miała problemy z silnikiem, przez co ostatecznie się wycofali z etapu.

Na tym samym odcinku Chris Atkinson także wpadł w zaspę i stracił prawie 15 minut, co przekreśliło jego szanse na dobry wynik.

Nieudanie rajd zakończył się także dla miejscowego bohatera P.G Anderssona, który miał awarię silnika w swoim Suzuki.

Po pierwszym etapie na czele znajdował się duet Forda, a liderem dość niespodziewanie był Latvala. Fin wykorzystał swoją dalszą pozycję startową i wygrał aż 6 prób tego dnia, co dało mu 48 sekund przewagi nad Hirvonenem. Podium uzupełniał Henning Solberg, który tracił do drugiego miejsca 8 sekund, lecz musiał patrzeć także za siebie bo niecałe 6 sekund za nim był jego kolega z zespołu Gigi Galli.

Petter Solberg był piąty i tracił już prawie 50 sekund do podium. Za nim znajdował się jego rodak Mads Ostberg, który jechał w tym rajdzie prywatną Imprezą WRC z zespołu Adapta. Siódmy był Matthew Wilson w trzecim aucie Stobarta, a Top 8 zamykał Toni Gardemeister w Suzuki.

Latvala w drodze po pierwsze zwycięstwo

Drugiego dnia z rajdem pożegnał się Henning Solberg. Norweg najpierw przebił oponę, przez co spadł poza podium a potem na jednym z odcinków wszedł za szeroko w zakręt odbił się od zaspy i uderzył w metalową barierkę niszcząc cały przód swojego Forda.

Latvala utrzymał się na czele i pomimo kilku małych przygód na trasie utrzymał swoją przewagę nad Hirvonenem, która wynosiła 49 sekund. Po odpadnięciu Henninga Solberga na podium awansował Galli.

Petter Solberg był czwarty minutę za Włochem. Wilson awansował na piąte miejsce, a za nim znalazł się Andreas Mikkelsen w prywatnym Fordzie. Dani Sordo wskoczył na siódme miejsce pomimo kary 5 minut za wymianę silnika na poprzednim rajdzie. Ósmy był Gardemeister.

Ostatniego dnia Jari-Matti Latvala utrzymał się na poprowadzeniu i odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w karierze wygrywając Rajd Szwecji. Fin został także wówczas najmłodszym zwycięzcą w historii WRC mając wtedy 22 lata i 313 dni. Mikko Hirvonen dojechał na drugim miejscu, co przy braku punktów dla Loeba dało mu prowadzenie w mistrzostwach. Gigi Galli był trzeci zdobywając swoje drugie podium w karierze.

Petter Solberg dojechał na bezpiecznym czwartym miejscu zdobywając kolejne punkty. Matthew Wilson jechał po dobre piąte miejsce, lecz usterka mechaniczna wyeliminowała go na OS 19 z rywalizacji. Tym samym na jego miejsce awansował Mikkelsen, Sordo był szósty, a Toni Gardemeister siódmy dopisując kolejne punkty dla Suzuki. Top 8 uzupełnił Fin Juho Hanninen w N-grupowym Lancerze Evo IX.

Jari-Matti Latvala, Ford

Fot. ewrc-results.com / Jari-Matti Latvala, Ford Focus, Rajd Szwecji, WRC 2008

3. Rajd Meksyku

Sébastien Loeb ponownie miał problemy z silnikiem tym razem już przed pierwszym przejazdem shakedown. Na szczęście dla Francuza udało się wymienić silnik przed rajdem bez żadnej kary czasowej.

Dani Sordo już na samym początku rajdu uszkodził układ kierowniczy i musiał się wycofać. Podobny los spotkał zespół Suzuki, którego dopadły problemy techniczne i obie załogi nie ukończyły piątkowego etapu.

Ponownie imponował Jari-Matti Latvala. Fin miał bardzo dobre tempo i został liderem rajdu po pierwszym dniu. Sébastien Loeb robił co mógł, lecz nie był w stanie dogonić Fina tracąc do niego niecałe 10 sekund. Bardzo dobrze pojechał Chris Atkinson, który sześciokrotnie meldował się w top 3 na odcinkach, dzięki czemu zajmował trzecie miejsce pod koniec dnia 22 sekundy za liderem.

Petter Solberg był czwarty i tracił do swojego kolegi z zespołu prawie 40 sekund. Niecałe 10 sekund za nim był Hirvonen. Lider mistrzostw musiał otwierać trasę, co na pewno mu nie pomogło, a dodatkowo pod koniec dnia miał powolne przebicie opony.

Resztę punktowanej ósemki zajęli Henning Solberg, Matthew Wilson i Federico Villagra z zespołu Munchi’s.

Loeb na czele, problemy Forda

Drugiego dnia z rajdu odpadł Petter Solberg po tym jak miał problemy z układem przeniesienia napędu.

Sébastien Loeb miał znacznie lepsze tempo i skorzystał na problemach Latvali, zostając liderem po drugim etapie rajdu. Na bardzo dobre drugie miejsce awansował Chris Atkinson, który tracił do Loeba minutę i jechał po swój życiowy wynik. Latvala stracił prowadzenie na drugim odcinku dnia, a później miał problem z rurą od turbo, przez co stracił doładowanie w swoim Fordzie, co kosztowało go dużo czasu i spadł na trzecie miejsce ze stratą dwóch minut do lidera.

Henning Solberg awansował na czwarte miejsce wykorzystując problemy swojego brata oraz Hirvonena. Mikko najechał na kamień, który znajdował się na środku drogi i musiał się zatrzymać aby wymienić koło. Na domiar złego doznał także drugiego wolnego przebicia opony z tyłu więc nadal tracił walcząc o utrzymanie auta na drodze. Ostatecznie był piąty z 16 sekundami straty do czwartego miejsca. Dalej znaleźli się Wilson, Villagra oraz lokalny zawodnik Ricardo Trivino w prywatnym 206 WRC.

Ostatniego dnia na podium nie doszło do zmian i Loeb wygrał rajd Meksyku zbliżając się do Hirvonena na 1 punkt w klasyfikacji generalnej. Atkinson dojechał na drugim miejscu osiągając swój najlepszy wynik w karierze. Latvala uzupełnił podium pokazując, że miał szansę na walkę o zwycięstwo, gdyby nie problemy techniczne drugiego dnia.

Mikko Hirvonen awansował ostatniego dnia na czwarte miejsce i utrzymał swoje prowadzenie w mistrzostwach. Henning Solberg był piąty, po tym jak miał przebicie opony i kłopoty z autem na ostatnim odcinku. Kolejne pozycje nie uległy zmianie i zajęli je: Wilson, Villagra i Trivino.

WRC 2008. 4. Rajd Argentyny

Argentyna słynie z trudnych kamienistych odcinków i tak było i tym razem. Dodatkowo pogoda spowodowała, że trasy zamieniły się w błotnistą przeprawę, co jeszcze bardziej utrudniało wszystkim zadanie.

Dużo pecha mieli kierowcy Forda. Mikko Hirvonen prowadził po pierwszej pętli mając prawie minutę przewagi nad Loebem, lecz pod koniec dnia uderzył w kamień i uszkodził zawieszenie wycofując się przed końcem etapu. W podobny sposób odpadł Henning Solberg, któremu po najechaniu na kamień amortyzator wyleciał przez maskę.

Do ofiar zniszczonego zawieszenia należy jeszcze doliczyć Toniego Gardemeistera z Suzuki.

Po odpadnięciu Hirvonena na prowadzenie wyszedł Sébastien Loeb, który miał półtorej minuty przewagi. Podium uzupełniał duet Subaru. Atkinson był drugi wyprzedzając o 8 sekund swojego kolegę z zespołu Pettera Solberga.

Na czwartym miejscu 9 sekund za podium znajdował się Galli. Sordo był piąty i tracił do Włocha niecałe 20 sekund. Za nim znaleźli się Villagra i Wilson. Top 8 uzupełniał Latvala, który wypadł na pierwszej pętli przewracając się na bok i stracił około 9 minut zanim wrócił na trasę.

Drugiego dnia z rajdem pożegnał się Galli po tym jak miał awarię wydechu. Pod koniec dnia odpadł także Wilson po uszkodzeniu zawieszenia.

Na czele nadal znajdował się Loeb, który kontrolował swoją przewagę. Kolejny bardzo dobry dzień miało za sobą Subaru, które utrzymało obydwa auta na podium. Petter Solberg był zdecydowanie najszybszy tego dnia awansując na drugie miejsce i wyprzedzając Atkinsona o 49 sekund.

Po odpadnięciu kolejnych Fordów na czwarte miejsce awansował Sordo. Piąty był Conrad Rautenbach jadący prywatnym C4 WRC. Mikko Hirvonen powrócił do rywalizacji dzięki Super Rally i był szósty, jednak tracił ponad 24 minuty do lidera. Za nim znalazł się Andreas Aigner w N-grupowym Lancerze, a ósemkę uzupełniał Villagra, który dużo stracił na kłopotach z elektroniką w swoim Fordzie.

Loeb poza zasięgiem, duży pech Solberga

Ostatniego dnia Sébastien Loeb bez problemu utrzymał swoje prowadzenie i po raz czwarty z rzędu zwyciężył w Rajdzie Argentyny powracając na prowadzenie w mistrzostwach.

Petter Solberg zmierzał po bardzo dobre drugie miejsce jednak na OS19 dopadły go problemy z elektryką, przez co nie udało mu się dojechać do mety. Tym samym na drugie miejsce awansował Atkinson, dla którego było to już trzecie podium w tym sezonie. Po pierwsze podium w 2008 roku sięgnął natomiast Dani Sordo, który wykorzystał pech Solberga i dojechał na trzecim miejscu.

Conrad Rautenbach przebrnął przez trudy Rajdu Argentyny i osiągał swój życiowy wynik dojeżdżając na czwartym miejscu. Hirvonen pomimo problemów w piątek ostatecznie finiszował na piątej pozycji minimalizując swoje straty na tyle ile się dało. Villagra ostatniego dnia nie miał już problemów z autem i dojechał w swoim domowym rajdzie na szóstym miejscu. Galli powrócił do rajdu przy użyciu Super Rally i uratował 2 punkty za siódme miejsce. Aigner zamknął punktowaną ósemkę.

Chris Atkonson, Subaru, WRC 2008

Fot. ewrc-results.com / Chris Atkonson, Subaru Impreza WRC, Rajd Argentyny 2008

5. Rajd Jordanii

Kolejny pechowy rajd miał Petter Solberg. Norweg uderzył w kamień i jego amortyzator eksplodował powodując mały pożar Subaru. Gigi Galli uderzył w kamienie tyłem swojego auta i musiał się wycofać przez uszkodzone koło.

Na czele po pierwszym dniu znajdował się duet Citroena. Dość niespodziewanie liderem był Sordo, lecz Loeb tracił do niego zaledwie 1.1s. Niedaleko Citroenów znajdowali się kierowcy Forda. Trzeci Latvala tracił do lidera 8.5s, a czwarty Hirvonen 13.4s.

Piąty był Atkinson, który tracił już ponad minutę do lidera, lecz miał podobną przewagę nad kierowcami za sobą. Szósty był Estończyk Urmo Aava jadący prywatnym C4 WRC, a za nim znaleźli się Wilson i Henning Solberg.

Dziwny wypadek Loeba, Ford wykorzystał szansę

Drugiego dnia z rajdu odpadł Loeb. Francuz dobrze zaczął dzień obejmując prowadzenie i po OS 11miał już ponad 30 sekund przewagi. Niestety na drodze dojazdowej na jednym ze ślepych zakrętów miał czołowe zderzenie z Citroenem Conrada Rautenbacha, który właśnie podążał na start odcinka. W wyniku zderzenia obaj zawodnicy musieli wycofać się z rajdu.

Po odpadnięciu Loeba najlepsze tempo w rajdzie mieli kierowcy Forda, lecz postanowili zagrać strategicznie i specjalnie zwolnili pod koniec dnia aby mieć lepszą pozycję startową w niedzielę i nie otwierać trasy. Tym samym na prowadzeniu ponownie znalazł się Sordo, który dosłownie został przepuszczony przez Fordy. Drugi był Latvala, a trzeci Hirvonen i tracili do Hiszpana odpowiednio 8.5 s oraz 10.4 s.

Chris Atkinson awansował na czwarte miejsce mając prawie 2 minuty straty do podium i minutę przewagi nad piątym Aavą. Resztę top 8 uzupełnili Wilson, Henning Solberg i Villagra.

Ostatniego dnia Mikko Hirvonen wykorzystał swoją pozycję startową obejmując prowadzenie na OS 18, którego nie oddał już do mety. Tym samym wygrał swój pierwszy rajd w tym sezonie o powrócił na prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Dani Sordo nie był w stanie obronić się przed kierowcą Forda dużo tracąc na otwieraniu trasy. Dodatkowo popełnił błąd na ostatnim odcinku wypadając z trasy. Pomimo tego udało mu się dojechać na dobrym drugim miejscu w całym rajdzie. Po pechu Latvali na trzecie miejsce awansował Chris Atkinson.

Po odpadnięciu Aavy na czwarte miejsce awansował Henning Solberg. Piąty był Wilson, a szósty Villagra. Latvala spadł na siódme miejsce po tym jak uszkodził zawieszenie w swoim aucie u musiał walczyć o dojechanie do serwisu aby naprawić auto. Gigi Galli uzupełnił Top 8.

Mikko Hirvonen, WRC 2008

Fot. ewrc-results.com / Mikko Hirvonen, Ford Focus, Rajd Jordanii WRC 2008

WRC 2008. 6. Rajd Sardynii

Po pierwszym etapie na czele znajdował się duet Citroena. Liderem był Loeb, który wyprzedzał Sordo o 35 sekund. Podium uzupełniał Petter Solberg, który nie był do końca zadowolony ze swojego auta i miał problemy z hamulcami.

Mikko Hirvonen był czwarty 5 sekund za podium. Fin bardzo dużo stracił na otwieraniu trasy. Atkinson miał za sobą bezproblemowy dzień, jednak brakowało mu tempa i był piąty ze stratą 15 sekund do podium. Tuż za nim bo nieco ponad 3 sekundy znajdował się Galli. Włoch miał dobry początek, lecz na drugiej próbie przebił oponę i potem musiał nadrabiać straty. Podobny los spotkał Latvalę, który także przebił koło po zbyt szerokim wyjeździe i ostatecznie był siódmy pod koniec dnia.  Henning Solberg uzupełniał Top 8.

Pech w tym sezonie nie opuszczał Pettera Solberga. Po niezłym pierwszym dniu w sobotę miał ogromne problemy z przyczepnością. Dodatkowo na jednym z odcinków otworzyła mu się maska i potłukła szybę. Na domiar złego chwilę później Norweg musiał się ponownie zatrzymać tym razem aby wymienić przebite koło. To wszystko sprawiło, że zawodnik Subaru wypadł z walki o jakiekolwiek punkty.

Po drugim dniu Loeb utrzymał prowadzenie, lecz musiał uważać bo kierowcy Forda zaczęli się do niego zbliżać. Latvala wygrał wszystkie odcinki dnia i awansował na drugie miejsce, które dzielił z Hirvonenem. Po dwój dniach obydwaj mieli identyczny czas i tracili do Loeba 29.4 s.

Galli także odrabiał straty z piątku i awansował na czwarte miejsce. Piąty był Sordo, który nie był w stanie utrzymać za sobą Fordów. Atkinson także nie miał tempa i był szósty ponad minutę za Hiszpanem. Top 8 uzupełnili Henning Solberg i Aava.

Loeb odparł ataki Forda i wygrał

Ostatniego dnia walka o zwycięstwo toczyła się do samego końca. Kierowcy Forda nadal odrabiali straty wywierając presję na Loebie. Ostatecznie jednak Francuz zdołał się obronić i wygrał Rajd Sardynii pokonując drugiego Mikko Hirvonena o 10.6 s. Podium uzupełnił Latvala, który stracił do swojego kolegi z zespołu zaledwie 4.7s także czołowa trójka na mecie zmieściła się praktycznie w 15 sekundach po ponad 240 kilometrach rywalizacji.

Gigi Galli ostatniego dnia obronił się przed Sordo i ukończył swój domowy rajd na czwartym miejscu. Za Sordo na szóstej pozycji dojechał Atkinson, a dalej podobnie jak po sobocie znaleźli się Henning Solberg i Aava.

Sébastien Loeb, Citroen, WRC 2008

Fot. ewrc-results.com / Sébastien Loeb, Citroen C4 WRC, Rajd Sardynii WRC 2008

7. Rajd Akropolu

Tuż przed rajdem Subaru zaprezentowało swoje nowe auto czyli Imprezę WRC 08. Bazował on na nowym drogowym modelu Subaru i w przeciwieństwie do swoich poprzedników posiadał nadwozie typu hatchback.

Trasy Akropolu są bardzo wymagające dla aut szczególnie pod kątem zawieszenia. Bardzo szybko przekonał się o tym Gigi Galli, który uszkodził zawieszenie już na OS 2, co zakończyło jego dzień.

Na czele ponownie znajdowały się Citroeny. Prowadził Loeb, a 15 sekund za nim był Sordo. Podium uzupełniał Petter Solberg w nowym Subaru, który wyprzedzał o 7 sekund swojego brata Henninga.

Piąty był Urmo Aava, który tracił tylko 16 sekund do podium. Latvala przez większość dnia walczył z Loebem o prowadzenie, lecz na przedostatnim odcinku tuż przed metą mocno uszkodził zawieszenie. To zmusiło go przejechanie ostatniego 4.5 – kilometrowego super oesu bardzo wolnym tempem, przez co stracił ponad minutę i spadł na szóste miejsce. Za nim znalazł się Hirvonen, który cierpiał z powodu czyszczenia trasy jako pierwszy zawodnik na starcie. Top 8 uzupełnił Chris Atkinson, który uszkodził zawieszenie, w tym samym miejscu co Latvala.

Loeb ponownie najlepszy, udany debiut nowego Subaru

Drugiego dnia Loeb utrzymał się na prowadzeniu pomimo przebicia opony na jednym z odcinków. Niecałe pół minuty za nim na drugim miejscu znajdował się Petter Solberg. Norweg miał dobry dzień, choć na jednym z odcinków także stracił trochę czasu, gdy musiał jechać w kurzu za uszkodzonym autem Hirvonena. Henning Solberg awansował na podium i miał bezpieczną przewagę nad rywalami za sobą.

Jednym z nich był czwarty Hirvonen, który tracił do podium 2 minuty. Fin na jednym z odcinków uszkodził zawieszenie i tarczę hamulcową, stąd tak duża strata. Urmo Aava utrzymał swoją dobrą piąta pozycję, pomimo że na jednym z odcinków musiał się zatrzymać aby wymienić koło. Matthew Wilson wykorzystał pecha rywali z przodu i awansował na szóste miejsce. Dani Sordo był siódmy. Hiszpan w pewnym momencie był liderem rajdu, lecz ilość przebić jakich doznał drugiego dnia była większa od ilości zapasowych opon, które posiadał co spowodowało ponad 5 minut straty pod koniec dnia. Latvala był ósmy po tym jak ponownie dopadły go problemy z rurą od turbo tak samo jak w Meksyku.

Ostatniego dnia Loeb utrzymał się na prowadzeniu i wygrał Rajd Akropolu powracając na prowadzenie w mistrzostwach. Subaru zaliczyło udany debiut nowej Imprezy WRC za sprawą Pettera Solberga, który dojechał na drugim miejscu nie kryjąc zadowolenia z nowego auta. Po kłopotach technicznych Henninga Solberga na najniższy stopień podium awansował Hirvonen.

Urmo Aava zaliczył kolejny dobry rajd i zakończył go na wysokim czwartym miejscu. Dani Sordo odrabiał straty po sobocie, co wystarczyło mu na piąte miejsce pod koniec rajdu. Dalej znaleźli się Wilson, Latvala i Henning Solberg, który miał szansę na podium ale przez problemy z gasnącym silnikiem spadł na ósme miejsce.

Petter Solberg, Subaru, WRC 2008

Fot. ewrc-results.com / Petter Solberg, Subaru Impreza WRC, Rajd Akropolu WRC 2008

WRC 2008. 8. Rajd Turcji

Ford ponownie zastosował zagrywkę mającą na celu uzyskanie lepszej pozycji startowej drugiego dnia każąc swoim kierowcą zwolnić przed metą ostatniego odcinka. Tym samym na prowadzenie wyszedł Loeb, który miał przed sobą kolejny dzień czyszczenia trasy. Na drugim miejscu ze stratą tylko sekundy znalazł się Henning Solberg, a 0.1 s za nim był Latvala.

Czwarty był Galli ze stratą 2.2 s do lidera. Niecałe 5 sekund za nim był Hirvonen, który był zdecydowanie najlepszy tego dnia, ale tak jak reszta kierowców Forda specjalnie zwolnił przed metą. Petter Solberg był szósty i tracił prawie 50 sekund. Za nim znaleźli się Wilson i Sordo, który w drugiej połowie dnia uszkodził zawieszenie.

Taktyka Forda z pierwszego dnia się opłaciła i po sobotnim etapie to właśnie duet tego zespołu był na prowadzeniu. Hirvonen wykorzystał lepszą pozycję startową i był liderem z 16 sekundami przewagi nad Latvalą. Loeb robił co mógł aby zminimalizować straty i zakończył dzień na trzecim miejscu 34 sekundy za liderem.

Henning Solberg nie miał tempa czołówki drugiego dnia i spadł na czwarte miejsce mając ponad 2 minuty straty do Hirvonena. Dani Sordo odrabiał straty z pierwszego dnia i był piąty 7 sekund za kierowcą Stobarta. Petter Solberg utrzymał się na szóstym miejscu. Wilson był siódmy a Galli spadł na ósme miejsce po tym jak miał kłopoty ze spadkiem mocy w swoim aucie.

Hirvonen wygrał po strategicznych zagrywkach Forda

Ostatniego dnia Ford utrzymał się na prowadzeniu zdobywając dublet. Hirvonen wygrał Rajd Turcji i przed przerwą wakacyjną powrócił na fotel lidera mistrzostw. Latvala był drugi i stracił do swojego kolegi z zespołu niecałe 8 sekund. Loeb uzupełnił podium nie mając tym razem szans na walkę z Fordami, głównie przez otwieranie trasy przez pierwsze dwa dni.

Dani Sordo ostatniego dnia awansował na czwarte miejsce wyprzedzając piątego Henninga Solberga. Szósty był jego brat Petter, który po raz kolejny dowiózł punkty w nowym Subaru. Wilson utrzymał się na siódmym miejscu, a na ósme awansował Rauntenbach, po tym jak Galli nie przystąpił do rywalizacji ostatniego dnia.

ZOBACZ TAKŻE
Sezon WRC 2007. Walka do samego końca - cz. 2 | Historia rajdów

WRC 2008. Podsumowanie pierwszej połowy

Po pierwszej części sezonu dość niespodziewanie liderem mistrzostw był Mikko Hirvonen. Fin wykorzystał błędy Loeba, a także pomoc ze strony zespołu w rajdach szutrowych. Loeb był zdecydowanie najszybszy jeżeli chodzi o czystą prędkość, lecz popełnił kosztowny błąd w Szwecji i do tego miał pechowy wypadek w Jordanii. Do tego znacznie częściej otwierał trasę, co często miało znaczenie w walce o zwycięstwo. Sporym zaskoczeniem sezonu był Latvala, który wygrał w Szwecji i w większości rajdów prezentował bardzo dobre tempo, co dało mu trzecie miejsce na półmetku sezonu.

Kolejnym pozytywnym zaskoczeniem był Chris Atkinson, który imponował swoją regularnością i czterokrotnie stanął na podium w pierwszej połowie sezonu.

PozycjaKierowcaZespółPunkty
1.Mikko HirvonenBP Ford Abu Dhabi World Rally Team59
2.Sébastien LoebCitroën Total World Rally Team56
3.Jari-Matti LatvalaBP Ford Abu Dhabi World Rally Team34
4.Chris AtkinsonSubaru World Rally Team31
5.Daniel SordoCitroën Total World Rally Team30
6.Petter SolbergSubaru World Rally Team20
7.Gianluigi GalliStobart VK M-Sport Ford Rally Team17
8.Henning SolbergStobart VK M-Sport Ford Rally Team / Munchi's Ford World Rally Team16

W klasyfikacji zespołów prowadził Ford, lecz ich przewaga nad Citroenem wynosiła tylko 9 punktów. Subaru było trzecie mając na koncie pięć podiów i wyprzedzając prywatne zespoły Forda. Na szarym końcu było Suzuki, które borykało się z wieloma problemami natury technicznej w swoim aucie.

PozycjaZespół Punkty
1.BP Ford Abu Dhabi World Rally Team99
2.Citroën Total World Rally Team90
3.Subaru World Rally Team53
4.Stobart VK M-Sport Ford Rally Team41
5.Munchi's Ford World Rally Team19
6.Suzuki World Rally Team10

Jak wyglądała druga część sezonu? Kto poradził sobie najlepiej? O tym już w drugiej części historii rajdów i analizy sezonu 2008.

5/5 (liczba głosów: 1)
\
Reklama