Czego szukasz?

FIA WEC

Peugeot uchylił rąbka tajemnicy LMH w WEC. Są kierowcy i plany na 2022

Peugeot ogłosił dziś w transmisji na YouTube, kim będą kierowcy jego prototypu LMH w WEC 2022. Dwa fabryczne prototypy poprowadzi łącznie siedmiu doświadczonych w wyścigach długodystansowych kierowców.

Kierowcy Peugeot WEC 2022
Fot. Peugeot Sport

Rozwój programu Peugeota idzie zgodnie z planem. Shakedown przed końcem roku

Krótki, półgodzinny film opublikowany dziś na kanale Peugeot Sport na platformie YouTube rozpoczął się od krótkiego podsumowania prac nad samochodem. Francuski producent zadebiutuje w WEC na początku przyszłego roku z prototypem Le Mans Hypercar. Samochód będzie napędzany 2,6-litrowym podwójnie doładowanym V6, wspomaganym modułem MGU-K. Łączna moc układu napędowego wyniesie 680KM, zgodnie z górnym limitem mocy narzuconym przez przepisy LMH.

ZOBACZ TAKŻE
Peugeot z 680-konnym V6. Szaleństwo? Nie, przygotowania do Le Mans

Olivier Jansonnie, dyrektor techniczny programu LMH, przedstawił elementy harmonogramu rozwoju prototypu LMH. Obecnie Peugeot Sport pracuje nad budową silnika, którego pierwszy egzemplarz ma być gotowy w ciągu kliku tygodni. Do końca kwietnia gotowy silnik ma trafić na hamownię i zostać dopracowany. MGU, budowane pod tym samym dachem, ma być gotowe na okolice września i połączone z ICE w listopadzie. Jednak zanim się to stanie, jeszcze w lecie Peugeot zbuduje pierwsze nadwozie prototypu LMH i rozpocznie proces homologacji.

Według Jansonniego prace postępują zgodnie z założonym wcześniej terminarzem. Gotowy Peugeot LMH ma wyjechać na pierwszy shakedown przed WEC 2022 jeszcze w tym roku.

Kierowcy programu Peugeot LMH w WEC 2022: Doświadczenie wymieszane z młodością

Resztę prezentacji Peugeot poświęcił składowi kierowców, jakich zobaczymy za kierownicą dwóch fabrycznych LMH. Wstępna lista opracowana przez zespół zawierała 40-50 nazwisk. Wyselekcjonowano spośród nich dwunastu najlepszych kandydatów, a potem w procesie eliminacji wyłoniono ostateczną siódemkę.

Prototyp Peugeot LMH w WEC 2022 poprowadzą następujący kierowcy: Kevin Magnussen, Jean-Eric Vergne, Gustavo Menezes, Mikkel Jensen, Paul Di Resta oraz Loïc Duval. Konkretne składy załóg nie zostały podane, ale można się podziewać wymieszania doświadczonych kierowców prototypów ze „świeżakami”. Będzie to konieczne ze względu na różny poziom obycia ze sportscarami całej szóstki.

Peugeot LMH 2022

Fot. Peugeot Sport

W oczy rzucają się nazwiska Duvala i Menezesa. Obaj mają doświadczenie z czasów LMP1, choć w różnych subkategoriach. Duval był jednym z najmłodszych kierowców Audi w LMP1-H, a w programie Peugeota będzie już pełnił rolę seniora jako jedyny zawodnik pamiętający czasy programu 908. Menezes tymczasem nie jeździł najszybszymi hybrydowymi sportscarami, ale spędził dwa ostatnie sezony WEC z Rebellion Racing. W 2021 roku zaś Amerykanin będzie jednym z kierowców Glickenhausa w LMH, dzięki czemu jako jedyny z grona zetrze się na torze z Toyotą GR010 przed debiutem Peugeota.

Także Vergne i Di Resta mają doświadczenie w sportscarach, będąc jednymi z najbardziej wszechstronnych kierowców światowego LMP2. Ponadto Vergne jest etatowym kierowcą DS Automobiles w Formula E World Championship. Doświadczenie tej czwórki zrównoważą dwaj debiutanci. Mikkel Jensen jest najmłodszym kierowcą w składzie, zaledwie 26-letnim. Jak dotąd rozwija się w LMP2, jeżdżąc dla czołowych zespołów i popisując się szybkim tempem na stincie.

ZOBACZ TAKŻE
Co czeka WEC? Waldemar Bakuniak omawia przepisy LMH | WYWIAD

Tymczasem Kevin Magnussen zadebiutował w sportscarach tydzień temu w trakcie Rolex 24 at Daytona. Jego występ w Cadillacu DPi V.R. #01 zakończył się finiszem na piątym miejscu po bardzo solidnym występie, w którym Duńczyk pokazał wysoką regularność i zdolność adaptacji do zmieniających się warunków na torze.

Czego zatem jeszcze potrzebuje Peugeot do ukończenia prac nad prototypem LMH?

Przede wszystkim – samochodu. Jak pisaliśmy wyżej, shakedown ma się odbyć jeszcze w 2021 roku. Kluczowym elementem prac nad samochodem będzie optymalizacja aerodynamiki i łatwość prowadzenia samochodu. Tutaj pomoże siódmy kierowca zakontraktowany przez francuskiego producenta, James Rossiter.

ZOBACZ TAKŻE
Balance of Performance: Szatan czy zbawca świata sportscarów?

Brytyjczyk ma za sobą wiele startów w prototypach, głównie w barwach ekipy byKolles Racing w LMP1. Jest także doświadczonym kierowcą samochodów GT500 w Super GT, i jednym z najlepszych kierowców symulatorowych w motorsporcie. Rolą Rossitera będzie właśnie dopracowanie szczegółów technicznych samochodu i upewnienie się, że główna szóstka dostanie dobrze zbalansowany i odporny na BoP samochód do walki z Toyotą i Glickenhausem.

WEC 2022 wystartuje wiosną przyszłego roku. Tymczasem pierwsza runda sezonu 2021 jest zaplanowana na pierwszy weekend kwietnia.

4.9/5 (liczba głosów: 7)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama