To był sezon pełen nauki i zdobywania doświadczeń nie był łatwy, ale zespół jest bardzo szczęśliwy z osiągniętych wyników. Jednakże piąte miejsce w sierpniowym wyścigu 24h Le Mans było największym osiągnięciem w tym roku. Wtedy też Inter Europol Competition nieoficjalnie stanął na podium wśród załóg startujących w pełnym cyklu MŚ. W ostatniej rundzie sezonu – 8-godzinnym wyścigu w Bahrajnie Renger van der Zande wystartował bardzo dobrze z dziesiątego pola i szybko awansował na szóste miejsce. W dalszej części wyścigu załoga samochodu z numerem 34 – Kuba Śmiechowski, Alex Brundle i van der Zande zyskała jeszcze jedną pozycję, a w końcówce udało się bez problemów utrzymać piąte miejsce.
Kuba Śmiechowski: “Końcówka wyścigu była stresująca
– Bardzo chcieliśmy osiągnąć jak najlepszy wynik. Z punktu widzenia punktacji nie miało znaczenia, czy przyjedziemy na metę na piątym czy na przykład na szóstym miejscu. Końcowy wynik zespołu, osiągnięty w pierwszym sezonie daje dużą satysfakcję. Przez cały rok nie mieliśmy praktycznie żadnych problemów. Cały zespół dał z siebie wszystko. To dzięki zespołowi możemy dziś cieszyć się z wyniku – podsumował Polak.
Alex Brundle: “Zespół spisał się niezawodnie, a Kuba pojechał dziś bardzo dobrze
– Doskonale dał sobie radę z presją. Podczas mojej pierwszej zmiany samochód był bardzo dobry, a wyczucie opon znakomite, ale na drugiej musiałem zmagać się z dużym zużyciem opon, gdy zapadły ciemności. Będziemy musieli się temu przyjrzeć. Ogólnie jednak jestem bardzo zadowolony z postawy całego zespołu – powiedział Brytyjczyk, który ostatnio przedłużył swoją umowę z polskim zespołem.
Renger van der Zande: “Jesteśmy naprawdę dumni z tego, co udało się osiągnąć w tym sezonie
– Byliśmy naprawdę niezawodni przez cały rok. Niekiedy brakuje nam jeszcze trochę tempa i tracimy zbyt dużo czasu na postojach w boksie. Jednak jak na pierwszy sezon było naprawdę nieźle, chociaż mamy nad czym pracować – podsumował Holender
Sascha Fassbender: “Dzięki wysiłkowi całego zespołu osiągnęliśmy wynik, na jaki zasłużyliśmy
– Piąte miejsce w naszym pierwszym sezonie w mistrzostwach świata, w samochodzie Oreca. Jesteśmy z tego naprawdę dumni, ale czeka nas jeszcze wiele pracy, aby walczyć o czołowe miejsca. Ogromnie dziękuję całemu zespołowi. Teraz mamy na czym budować przyszłość naszego zespołu – zakończył menedżer zespołu.
To był ostatni wyścig w tym sezonie w wykonaniu Inter Europol Competition. W najbliższym czasie podsumujemy sezon w wykonaniu polskiego zespołu i innych ekip.