Przed GP USA 1974
Po raz pierwszy w historii zdarzyło się, iż dwójka pretendentów do tytułu mistrza świata ma tyle samo punktów przed ostatnią rundą sezonu. Zarówno Emerson Fittipaldi jak i Clay Regazzoni uzbierali bowiem 52 punkty. Brazylijczyk co prawda wygrał więcej wyścigów (3), lecz to Szwajcar był bardziej regularny. Kierowca Ferrari, aby zdobyć upragniony sukces musiał jednak koniecznie ukończyć GP USA 1974 na punktowanej pozycji przed zawodnikiem McLarena. Szansę na tytuł miał jeszcze Jody Scheckter. Kierowca z RPA tracił bowiem 7 punktów do brazylijsko-szwajcarskiego duetu i przy dobrych wiatrach mógł namieszać na czele.
Treningi i kwalifikacje
Team Penske z Markiem Donohue na czele po całkiem udanym debiucie z własną konstrukcją w GP Kanady, liczył na pierwszą zdobycz punktową. Podobny plan postawiła przed sobą ekipa Parnelli. Zespół znany z wyścigów IndyCar również po raz pierwszy wystartował w wyścigu F1 na torze Mosport. Mając za sterami Mario Andrettiego wszystko było możliwe. Obecność tych dwóch amerykańskich gwiazd sprawiła, iż do Watkins Gen przybyło kilkadziesiąt tysięcy kibiców.
Na stanowisku Ferrari tymczasem trwały wielkie prace przy bolidzie Claya Regazzoniego. Mechanicy robili wszystko, aby ich kierowca czuł się jak najlepiej w bolidzie. Sam Mauro Forghieri osobiście czuwał nad ich pracą. Cennych wskazówek udzielał im także Niki Lauda, który postanowił pomóc swojemu koledze z zespołu w walce z Emersonem Fittipaldim. W kwalifikacjach obaj pretendenci zawiedli. Brazylijczyk zajął bowiem 8. miejsce, a Szwajcar uplasował się tuż za nim. Jak się okazało mistrz świata z 1972 roku od początku weekendu narzekał na podsterowność, a jego mechanicy nie mogli znaleźć recepty na ten problem. Pole position wywalczył po raz pierwszy w swojej karierze Carlos Reutemann. Czołową trójkę uzupełnili James Hunt i lokalny faworyt Mario Andretti.
La temporada #F12021 será la 2a vez en la historia de la #F1 que el campeonato de pilotos llega empatado a la última fecha del mundial.
En 1974, Emerson Fittipaldi ganó el título sobre Clay Regazzoni. Llegaron al #USGP con 52 puntos c/u. Fittipaldi termino con 55
📷 @MSI_Images pic.twitter.com/sK7lzojWw3— Omar Álvarez (@omarketingf1) December 5, 2021
Start do GP USA 1974 i tragedia
Do Watkins Glen przybyło sporo Brazylijczyków, którzy chcieli wesprzeć swojego bohatera narodowego. Z racji, iż zajęli oni głównie miejsca na prostej startowej Fittipaldi zdołał ich pozdrowić jeszcze przed wyścigiem. Na torze pojawili się także Włosi mieszkający na co dzień w Nowym Jorku. Tak naprawdę tylko Jody Scheckter pochodzący z RPA nie mógł liczyć na doping ze strony fanów ze swojego kraju.
Po starcie Reutemann zdołał utrzymać prowadzenie, z kolei za nim jechali Hunt i Lauda. Kompletnie przepadł za to Andretti, który został na polach startowych. A to był dopiero początek jego problemów. Na 4. okrążeniu został bowiem zdyskwalifikowany za pomoc marshalli przy starcie. Los ten podzielił ale z nieco innej przyczyny Tim Schenken. Australijczyk bowiem wystartował nielegalnie do wyścigu. W przeciwieństwie do Verna Schuppana i incydentu z GP Szwecji 1974, sędziowie stosunkowo szybko wykryli, iż do zawodów włączył się nieproszony gość.
Wszyscy w pamięci mieli tragiczne GP USA 1973, które rozgrywane było właśnie na torze Watkins Glen. W czasie kwalifikacji walczący o pole position Francuz Francois Cevert rozbił się w szybkiej sekcji „The Esses” i zginął. Wszystkich przeraziła siła uderzenia, która dosłownie zniszczyła bariery okalające tor. Niestety w czasie opisywanego wyścigu również doszło do tragedii. Na 10. okrążeniu młodziutki Austriak Helmuth Koinnig wypadł z toru w 7. zakręcie. Toe, bo tak nazywał się ten łuk w treningach sprawiał problemy wielu kierowcom w tym Regazzoniemu czy Andrettiemu. Obaj kierowcy zdołali jednak wyjść cało z wypadku. Tego szczęścia nie miał jednak 25-latek. Zawodnik po tym jak uderzył w bandę… stracił głowę i to dosłownie. Bariera w którą uderzył była źle zamontowana i bolid zamiast się od niej odbić to wślizgnął się pod nią, niemalże natychmiast ścinając kierowcy głowę. Mimo zdarzenia wyścig trwał.
Próba ratowania czegokolwiek w Ferrari podczas GP USA 1974
Na 15. okrążeniu Regazzoni postanowił zjechać do alei serwisowej, aby móc spróbować w drugiej fazie wyścigu wyprzedzić Fittipaldiego. Lauda tymczasem jechał kosmicznym tempem i odjeżdżał Scheckterowi co zakręt. Fittipaldi wiedząc, iż jego główny rywal jest daleko w tyle postanowił nie ryzykować i trzymał się cierpliwie za kierowcą z RPA. Tuż po rozpoczęciu 24. kółka Austriak zaczął sygnalizować gestami, iż coś jest nie tak z jego bolidem. Zawodnik Ferrari następnie zjechał do alei serwisowej, gdzie zespół wykrył awarię zawieszenia, którą można było szybko naprawić. Kierowca jednak po tym jak dowiedział się o śmierci swojego rodaka postanowił wycofać się z rywalizacji. Tym samym podzielił los Hulme’a, Ickxa, Brambilli, Dolhema, Donohue’a i Laffite’a.
Regazzoni kilka chwil wcześniej stracił jakąkolwiek szansę na mistrzostwo. Szwajcar bowiem po raz drugi tamtego dnia pojawił się u mechaników i spadł na koniec stawki.
Dramatyczna końcówka
Z przodu trwała jednak walka o podium. Na 43. okrążeniu blisko siebie jechali Scheckter, Fittipaldi i Merzario walczący o 4. miejsce. Chwilę później kierowcy z RPA i Włoch odpadli z rywalizacji z powodu awarii swoich bolidów. Mistrz świata z 1972 roku wiedział już wtedy, iż mistrzostwo będzie jego. Na 5. kółek przed metą problemy zaczął mieć James Hunt. Brytyjczyk podążający tuż za Reutemannem musiał zwolnić przez awarię hamulców. W efekcie minął go Pace i tym samym zespół Brabham wysunął się na podwójne prowadzenie, a zawodnik zespołu Hesketh znacząco zwolnił i w samej końcówce omal nie minął go Fittipaldi.
Argentyńczyk, dla którego była to 3. wygrana w sezonie 1974 nie posiadał się z radości, lecz jego wygrana szybko stała tłem wobec mistrzostwa świata Fittipaldiego. Regazzoni z kolei zajął odległe 11. miejsce. Warto dodać, iż zawody na torze Watkins Glen był pierwszym i ostatnim wyścigiem F1 ukończonym przez Mike’a Wildsa.
Carlos Reutemann en aquel GP de USA de 1974 logró la pole y lideró todas las vueltas a un ritmo demoledor. pic.twitter.com/ilKhbcqLP0
— Sobre Ruedas (@SobreRuedas_Ok) October 7, 2015
Po GP USA 1974
Cały zespół McLarena dosłownie skakał z radości. Ekipa z Woking wygrała bowiem oba mistrzostwa świata – kierowców i konstruktorów. Bruce McLaren byłby z pewnością dumny z osiągnięcia swojego zespołu. Fittipaldiemu gratulacje po wszystkim złożył mistrz świata F1 z 1973 roku, czyli Jackie Stewart. Latający Szkot pojawił się na torze Watkins Glen bowiem w roli dziennikarza. Po zakończeniu sezonu 1974, wydawało się iż następna kampania będzie równie ciekawa co ta, jak nie bardziej emocjonująca. Ferrari odzyskało swój dawny blask, Regazzoniemu zabrakło w ostatecznym rozrachunku do Fittipaldiemu tylko 3. punktów. Z kolei nowi kierowcy Tyrella Jody Scheckter i Patrick Depailler godnie zastąpili Jacky’ego Stewarta i Francoisa Ceverta.