Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

WRC

WRC 2000. Grönholm i Peugeot atakują – cz. 2 | Historia rajdów

Pora na drugą część analizy sezonu WRC 2000. Po pierwszej połowie sezonu liderami w klasyfikacjach są Richard Burns i Subaru, lecz Grönholm i Peugeot są w natarciu. Czy Burns obroni pozycję lidera? Czy Subaru dowiezie kolejny tytuł w klasyfikacji producentów? O tym dowiecie się w poniższej analizie.

Richard Burns, Subaru, WRC 2000
Fot. carsbase.com / Richard Burns, Subaru Impreza, WRC sezon 2000

WRC 2000. 8. Rajd Nowej Zelandii

Tym razem pogoda sprzyjała i na zawodników czekały suche warunki na drodze. Nie była to dobra wiadomość dla liderów sezonu WRC 2000, którzy musieli czyścić drogę przez co sporo stracili. Najlepiej poradził sobie François Delecour, który wygrał 3 odcinki pierwszego dnia zostając liderem rajdu. Na drugim miejscu dość niespodziewanie znalazł się Petter Solberg z Forda, który tracił niecałe 10 sekund do lidera. Podium uzupełnił Marcus Grönholm, który był zaledwie 3 sekundy za Norwegiem. Tuz za podium znajdował się Sainz, który wyprzedzał Kankkunena i McRae.

Drugiego dnia z rajdu odpadł dotychczasowy lider François Delecour. Francuz obrócił się na 9 odcinku tracąc sporo czasu a potem wycofał się z powodu awarii skrzyni biegów. Spektakularne dachowanie przy dużej prędkości zaliczył Didier Auriol z Seata.

Marcus Grönholm wysunął się na pozycję lidera dodatkowo wygrywając ostatnie 3 próby dnia. Fin przed ostatnim dniem miał 22 sekundy przewagi nad drugim Colinem McRae. Na podium awansował także Burns, który odrabiał straty z pierwszego dnia. Tuż za podium znajdowali się Sainz i Kankkunen. Petter Solberg tracił dużo czasu przez wysoką pozycje startową przez co spadł na szóste miejsce.

Grönholm wracał do gry, Subaru wróciło na tarczy

Ostatni dzień to wielki dramat Subaru. Obydwa auta zostały wycofane po 21. odcinku z powodu tej samej usterki mechanicznej. Dla Burnsa było to szczególnie bolesne w kontekście walki o tytuł. Dwa odcinki wcześniej z rajdem pożegnał się Mäkinen, który miał kłopoty z hamulcami i uderzył w kamień. Dla obecnego obrońcy tytułu cały ten rajd nie ułożył się po jego myśli i nawet przez moment nie liczył się w walce o punkty.

Historyczny sukces odniósł zespół Hyundaia za sprawą Alistera McRae, który wygrał pierwszy odcinek specjalny w historii zespołu. Niestety jego radość nie trwała zbyt długo bo chwilę później musiał się wycofać z powodu awarii dyferencjału.

Colin McRae starał się dogonić Grönholma wygrywając 4 odcinki w ciągu dnia. Niestety to nie wystarczyło i tym samym to Fin zwyciężył po raz drugi w tym sezonie tym samym stając się poważnym pretendentem do walki o tytuł WRC 2000 . Bardzo udany rajd zaliczył zespół Forda, którego wszyscy trzej kierowcy znaleźli się w punktach. McRae był drugi, Sainz trzeci, a Solberg czwarty. Najlepszy wynik w sezonie osiągnął także Hyundai za sprawą Kennetha Erikssona, który dojechał swoim Accentem WRC na 5 miejscu. Szósty był miejscowy kierowca Peter Bourne w Imprezie WRC.

Freddy Loix, Rajd Nowej Zelandii, WRC 2000

Fot. ewrc-results / Freddy Loix, Mitsubishi Lancer, Rajd Nowej Zelandii 2000

9. Rajd Finlandii

Na dziewiątą rundę Seat przywiózł nowy model Cordoby WRC o oznaczeniu Evo 3. Z nowości transferowych zostało ogłoszone, że Colin McRae pozostanie z Fordem na kolejne dwa sezony.

Rajd nie rozpoczął się dobrze dla Forda. Carlos Sainz miał problemy z ECU w swoim aucie, przez co stracił kilka minut. Petter Solberg natomiast spektakularnie się rozbił na OS 8.

W Finlandii tradycyjnie najlepiej radzili sobie miejscowi kierowcy. Tym razem najlepszym z nich był Marcus Grönholm, który wygrał aż 6 odcinków pierwszego dnia. Fin nie mógł być jednak spokojny bo zaledwie 5 sekund za nim po piątku uplasował się Burns. Trzecie miejsce zajmował Harri Rovanperä jadący prywatną Corollą WRC. Tuż za podium znajdował się McRae oraz Kankkunen. Top 6 zamykał Mäkinen, który nie był w stanie znaleźć lepszego tempa w swoim aucie aby nawiązać walkę o podium.

Już na drugim odcinku sobotniego etapu Richard Burns miał poważny wypadek dachując swoim Subaru. Brak punktów w Finlandii mocno komplikował jego sytuację w mistrzostwach. Jego kolega z zespołu Juha Kankkunen przebił oponę i stracił kilka minut, przez co walka o jakiekolwiek punkty w rajdzie okazała się prawie niemożliwa.

Marcus Grönholm kontynuował swoją dobrą passę wygrywając kolejne cztery próby i umacniając się na pozycji lidera z prawie minutą przewagi. Drugie miejsce zajmował świetnie jadący Rovanperä, który skutecznie odpierał ataki trzeciego na mecie etapu Colina McRae. Na czwarte miejsce awansował Mäkinen mając niedużą stratę do podium. Piąty był Sebastian Lindholm jadący w tym rajdzie dla Peugeota, a szóste miejsce zajmował François Delecour.

Dominacja Grönholma, dobra walka McRae

Ostatniego dnia Marcus Grönholm kontrolował tempo dowożąc do mety zwycięstwo w swoim domowym Rajdzie Finlandii. Była to trzecia wygrana dla Fina w tym sezonie dzięki czemu został on nowym liderem mistrzostw. Bardzo zacięta walka toczyła się o drugie miejsce między Rovanperą i McRae. Ostatecznie zwycięsko wyszedł z niej Szkot, choć sporo mu w tym pomogła kara 10 sekund dla kierowcy Toyoty spowodowana błędem na pomiarze czasu. Tuz za podium rajd ukończył nieco zawiedziony Tommi Mäkinen, a za nim znalazły się dwa Peugeoty, którymi jechali Lindholm i Delecour.

ZOBACZ TAKŻE
WRC 2000. Nowe otwarcie w rajdach - cz. 1 | Historia rajdów

WRC 2000. 10. Rajd Cypru

Pora na nową rundę w kalendarzu, które zastąpiła zeszłoroczny Rajd Chin. Tuż przed rajdem dowiedzieliśmy się kilku ciekawych informacji. Najważniejszą z nich było to, że Seat postanowił wycofać się wraz z końcem sezonu WRC 2000. Tym samym Didier Auriol i Toni Gardemeister będą musieli sobie poszukać nowych zespołów. Škoda natomiast postanowiła nadal inwestować w WRC i na Cypr przywiozła ulepszoną wersję Octavii o dopisku evo 2.

Na rynku transferowym swoje plany na kolejny rok ogłosiło Subaru. Richard Burns pozostanie w zespole na kolejne lata. Jego partnerami zostaną Petter Solberg ,który przejdzie z Forda oraz Estończyk Marko Märtin. Obydwaj kierowcy zasiądą za kierownicą Subaru już w tym sezonie. Solberg pojedzie w barwach Subaru ostatnie 4 rundy, a Märtin wystąpi w Australii. Z zespołem pożegna się Juha Kankkunen. 

Pierwszego dnia z rajdu odpadł lider mistrzostw Marcus Grönholm. Fin narzekał na kłopoty z alternatorem, aby na 6 odcinku całkowicie się zatrzymać z powodu problemów z silnikiem.

Zdecydowanie najlepszym zawodnikiem pierwszego dnia był Carlos Sainz. Hiszpan wygrał aż 7 z 9 odcinków dzięki czemu zdominował pierwszy dzień rajdu. Jego przewaga nad drugim Delecourem wynosiła prawie półtorej minuty. Na trzecim miejscu etap zakończył Burns, który narzekał na przegrzewające się auto. Tuż za podium był McRae, mający podobne problemy. Piąte miejsce zajmował Marko Märtin startujący tu jeszcze w prywatnej Corolli a ostatnie punktowane miejsce zajmował Toni Gardemeister z Seata.

Sainz odjeżdżał rywalom

Drugiego dnia Carlos Sainz utrzymał swoje prowadzenie w rajdzie. Hiszpan nie miał żadnych problemów dzięki czemu pod koniec dnia miał ponad minutę przewagi nad swoim kolegą z zespołu Colinem McRae. Podium uzupełnił Delecour. Dużo problemów miał natomiast Richard Burns. Najpierw w jego Subaru awarii uległo przednie zawieszenie na czym stracił ponad minutę na odcinku, a potem pojawił się problem ze skrzynią biegów. Ostatecznie czwarta pozycja pod koniec dnia. Piąty był Märtin a na szóste miejsce awansował Mäkinen.

Ostatniego dnia Carlos Sainz nie oddał prowadzenia i zwyciężył po raz pierwszy w tym sezonie. Była to także jego pierwsza wygrana od Rajdu Nowej Zelandii 1998. Ford miał podwójne powody do zadowolenia, ponieważ na drugim miejscu na mecie zameldował się McRae. Był to drugi dublet dla Forda w tym sezonie. Podium uzupełnił Delecour dowożąc cenne punkty dla Peugeota. W Top 6 znaleźli się Burns, Mäkinen i Martin.

Armin Schwarz, Rajd Cypru

Fot. e-wrc.cz / Armin Schwarz, Skoda Octavia, Rajd Cypru, 2000

11. Rajd Korsyki

Powrót na asfaltowe trasy wywołał kilka zmian w składach zespołów. W Fordzie gościnnie pojawił się Włoch Piero Liatti, który pojedzie także w kolejnej rundzie w San Remo. Subaru postanowiło zastąpić Kankkunena, który nie przepadał za asfaltowymi rundami. W najbliższych dwóch rajdach w jego aucie pojedzie Francuz Simon Jean-Joseph. Dodatkowo od tego rajdu w trzecim aucie pojawi się świeżo zakontraktowany przez zespół Petter Solberg. Peugeot nie nominował Grönholma do zdobywania punktów dla zespołu w klasyfikacji producentów. Fin nigdy nie startował na Korsyce i miał małe doświadczenie na asfalcie. Nominowanymi zawodnikami zostali Delecour i Panizzi, który ostatnio jeździł w Rajdzie Katalonii.

Już na pierwszym odcinku z rajdu odpadł Freddy Loix, który dość mocno rozbił swoje Mitsubishi. Na kolejnym z rajdem pożegnał się Solberg, który miał awarię skrzyni biegów. Kenneth Eriksson przestrzelił dohamowanie, uderzając w ścianę i przebijając dwie opony oraz uszkadzając zawieszenie w swoim Hyundaiu. Szwedowi nie udało się dojechać do strefy serwisowej, co oznaczało dla niego koniec rajdu.

Najlepiej poradził sobie duet Peugeota, który był bezkonkurencyjny pierwszego dnia. Panizzi wygrał 4 odcinki tego dnia i został liderem rajdu z przewagą 6 sekund nad Delecourem. Za nimi znajdował się duet Forda. Trzeci był Sainz a czwarty McRae. Top 6 zamykali Richard Burns oraz Tommi Mäkinen.

Peugeot dominuje

W nocy z piątku na sobotę popadało więc zawodnicy musieli się rano zmierzyć z mokrą nawierzchnią, która z biegiem dnia zaczynała przesychać. Odpowiedni dobór opon był tutaj kluczowy. Dodatkowo odwołano OS 8 ze względu na bezpieczeństwo.

Na OS 10 bardzo poważny wypadek miał Colin McRae. Szkot za mocno przyciął jeden z zakrętów przez co się odbił od kamienia i wyleciał z trasy przy dużej prędkości. Jego auto upadło na dach, przez co Colin przez długi czas nie mógł wydostać się z auta w przeciwieństwie do swojego pilota Nickiego Girsta, któremu od razu udało się opuścić auto. Potrzebne było cięcie klatki, aby wydostać Szkota. Akcja ratunkowa trwała ponad 40 minut ostatecznie McRae opuścił auto bez większych obrażeń.

Na czele nadal znajdował się duet Peugeota, który toczył pomiędzy sobą zaciętą walkę. Prowadzenie objął Delecour, który wyprzedzał Panizziego o zaledwie 0.2 s. Trzeci z 25-cio sekundową stratą był Sainz. Czwarty Burns miał już ponad minutę straty. Na piąte miejsce awansował Grönholm, a szósty był Liatti.

Ostatniego dnia z rajdu odpadł Mäkinen, który miał wypadek na tym samym odcinku co Loix pierwszego dnia.

Peugeot wydał team orders i kazał Delecourowi zwolnić aby nie ryzykować dobrego wyniku dla zespołu. Tym samym Panizzi wygrał Rajd Korsyki odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w karierze. Drugi był Delecour dzięki czemu Peugeot zabezpieczył sobie dublet i awansował na drugie miejsce w klasyfikacji producentów. Podium uzupełnił Sainz, który ostatniego dnia miał kłopoty ze wspomaganiem w swoim aucie. Richard Burns obronił czwarte miejsce przed doganiającym go Grönholmem. Top 6 zamknął Piero Liatti.

WRC 2000. 12. Rajd San Remo

Podobnie jak to miało miejsce na Korsyce także w San Remo karty rozdawał Peugeot. Poza pierwszym odcinkiem wygranym przez Burnsa cała reszta padła łupem francuskiego teamu. Najlepszy po pierwszym dniu okazał się Panizzi, a drugi ze stratą 15 sekund był Delecour. Richard Burns znajdował się na trzecim miejscu ze stratą 26 sekund do lidera. Bardzo zacięta walka rozgrywała się tuż za podium. Czwarty Sainz miał zaledwie pół sekundy przewagi nad Piero Liattim a niecałe 3 sekundy za Włochem znajdował się Marcus Grönholm.

Drugiego dnia z rajdem pożegnał się Burns. Brytyjczyk na OS 9 uderzył w kamień co uszkodziło chłodnicę w jego Subaru. Po dojeździe na serwis okazało się, że usterka jest znacznie poważniejsza niż się wydawało co oznaczało koniec dalszej jazdy. Z rajdu odpadł także Piero Liatti, który miał usterkę mechaniczną w swoim Fordzie na OS 12.

Gilles Panizzi utrzymał swoje prowadzenie zwiększając swoją przewagę do 21 sekund nad Delecourem. Bardzo dobry dzień zaliczył Tommi Mäkinen, który wygrał dwie próby i awansował na trzecie miejsce, jednak miał już prawie minutę straty do lidera. Tuż za podium znajdował się Grönholm w kolejnym Peugeocie a za nim był duet Forda w kolejności Sainz i McRae.

Ostatni dzień to zaledwie dwa odcinki specjale do przejechania w tym druga próba została przerwana po tym jak Marko Märtin w Toyocie Corolli wypadł z trasy. Tym samym Panizzi odniósł kolejne zwycięstwo. Drugi ponownie był Delecour a trzecie miejsce zajął Mäkinen, dla którego było to pierwsze podium od Rajdu Argentyny. Czwarty był Grönholm, który w pogoni za Mäkinenem uszkodził zawieszenie. Punktowaną szóstkę zamknęli Sainz i McRae.

François Delecour, Rajd Sanremo, WRC 2000

Fot. e-wrc.cz / François Delecour, Peugeot 206, Rajd Sanremo 2000

13. Rajd Australii

Pora na decydującą fazę sezonu. Do końca pozostały tylko dwie rundy, a w walce o mistrzostwo nadal liczyło się pięciu kierowców. W klasyfikacji producentów walka rozegra się między Peugeotem i Fordem.

Do Subaru na ostatnie dwie rundy powrócił Juha Kankkunen. Swój debiut w nowym zespole zaliczy także Marko Märtin.  W zespole Forda w miejsce Liattego wejdzie Fin  Tapio Laukkanen.

Kłopoty Subaru i Forda

Pierwszy dzień nie był udany dla nowych kierowców Subaru. Marko Märtin musiał wycofać się z powodu awarii skrzyni biegów, a Solberg miał wypadek na ósmym odcinku.

Fatalny występ zaliczył Ford. Colin McRae musiał się wycofać na skutek awarii silnika a Carlos Sainz został zdyskwalifikowany. Pod koniec dnia kierowcy zwalniali na ostatniej próbie, aby być niżej w klasyfikacji pierwszego etapu i startować z lepszej pozycji drugiego dnia, żeby nie odkurzać trasy. Większość kierowców zatrzymywała się przed żółtą tablicą lub tak jak Delecour jechali bardzo powoli od żółtej do czerwonej tablicy. Sainz zatrzymał się tuż przed czerwoną tablicą co nie było dozwolone. Sędziowie za to wykroczenie postanowili go wykluczyć z rajdu.

Tym samym po pierwszym dniu liderem rajdu został Juha Kankkunen. Drugie miejsce zajmował Delecour, a trzeci był Mäkinen. Czwarte miejsce zajmował Burns, który miał problemy z hamulcami. Tuż za nim znajdował się jego największy rywal Marcus Grönholm, a na szóstym miejscu był jedyny kierowca Forda, który pozostał w rajdzie czyli Tapio Laukkanen.

Drugiego dnia z rajdu odpadł Kankkunen, który miał wypadek na przedostatnim odcinku etapu.

Liderem został Grönholm, który wyprzedzał Burnsa o 2.6 s. Obydwaj zawodnicy zwalniali przed metą aby się przepuścić lecz Fin zaczekał za mało czasu i będzie musiał otwierać trasę ostatniego dnia. Trzeci był Mäkinen, który dostał 10 sekund kary za falstart na jednym z odcinków co kosztowało go prowadzenie. Dalej byli Delecour, Ekiksson i Gardemeister.

Mitsubishi niezgodne z regulaminem, Grönholm o krok od tytułu

Ostatniego dnia najlepszy okazał się Tommi Mäkinen, który niestety nie nacieszył się długo ze zwycięstwa. W jego aucie znajdowała się turbosprężarka, która nie była zgodna z regulaminem. Tym samym Fin został wykluczony z rajdu. W tych okolicznościach zwycięstwo przypadło Grönholmowi, który wyprzedził Burnsa o zaledwie 2.7 s na mecie. Trzecie miejsce w rajdzie zajął Delecour dzięki czemu Peugeot był już prawie pewny zdobycia tytułu wśród zespołów. Tuz za podium dojechał Kenneth Eriksson, dając najlepszy wynik dla Hyundaia w tym sezonie. Piąty był Tapio Laukkanen, a szósty Toni Gardemeister.

WRC 2000. 14. Rajd Wielkiej Brytanii

Pora na ostateczne rozstrzygnięcia w tym sezonie. Po Australii Grönholm miał już 9 punktów przewagi nad Burnsem, dzięki czemu w ostatniej rundzie wystarczało mu zdobycie 5. miejsca, aby zdobyć swój pierwszy tytuł. Burns natomiast musiał wygrać i liczyć na to, że Grönholm nie będzie wyżej niż szósty.

Po pierwszym dniu liderem został Colin McRae. Szkot wygrał ostatnie dwie próby i miał prawie 20 sekund przewagi nad drugim Grönholmem. Trzeci był Sainz, który zaliczył tego dnia kilka wycieczek poza trasę. Czwartą pozycję zajmował Mäkinen a dopiero piąty był Burns, który tracił prawie minutę do lidera. Brytyjczyk na samym początku dnia uszkodził koło, co spowodowało większość tych strat. Szóste miejsce zajmował Didier Auriol w Seacie.

Drugiego dnia na dwunastym odcinku z rajdu odpadł dotychczasowy lider Colin McRae. Szkot wyleciał z trasy mocno rozbijając przód swojego Forda co zakończyło jego udział w rajdzie.

Richard Burns zaatakował odrabiając całą stratę z pierwszego dnia i wychodząc na prowadzenie z przewagą 20 sekund nad Grönholmem. Na trzecim miejscu nadal pozostawał Sainz. Czwarty był Mäkinen, a za nim znajdowali się Kankkunen i Delecour.

Ostatniego dnia na zawodników czekały zaledwie trzy próby. Richard Burns utrzymał się na prowadzeniu wygrywając swój domowy Rajd Wielkiej Brytanii trzeci rok z rzędu. Było to także jego czwarte zwycięstwo w sezonie, lecz ostatecznie wystarczyło to na zdobycie kolejnego wicemistrzostwa. Marcus Grönholm bezpiecznie dowiózł swoje drugie miejsce do mety tym samym zostając mistrzem świata w sezonie WRC 2000. Tommi Mäkinen pokonał Carlosa Sainza zajmując trzecie miejsce. Piąty był Kankkunen w swoim ostatnim rajdzie dla Subaru, a szóste miejsce zajął Delecour.

Richard Burns, Rajd Wielkiej Brytanii

Fot. eWRC-results / twitter / Richard Burns, Subaru Impreza, Rajd Wielkiej Brytanii 2000

WRC 2000 – podsumowanie

Kierowcy

PozycjaKierowca Zespół Punkty
1.Marcus GrönholmPeugeot Esso65
2.Richard BurnsSubaru World Rally Team60
3.Carlos SainzFord Motor Co46
4.Colin McRaeFord Motor Co43
5.Tommi Mäkinen Marlboro Mitsubishi Ralliart36
6.François DelecourPeugeot Esso24
7.Gilles PanizziPeugeot Esso21
8.Juha KankkunenSubaru World Rally Team20
9.Harri RovanperäToyota7
10.Petter SolbergFord Motor Co6

Podium

1. Marcus Grönholm – wymarzony rok dla Fina. Był to jego pierwszy pełny sezon w karierze i od razu zakończony zdobyciem mistrzostwa. 4 wygrane i 3 drugie miejsca przy 10 ukończonych rajdach pozwoliły na walkę o najwyższe cele co się spełniło. W kolejnym sezonie Fin będzie bronił tytułu w barwach Peugeota.

2. Richard Burns – Brytyjczyk ponownie musiał się zadowolić drugim miejscem na koniec sezonu WRC 2000. W tym roku tak samo jak Grönholm wygrał 4 rajdy a poza tym jeszcze dwukrotnie zajmował drugie miejsce. Nie ukończył pięciu rajdów głównie z powodów technicznych. Liczył się w walce do ostatniej rundy i do szczęścia zabrakło naprawdę niewiele. W kolejnym roku Burns nadal będzie jeździć dla Subaru.

3. Carlos Sainz – kolejny solidny sezon w wykonaniu Hiszpana. W porównaniu do poprzedniego sezonu tym razem był w grze o tytuł, z której wypadł dopiero w przedostatnim rajdzie sezonu. Udało mu się wygrać Rajd Cypru oraz zdobyć 6 innych miejsc na podium. Pokonał także swojego kolegę z zespołu. W kolejnym roku Sainz nadal będzie jeździć dla Forda i walczyć o czołowe miejsca.

Miejsca 4-6

4. Colin McRae – Drugi sezon w Fordzie ułożył się zdecydowanie lepiej i podobnie jak Sainz, Szkot także liczył się w walce o tytuł do przedostatniego rajdu. Dwa zwycięstwa i cztery inne miejsca na podium to bardzo dobry wynik. Niestety końcówka sezonu nie ułożyła się po jego myśli. Poważny wypadek na Korsyce oraz jego konsekwencje odczuwalne w kolejnych rajdach i awaria w Australii spowodowała, że w ostatnich 4 rundach McRae zdobył tylko punkt. Przegrał także wewnątrz zespołowy pojedynek z Sainzem. W kolejny roku nadal będzie jeździć w Fordzie.

5. Tommi Mäkinen – Po czterech latach dominacji przyszła pora na zdjęcie korony. Mäkinen miał dobry początek sezonu WRC 2000 wygrywając w Monte Carlo. Potem było drugie miejsce w Szwecji, a następnie wszystko się posypało. Pojawiły się błędy oraz kłopoty z tempem. Mitsubishi zaczęło tracić dystans do nowych konstrukcji konkurencji co na pewno nie pomogło w walce. Poza początkiem sezonu Tommi dorzucił do swojego dorobku jeszcze trzy inne miejsca na podium co ostatecznie starczyło na piąte miejsce pod koniec sezonu. W kolejnym roku nadal pozostanie w Mitsubishi.

6. François Delecour – Francuz zaliczył wszystkie rundy w tym roku poza Rajdem Safari i był głównym kierowcą zespołu obok Grönholma. Jego najlepszymi wynikami były dwa drugie miejsca na Korsyce i San Remo, gdzie przez team orders nie miał możliwości, aby powalczyć o zwycięstwa. Do tego dołożył jeszcze trzecie miejsca na Cyprze i w Australii. 24 punkty pod koniec sezonu mocno pomogły Peugeotowi w walce w klasyfikacji konstruktorów. Doświadczony Francuz po tym jak miał nieporozumienia w Peugeocie w kolejnym roku przejdzie do Forda.

Reszta Top 10

7. Gilles Panizzi – 3 rajdy, 2 zwycięstwa i 21 punktów pod koniec sezonu. Tak w skrócie można podsumować sezon Francuza. Wystartował on tylko w asfaltowych rundach, w których poradził sobie wyśmienicie. Co prawda było wokół niego trochę kontrowersji co do jego zwycięstw i nieregulaminowej przewagi w znajomości tras ale ostatecznie liczy się wynik, który w tym roku był bardzo dobry. Panizzi nadal pozostanie w Peugeocie.

8. Juha Kankkunen – znacznie słabszy sezon w wykonaniu Fina i ponad dwa razy mniej punktów niż rok wcześniej. Najlepszym wynikiem było drugie miejsce w Kenii oraz trzecie pozycje w Monte Carlo i w Argentynie. Fin odpuścił asfaltowe rundy na Korsyce i w San Remo. Miał znacznie gorsze tempo niż Burns i ostatecznie zajął dopiero 8 miejsce w tym sezonie. Doświadczony Fin żegna się z zespołem Subaru i raczej nie zobaczymy go na trasach w kolejnym sezonie.

9. Harri Rovanperä – Fin musiał zrobić miejsce w Seacie dla Auriola, lecz wystartował w dwóch rajdach dla Hiszpańskiego teamu. Najlepsze wyniki w tym roku osiągnął jednak za kierownicą prywatnej Toyoty Corolli zdobywając trzecie miejsce w Finlandii i czwarte w Portugalii. W kolejnym roku Harri znalazł miejsce w zespole Peugeota.

10. Petter Solberg – Norweg w drugiej połowie sezonu zmienił zespół z Forda na Subaru, lecz to w tym pierwszym zespole zdobył swoje wszystkie punkty w sezonie. Najlepszym wynikiem było czwarte miejsce w Nowej Zelandii. Był także piąty w Safari i szósty w Argentynie. Do Subaru dołączył od Rajdu Korsyki lecz nie zdobył żadnych punktów ze względu na kłopoty techniczne i własne błędy jak rozbicie się w Australii. W kolejnym roku Norweg zaliczy pełny sezon w Japońskim zespole.

WRC 2000. Zespoły

PozycjaZespół Punkty
1.Peugeot Esso111
2.Ford Motor Co91
3.Subaru World Rally Team88
4.Marlboro Mitsubishi Ralliart43
5.SEAT Sport11
6.Hyundai World Rally Team8
7.Škoda Motorsport8

Najlepsza trójka

1. Peugeot Esso – Francuzi wrócili na szczyt i to w wielkim stylu. 6 zwycięstw i dwa dublety pozwoliły na zwycięstwo w klasyfikacji generalnej WRC 2000 ze sporą przewagą. Bardzo dobrym ruchem okazała się rotacja kierowców, którzy mają punktować dla zespołu w poszczególnych rajdach. Nominowanie Panizziego zamiast Grönholma na asfaltowych rundach zaprocentowało sporym zastrzykiem punktowym, który pomógł w walce z Fordem. Po raz pierwszy od sezonu 1986 Peugeot powrócił na czoło stawki i będzie chciał to kontynuować w kolejnych latach.

2. Ford Motor Co – znacznie lepszy sezon i prowadzenie przez spora część sezonu. Niestety trochę zabrakło w samej końcówce. Ford stracił swoje miejsce przez słabsze wyniki na Korsyce i San Remo oraz brak punktów w Australii. Pomimo tego wygrali 3 rajdy i zdobyli dwa dublety. Zebrali także prawie 3 razy więcej punktów niż rok wcześniej. Mają jeden z najlepszych składów w całej stawce, więc w kolejnym sezonie na pewno ponownie powalczą z Peugeotem.

3. Subaru World Rally Team – japoński zespół wygrał więcej rajdów niż Ford, lecz zabrakło trochę więcej niezawodności oraz Juha Kankkunen nie dowoził już tyle punktów co wcześniej. Wprowadzenie modelu P2000 od Rajdu Portugalii z pewnością pomogło w walce z Fordem i Peugeotem, jednak poza wspaniałym Burnsem zespół nie mógł liczyć na więcej. Cztery wygrane Brytyjczyka i dublet w Safari to i tak dobry wynik. W kolejnym Roku Burns będzie wspierany przez Solberga i Märtina.

Pozostałe zespoły

4. Marlboro Mitsubishi Ralliart – podobnie jak w poprzednich latach zespół mógł polegać tylko na jednym kierowcy, który także nie zaliczył udanego sezonu. Jedno zwycięstwo i cztery inne podia Mäkinena to wszystko co udało się w tym roku osiągnąć. Freddy Loix tylko trzy razy w tym roku kończył rajd w punktowanej szóstce co jest fatalnym wynikiem. Kolejnym problemem jest to, że A-grupowy Lancer zaczyna tracić dystans do nowych konstrukcji WRC. Mitsubishi musi wreszcie pomyśleć nad wprowadzeniem nowego auta, jeśli chce nadal pozostać w grze i zatrzymać u siebie Mäkinena.

5. Seat Sport – 2 lata trwała przygoda Hiszpańskiego zespołu w klasie WRC. Po tym sezonie kierownictwo podjęło decyzję o zakończeniu programu zespołu fabrycznego. Nie ma co ukrywać, że wyniki były znacznie poniżej oczekiwań. Nie pomogło nawet wprowadzanie nowych ewolucji Cordoby WRC oraz zakontraktowanie utytułowanego kierowcy w postaci Didiera Auriola. Francuz jednak zdobył podium w Safari co było jedynym dobrym wynikiem zespołu w sezonie. Poza tym jeszcze Toni Gardemeister był czwarty w Monte Carlo. Zespół miał wiele problemów technicznych i bardzo słabe tempo przez co niestety cały projekt ostatecznie okazał się porażką.

6. Hyundai World Rally Team – podobnie jak Seat Koreańczycy także mieli sezon pełen problemów z tempem i awarii. Najlepszym wynikiem było czwarte miejsce Erikssona w Australii i piąte w Nowej Zelandii. Jeżeli wszystko działa to Accent WRC potrafi być szybki co pokazał wygrywając kilka odcinków specjalnych, jednak aby utrzymać to tempo to zespół czeka jeszcze wiele pracy w kolejnych sezonach.

Hyundai Accent WRC 2000

Fot. RSF Motorsport / twitter / Hyundai Accent WRC

7. Škoda Motorsport – Czesi nie zrobili żadnego postępu w sezonie przez co zostali pokonani nawet przez debiutującego Hyundaia. Najlepszy wynik to piąte miejsce Armina Schwarza w Rajdzie Akropolu. Poza tym nic nie szło tak jak powinno. Zespół nadal musi mocno pracować nad autem. Przydałoby także się pomyśleć o mocniejszym składzie kierowców.

ZOBACZ TAKŻE
Rajd Safari: Dublet Toyoty. Dominacja Kajetanowicza w WRC 2 | Analiza

Co nowego w kolejnym sezonie?

Poza transferami kierowców oraz odejściem Seata w kolejnym roku przywitamy nowego gracza, którym będzie Citroën i weźmie on odział w wybranych rundach sezonu. Po sukcesach modelu Xsara F2 przyszła pora na stworzenie wersji WRC. Jak poradzą sobie Francuzi? Czy podzielą los innych nowych zespołów? Kto powalczy o tytuły w obu klasyfikacjach w kolejnym roku? O tym dowiecie się już w kolejnej części historii rajdów.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama