Czego szukasz?

F3

Mistrzostwo u ART GP | Podsumowanie sezonu F3 2022

Czas na przedostatnie podsumowanie sezonu F3 2022. Tym razem padło na ekipę ART Grand Prix, dla której Victor Martins wywalczył mistrzowski tytuł wśród kierowców.

Victor Martins i ART
Fot. Alpine

Utrzymać status

ART Grand Prix to solidna marka w seriach juniorskich. Francuska stajnia wyścigowa może poszczycić się wieloma absolwentami, którzy spod ich ręki trafili do F1. ART w przeszłości reprezentowali tacy zawodnicy jak Nico Rosberg, Lewis Hamilton, George Russell, Jack Aitken, Charles Leclerc, Alexander Albon czy Nyck de Vries. Jednak odkąd Prema weszła zarówno do F2 jak i F3, prym w większości przypadków wiodą Włosi. Niemniej celem Francuzów pozostaje zawsze walka o pierwszą 3. W sezonie 2022 osiągnięto ten rezultat, ale mogło być o wiele lepiej.

Victor Martins: Upragnione mistrzostwo stało się faktem

Francuz to kierowca, który rok temu sensacyjnie zakończył sezon w czołowej 5. Po przenosinach z MP Motorsport do ART Grand Prix było pewne, że w sezonie 2022 powalczy on o mistrzostwo. Tak też się stało. Junior Alpine od początkowo kampanii narzucił ostre tempo. Co prawda pierwszego sprintu w sezonie, który miał miejsce w Bahrajnie nie ukończył po kolizji z Saucym, lecz dzień później odniósł swoje drugie zwycięstwo na tym poziomie. Na torze Imola także poszło mu znakomicie, gdyż na dzień dobry wywalczył 2. miejsce, korzystając z wypadku Hadjara i Colleta na ostatnim okrążeniu. Szalone zawody główne ukończył z kolei na 9. lokacie.

ZOBACZ TAKŻE
Rok skrajności w Hitech GP | Podsumowanie sezonu F3 2022

W Barcelonie pierwszego wyścigu nie ukończył, lecz dzień później po wspaniałej walce z Romanem Stankiem powtórzył sukces z Bahrajnu. W Wielkiej Brytanii i Austrii ponownie stanął na podium. Wydawało się, że reprezentant Trójkolorowych jest na dobrej drodze do tytułu.

Było jednak nerwowo

Jednak życie skomplikowały mu słabsze weekendy na Węgrzech i w Belgii. 6 punktów wywalczone w czterech wyścigach sprawiły, że jego rywale dogonili go w klasyfikacji kierowców. Martins pomimo olbrzymiej presji świetnie spisał się w Holandii, gdzie w zawodach głównych zajął 2. miejsce. Finał sezonu odbywał się na Monzy. W 1. wyścigu tuż po starcie, Francuz wdał się w brawurową walkę z Arthurem Leclerciem. W jej efekcie junior Alpine wypadł z toru, lecz zdołał wrócić do rywalizacji. Po szalonej pogoni został on sklasyfikowany na 10. lokacie. 

Do ostatniego wyścigu kampanii przystępował on w pozycji lidera mistrzostw. Ku jego nieszczęściu jego bezpośredni rywale w walce o tytuł tj. Oliver Bearman i Zana Maloney walczyli z przodu o prowadzenie. Pod koniec zawodów w wyniku kolizji out-siderów sędziowie wywiesili czerwoną flagę. W trakcie przerwy nałożono na Martinsa karę za zbyt częste przekraczanie limitów toru. Wkrótce poinformowano, że zawody nie zostaną wznowione. Zaczęły się nerwy. Nie wiedziano bowiem, z którego okrążenia sędziowie wezmą wyniki. Ostatecznie po długim oczekiwaniu orzeczono, że mistrzem Formuły 3 sezonu 2022 został Francuz. Podopieczny Alpine ze wzruszenia popłakał się, a cały zespół zaśpiewał mu „Marsyliankę”.

Juan Manuel Correa: Trudno go ocenić

Amerykanin w 2019 roku cudem przeżył potężny wypadek w F2 w Belgii. Correa potrzebował półtora roku, aby powrócić do rywalizacji. Sezon 2022 był tym samym jego drugim od czasu wznowienia przez niego kariery. Junior Saubera z pewnością miał kilka swoich wspaniałych momentów. W zawodach głównych w Bahrajnie zajął 4. miejsce. Wydawało się, że reprezentant ART Grand Prix wraca na właściwe tory. Jednak ponownie złamana noga wykluczyła go z rywalizacji na torze Imola.

ZOBACZ TAKŻE
Juan Manuel Correa - kierowca, który dokonał niemożliwego

Correa zdołał wykurować się na rundę w Hiszpanii, gdzie zajął odpowiednio 5. i 10. miejsce. Warto dodać, że w tym drugim wyścigu Arthur Leclerc wypchnął go z toru na prostej startowej, lecz Amerykanin zachował zimną krew i opanował swój bolid pomimo uślizgu. Kolejne pięć zawodów nie było w jego wykonaniu udanych, gdyż wywalczył w nich zaledwie punkt. Przełamanie nadeszło podczas wyścigu głównego na Węgrzech. Pod sam koniec zmagań junior Saubera wraz z Zakiem O’Sullivanem zjechał na wymianę opon, ponieważ tor przesychał. Decyzja ta okazała się trafna i w efekcie Correa wpadł na metę jako 6.

Correa podium Zandvoort

Fot. Dutch Photo Agency

W Belgii miał szansę na wygraną, ale wspomniany Brytyjczyk przebił oponę w jego bolidzie. Na podium jednak udało się stanąć w Holandii. Zawodnik z USA wywalczył bowiem 2. miejsce w sprincie. Sukces ten zadedykował Anthoine’owi Hubertowi, który zginął w wyniku feralnej kolizji w Belgii w 2019 roku. Do końca sezonu nie zdołał on już zapunktować, ale 13. pozycja i 39 punktów przy jego nazwisku wskazują, że podopieczny Saubera nie zapomniał jak należy się ścigać. 

Gregoire Saucy zawiódł na całej linii

Szwajcar do F3 wchodził jako urzędujący mistrz FRECA. I pierwsze wyścigi w jego wykonaniu były bardzo dobre. Owszem w Bahrajnie zderzył się z Martinsem, lecz dzień później zajął 3. miejsce. Na torze Imola do końca bił się o czołowe lokaty, lecz Oliver Bearman wyrzucił go z wyścigu w ostatnim zakręcie. Od tamtej pory… jakby coś zgasło. Helwet do końca sezonu punktował tylko 3-krotnie. Czy tego spodziewano się po mistrzu FRECA, który trafił do czołowej ekipy? Zdecydowanie nie. Na 30 punktów wywalczone na przestrzeni całego roku, połowę z nich wywalczył w Bahrajnie. To wiele mówi.

ZOBACZ TAKŻE
Gregoire Saucy - kim jest mistrz FRECA z 2021 roku?

Co dalej?

Na ten wiadomo, że Saucy otrzyma od ekipy jeszcze jedną szansę. Szwajcar bowiem podpisał z ART Grand Prix kontrakt na starty w sezonie 2023. To będzie dla niego być albo nie być. Wielką zagadką pozostaje obsada dwóch pozostałych foteli. Brad Benavides na pewno nie trafi do Francuzów, gdyż rodak Correi podpisał kontrakt na starty w F2. Mało prawdopodobną opcją wydaje się Roberto Faria. Brazylijczyk, który jest juniorem Saubera pod koniec sezonu GB3 Championship zdecydowanie osłabił się. I tak zamiast mistrzostwa, rodak Felipe Drugovicha uplasował się na 5. lokacie.

ZOBACZ TAKŻE
Kaylen Frederick: Ulubieniec mistrza świata F1 na drodze do sukcesu

Najbardziej prawdopodobną opcją na ten moment wydaje się być Kaylen Frederick. Amerykanin ma już bowiem 2-letnie doświadczenie w F3, a do połowy sezonu regularnie punktował. Drugim kandydatem wydaje się być Nikola Tsolov. Młodziutki Bułgar w niesamowitym stylu zdominował sezon Hiszpańskiej F4. Podopieczny Alpine i Fernando Alonso wziął udział w testach w Jerez i z dnia na dzień spisywał się coraz lepiej. Czas pokaże czy 16-latek trafi za rok do F3.

Niezależnie od składu kierowców jedno jest pewne – ART Grand Prix nie będzie chciało wypaść ze ścisłej czołówki. Choć obrona mistrzowskiego tytułu wśród kierowców wydaje się niemożliwa to nie wolno nikogo przekreślać. 

Dokładne statystyki ART Grand Prix

  • Pole position: 0 
  • Najszybsze okrążenia: 1 (Victor Martins w Hiszpanii)
  • Zwycięstwa: 2 (Victor Martins triumfował w Bahrajnie i Hiszpanii)
  • Podia: 8 (Victor Martins: P1 Bahrajn, P2 Imola, P1 Hiszpania, P2 Silverstone, P2 Austria i P2 Holandia, Correa: P2 w Holandii, Saucy: P3 w Bahrajnie)
  • Punkty: 208 (139 Martins, 39 Correa, 30 Martins)
  • Miejsce wśród zespołów: 3; 147 punktów straty do Premy

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama