Zacznijmy od mistrzów niższych serii
Zestawienie „Kogo warto obserwować w F3 w sezonie 2023?” zaczynamy od mistrzów kilku serii z zeszłego roku. Dino Beganovic, którego wspiera Ferrari w sezonie 2022 zdominował FRECĘ. Reprezentant Premy aż 13 razy stanął na podium. Szwed będzie chciał przenieść formę z „Regionalki” do FIA F3.
Nikola Tsolov rok temu ustanowił szereg rekordów w Hiszpańskiej F4. Bułgar odniósł triumf w 13 wyścigach i w dodatku 5-krotnie kończył zawody w czołowej 3. Podopieczny Fernando Alonso teraz będzie chciał udowodnić, że to nie był przypadek. Zwłaszcza, że w środowisku krążą plotki o nielegalnym silniku.
Luke Browing w 2022 roku toczył wyrównaną walkę o mistrzostwo GB3 z Joelem Granfosrem i wyszedł z niej zwycięsko. Brytyjczyk dzięki wygranej w kategorii „Najbardziej obiecujący młody kierowca wyścigowy z Wielkiej Brytanii” na gali Autosportu spiął budżet na starty w F3.
Oliver Goethe do zeszłego roku był nikim. W Euroformule Open odnalazł się bardzo szybko i po serii regularnych zwycięstw został mistrzem tej serii. Ponadto dzięki gościnnym występom w F3 w barwach Camposu w zeszłym sezonie bardzo szybko wyrobił sobie markę szybkiego zawodnika.
Kto będzie jeszcze mocny?
Kibice powinni zwracać uwagę również na kilku innych kierowców. Leonardo Fornaroli sezon temu został debiutantem roku w serii FRECA. Włoch znany jest z konsekwentnej jazdy i regularnego zdobywania punktów i to wiele razy w jego wypadku się sprawdziło.
Gabriele Mini i Paul Aron w zeszłym sezonie FRECA uzupełnili podium klasyfikacji generalnej kierowców. Obydwaj są bardzo szybcy, a Estończyk znany jest z niesamowitych manewrów wyprzedzania i brawury. Brakuje mu jednak regularności, gdyż sezon temu właśnie przez to Mini uplasował się przed nim w generalce zdobywając o 1 punkt więcej. Gabriel Borotleto, który doskonale zarządza oponami także jest podopiecznym Fernando Alonso. Brazylijczyk we FRECA odniósł kilka triumfów, a w połączeniu z pakietem od Tridentu może to mu bardzo pomóc.
Nie wolno zapominać także o doświadczonych zawodnikach, którzy mają na koncie pełen sezon startów. Zak O’Sullivan, Kaylen Frederick, Gregoire Saucy, Franco Colapinto i Jonny Edgar mają coś do udowodnienia.
Kogo warto obserwować w F3 w sezonie 2023: Bohaterowie ze słabszych zespołów
Prema, Trident i ART Grand Prix to pretendenci do walki o najwyższe cele. Jednak zawodnicy reprezentujące out-siderów również mogą powalczyć. Campos w tym roku reprezentują Pepe Marti (ścigający się tu już od roku), Hugh Barter (wicemistrz Francuskiej F4 i Hiszpańskiej F4 z 2022 roku), a także Christian Mansell (II wicemistrz Euroformuły Open z ubiegłego sezonu). Jenzer Motorsport z kolei zakontraktował Nikitę Bedrina i Taylora Barnarda, którzy sezon temu we Włoskiej F4 i ADAC F4 wykonywali dobrą robotę. Oczywiście polscy kibice będą zainteresowani występami Piotra Wiśnickiego. O Polakach w GP3/F3 już wkrótce przeczytacie obszerny materiał na łamach Motohigh.pl.